bateczka 22.02.05, 21:11 dziękuję:( (*)(*) 2, o to były sliczne biżniaki:( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bateczka i czy to ma sens? 22.02.05, 21:23 ile tutaj osób płacze!!!! dlaczego tak jest, ze najpierw nam Bóg daje dzieci, a gdy tak brdzo sie cieszymy-postanawia je sobie zabrać. Ja 3 miesiące temu straciłam sens zycia, gdy Bóg postanowieł, zę moje aniołki nie będą żyły. I nie wiem, czy kiedykolwiek ten sens znajdę...:( Odpowiedz Link
bluevelvet22 Re: i czy to ma sens? 22.02.05, 21:33 Znajdziesz sens życia,zapewniam cię.Chyba musimy doświadczać takiego bólu na tym łez padole.Bóg chce nam coś przekazać.Tylko,że my tego nie chcemy zrozumieć. A twoje Aniołki mają misję do spełnienia i dlatego Bóg je powołał do siebie. pozdrawiam Odpowiedz Link
bateczka Re: i czy to ma sens? 22.02.05, 21:36 dziękuję za próbę wsparcia ja to juz od 3 miesięcy usiłuje zrozumieć, ale nic mi z tego nie wychodzi:( Odpowiedz Link
bluevelvet22 Re: i czy to ma sens? 22.02.05, 21:41 Wiem kochanie ,wiem .Ale czas leczy rany.Jesteś młodą osobą i wiele jeszcze radości przed Tobą.Mnie też wtedy zawalil się świat.Wiem,że trudno zapomnieć. Odpowiedz Link
bateczka Re: i czy to ma sens? 22.02.05, 21:44 czy możesz mi powiedzić, gdzie jest ten czat? Dziekuję za wsparcie Odpowiedz Link
bluevelvet22 Re: i czy to ma sens? 22.02.05, 21:46 Wydaje mi sie ,że trzeba wejść na strone Natki Szczerbatki i tam na gorze jest czat Odpowiedz Link
marzekal Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 22.02.05, 22:07 Dla Twoich Aniołków (*)(*) Trzymaj się cieplutko. Bóg pozwolił Ci pokochać te Dzieciątka a Bliźniaczkom chociaż na chwilę dał kochającą Mamusię. Ile Dzieci nie ma nawet tyle. I mimo, że nie rozumiemy sensu, to Bóg widzi w tym jakiś głębszy sens. Musimy dalej żyć, kochać, wierzyć w spotkanie i mieć nadzieję że ta tęsknota za naszymi skarbami znajdzie ukojenie. Odpowiedz Link
annall Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 08:42 (*) (*) dla maleństw... Ja nie wiem, czy Bóg ma jakiś cel w naszym cierpieniu, ale wiem że z czasem po prostu uczymy się żyć z tym bólem, z tą pustką... Życzę Ci wiele sił i wytrwania Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
mamawikusia Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 08:50 Dla małych Aniołków. (*)(*)(*)(*)(*) Odpowiedz Link
vinga_o Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 10:59 (*)(*)(*) (*)(*)(*) Ja również straciłam córeczkę równe 3 miesiące temu, choć nad sensem zastanawiam się od ponad pół roku ... Musisz sama znaleźć swoje "parę słów pocieszenia", małe wytłumaczenie tego co się stało, które nie pozwolą Ci zwariować. Pisz tutaj, a może uda nam się pomóc Ci znaleźć sens ... Póki co - dużo sił życzę ... Odpowiedz Link
bateczka Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 17:36 Wiecie byłam dziś na cmentarzu i patrzyłam ja taje śnieg wokół grobu moich aniołków. Jest mi xle, ze nie mogę tam z nimi zostać Odpowiedz Link
ewa5005 Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 19:01 Bateczko, tak bardzo mi przykro. ja od 9 miesięcy moge już tylko wspominać moje dzieci. Nadal nie mogę zrozumieć że odeszły: zdrowe, rozwinięte, oczekiwane i kochane jeszcze w moim brzuchu. Zmarły trzy tygodnie przed planowanym porodem. Kochane maluszki. trzymaj się. Odpowiedz Link
nikola313 Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 20:25 Beateczko wiem jak bardzo boli, sama stracilam moja corcie trzy mc. temu pod moim sercem - zdrowa i sliczna(zabila ja pepowina w 38tc).Ale musimy byc silne, bo bedziemy miec jeszcze duzo radosci w naszym zyciu, bo nasze Aniolki czuwaja nad nami! Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pozdrawiam Cieplutko!!! Odpowiedz Link
aania25 Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 21:01 (*)(*)(*) spijcie dobrze aniolki Odpowiedz Link
bateczka Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 21:16 Oglądałam przed chwilą na VHS moje kochane aniołki po raz pierwszy po ich odejściu... Przynajmniej tak mogę zobaczyć moje dzieci:(:( Boże jak mi się żyć nie chce Odpowiedz Link
veracrus Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 21:50 bateczko, jest mi ogromnie przykro. Nie mam słów. Chciałabym coś Ci napisać, ale nie wiem jak Cię nie zranić. Przy mnie pozostał jeden bliźniaczek. Córeczkę kocham, chociaż nigdy jej nie widziałam, ale spotkam ją kiedyś, tak jak i Ty swoje dzieci... Boże, mam nadzieję, że Cię nie zraniłam.... ______________________________ Adrianna, mama Eryka photos.yahoo.com/eryksosnowski i bliźniaczki aniołka Joasi Julii "...cyt, iskiereczka zgasła" Odpowiedz Link
bateczka Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 21:57 ja też mam nadzieję, zę spotkam moej dzieci... ja to wiem.... tylko chciałabym wiedzieć kiedy, choć to nierealne. Pozdrawiam serdecznie ( niczym mnie nie zraniłaś) Odpowiedz Link
bateczka Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 22:01 właśnie oglądałam wasze zdjęcia. Zdrowia dla kruszynki życze i dla was również Odpowiedz Link
veracrus Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 22:51 Strasznie mi miło, chociaż jeszcze muszę popracować nad www i wrzucić ostatnie, ale ciągle nie mam czasu. Nie mam jak Ci poradzić, bo ja w najgorszym momencie (przed i po pogrzebie) miałam lataninę koło Eryka w szpitalu, ale ja bym chyba poszukała radości w prozaicznych rzeczach. Wiem że pora roku nie tam i za oknem szaro, ale można czasem sprawić żeby było miło chociaż na chwilę. Pozdrawiam. Ściskam Cię i głaszczę po głowie. ______________________________ Adrianna, mama Eryka photos.yahoo.com/eryksosnowski i bliźniaczki aniołka Joasi Julii "...cyt, iskiereczka zgasła" Odpowiedz Link
podi11 Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 23.02.05, 23:08 bateczko (*)(*) dla twoich aniołków. Ja również proszę o światełko dla moich dwóch córeczek bliźniaczek Klaudii i Juleczki, które straciłam półtora miesiąca temu. Odpowiedz Link
lena1981 Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 24.02.05, 11:14 Jest mi Ogromnie Ogromnie przykro, nie wiem co moge jeszcze powiedziec... Ja tez nie moge odznalezc sensu...Nie rozumiem... Jestem z toba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)dla twoich anioleczkow (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)dla Klaudii Juleczki Odpowiedz Link
bateczka Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 24.02.05, 21:40 bardzo Ci współczuję. nasze aniołki pewnie sie tam gdzies bawią w ogromnym przedszkolu (*)(*) Odpowiedz Link
nikola313 Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 26.02.05, 16:46 Swiatelko dla Anioleczkow (*)(*)(*) Mama Aniolka Nikolki(*) Odpowiedz Link
magdus29 Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 26.02.05, 21:00 (*)(*)(*) - dla Was Maleństwa strasznie mi przykro Bateczko Magda mama Aniolka Dominika (18.08.2004) Odpowiedz Link
alex331 Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 28.02.05, 23:06 Przytulam Cię do serca (*)(*) Ola Odpowiedz Link
bateczka Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 01.03.05, 15:50 słońce wreszcie zaświeciło, a bez was dalej tak pusto i smutno. Tesknię za wami moje kochane dzieci Odpowiedz Link
elioli Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 02.03.05, 15:45 [*][*][*][*][*][*] Nie znajduje słów pocieszenia. Trzymaj sie dzielnie! Pozdrawiam, Odpowiedz Link
1megan Re: zapalcie swiatełko moim dzieciom 02.03.05, 16:48 bardzo mi przykro z powodu twoich maleństw to takie nie sprawiedliwe, mam nadzieję że choć odrobinę ukojenia przyniesie ci "pobyt " na forum Ja sama często zastanawiam się jaki jest sens w tym że nasze dzieciaki, upragnine maleństwa i te już odchowane przychodzą zadamawiają się w naszych sercach i tak poprostu odchodzą, zastanawiam się czemu ma służyc ich cierpienie, nie znajduję odpowiedzi i tak naprawdę nie wiem czy chcę znaleźć wierzę tylko że to żeczywiście miało jakiś najdrobniejszy sens, może żebyśmy podarowali im odrobinę więcej miłości pozdrawiam trzymaj się ciepło Odpowiedz Link