margosia.kr
27.03.05, 21:07
Witajcie.
Jestem mamą dwóch zdrowych synków. Nigdy nie doświadczyłam dramatów, o
których tutaj czytam. Po co piszę ?? Dziękuję Wam za to forum. Wasze posty
pozwalają mi dostrzec co jest ważne i docenić szczęście, które mnie w życiu
spotkało. Mam na myśli dwie bezproblemowe ciąże i synków. Mój młodszy synek
(3 latka) jest wychowawczo trudnym maluchem ( krzyki, histerie, bunty itd.).
Są dni kiedy myślę : mam dość ! Właśnie wtedy klikam na Wasze forum i dzięki
Waszym historiom doceniam krzyk, bunt, upartość i wiele innych tego typu
zachowań, które występują u mojego synka. Jestem szczęśliwa, że mogę ich
doświadczać. Może to zabrzmi dziwnie, ale Wasz ból, cierpienie pozwalają mi
zupełnie inaczej reagować na zachowania mojego synka, wyzbyć się złości,
nerwów skierowanych w jego stronę.
Głęboko wierzę,że każda z Was doświadczy jeszcze w życiu radosnego uśmiechu,
wrzasku o zabawkę w sklepie i wielu szczęśliwych chwil ze strony swoich
dzieci.
Pozdrawiam ciepło - Małgosia