Jest mi strasznie smutno

11.05.05, 17:07
Prawie 5 lat temu urodzil sie moj synek.Urodzil sie niezywy w 17 tc
Jeszcze 21 kwietnia na badaniach kontrolnych Jego male serduszko bilo
pamietam dokladnie 136/min.17 maja usg wykazalo ze Jesse nie zyje.
Synek urodzil sie 19 maja.Jego male cialko cale bylo zawiniete w
pepowine.Nikt z rodziny za Nim nie plakal oprocz mnie.To straszne,kiedy nawet
rodzina cie odrzuci.Jestem sama ze swoim smutkiem.Nie mam tu nikogo.
Nawet maz nie pamieta.Dlaczego tylu ludzi uwaza ze rozpacz po stracie
nienarodzonego dziecka jest czyms dziwnym?
    • azjawusa Re: Jest mi strasznie smutno 11.05.05, 20:07
      Dziekuje Ci i pozdrawiam Asia
    • bunio1 Re: Jest mi strasznie smutno 11.05.05, 20:11

      Jest mi bardzo przykro ,że taki spotkał Ciebie los.Przykre,że tak daleko od
      kraju i jesteś sama w swoich problemach.Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko.
      Adam tata Bunia-Roberta
      • azjawusa Re: Jest mi strasznie smutno 11.05.05, 20:38
        Dziekuje Ci Adam.Ta samotnosc mnie "dobija"
        Wolalabym byc w Polsce.Chyba tam lepsi ludzie.
        Ja przynajmniej,nie mam sczescia tutaj aby napotkac
        na swej drodze wrazliwych na ludzie nieszcsescie ludzi.
        Sama "smietanka" dla ktorej pieniadz jest bogiem.
        Mam ich dosc.Sa tacy zimni i obojetni.Musze sie chyba z
        tym pogodzic niestety.Pozdrawiam serdecznie Asia
        • bunio1 Re: Jest mi strasznie smutno 11.05.05, 21:00

          Przykro mi Asiu ,że tak cierpisz.Niestety nas los nie oszczędził.
    • bateczka Re: Jest mi strasznie smutno 11.05.05, 21:11
      łzy napływają mi do oczu, gdy czytam co napisałaś. Tak bardzo Ci współczuję i
      moze to dziwne, ale duchowo chciałabym Cię wesprzeć. Wiem jak to przykro, gdy
      ludzie udają, ze dzieciaczka nie było... kiedy milkną, gdy czasami powiem "
      moje dzieciątka miąłyby już miesiac" ... Jezu jak to strasznie boli. Teraz sama
      nawet jestem głupia, bo nie umiem Cię pocieszyć... przepraszam, ale gorąco Cię
      ściskam
      Beata
    • azjawusa Re: Jest mi strasznie smutno 11.05.05, 22:18
      Jeszcze raz dziekuje Wam za cieple slowa z calego serca.
      Asia
    • azjawusa Re: Jest mi strasznie smutno 12.05.05, 01:40
      Bateczko,Adam tak sie ciesze ze moglam jakos przezyc ten trudny dzien.W
      Polsce juz noc,tu dopiero wieczor ale dzieki Wam przezylam wiekszosc
      dnia.Jutro kolejny dzien,nie wiem moze lepszy,moze gorszy.Szczesliwa jestem
      ze znalazla sie malutka garstka ludzi ktorzy mnie rozumieja.Dzieki Wam
      wierze ze ludzie sa dobrzy.Pozdrawiam najserdeczniej Asia
    • nemiki1 Re: Jest mi strasznie smutno 12.05.05, 01:53
      To bardzo smutne co piszesz :-( Rozpacz niestety jest wpisana w nasz życie a
      niezrozumienie innych jeszcze ją potęguje.
      Serdecznie Ciebie przytulam - chociaż tylko wirtualnie.
      Ja będę pamiętać...

      Aneta
    • 1megan Re: Jest mi strasznie smutno 12.05.05, 08:54
      Asiu to takie przykre kiedy po odejściu maleństwa wszyscy zachowują się jakby
      nic się nie stało a my mamy wyolbrzymiamy ten problem, problem którego nie ma
      przecierz! Ale on jest tkwi głęboko wryty mocnymi korzeniami i nie chce odejść
      powodując silny ból, który czasami myślisz że pokonujesz ale on wraca narasta.
      Moja córeczka urodziła się żywa ale z "podpisanym"wyrokiem, mój mąż ją
      praktycznie odrzucił dla niego było jasne że i tak Marina Laura nie będzie żyć
      więc po co się angażować. Nikt inny oprócz jednej cioci nie widział Mariny, dla
      wszystkich była lecz już jej nie było więc koniec problemu i po co sie na tym
      skupiać , rozdrapywac i rozpamiętywać. Do tej pory wszyscy wokół mówią mi że
      tak było dobrze ze umarła, bo miałabym większy kłopot, ale nikt nie pomyślał ze
      to maleńki człowiek z krwi i kości, który ma emocje uczucia, odczuwa ból,
      reaguje na dotytk i można go kochac jak zdrowe dziecko, nawet bardziej, mocniej
      intensywniej i ja tak moją córeczkę kochałam.
      I teraz ja nie rozumiem jak każdy wokół mnie "sabotażuje"moje uczucia do
      własnego dziecka bo wszyscy mają gotową receptę - że tak by było dla mnie
      lepiej.
      Imię Marina jest w moim domu zakazane - jej tata nie życzy sobie
      rozpamiętywania tego tematu, kiedy mówię że idę na cmentarz, on i inni nie
      wiedzą po co tracę tam czas prawie codziennie
      Żyję w chorym świecie chorych ludzi
      I płaczę czasami nawet intensywnie a kiedy on pyta dlaczego i jak się próbuje
      przyznać to zaczyna sie wściekać
      więc płaczę i już nie mówię dlaczego
      odczuwam coraz większą samotnosć

      Asiu przytulam mocno, ludzie chyba na całym świecie są tacy sami granice,
      bariery językowe ikonsumpcyjne w przypadku uczuć i empatii chyba nie mają
      znaczenia
      • azjawusa Re: Jest mi strasznie smutno 12.05.05, 16:10
        Dziekuje Wam kochane dziewczyny.Nawet nie wiecie jak dla mnie wazne
        jest kazde cieple slowo.Miesiac maj jest dla mnie strasznie ciezki,
        choc taki piekny dla innych.Mam taki malutki ogrodek poswiecony mojemu
        synkowi.Kwitna tam teraz bladorozowe i biale tulipany oraz konwalijki.
        Mam tam tez drewniana laweczke na ktorej czesto siedze i wspominam mojego
        Maluszka.Pozdrawiam Was serdecznie Asia
        • jolenka2 Re: Jest mi strasznie smutno 14.05.05, 14:42
          Asienko jeśli tylko poczujesz potrzebe rozmowy pisz na gg 2834016. Zawsze
          znajdę dla Ciebie czas i ciepłe serce. Mocno Cie sciskam...
    • jolenka2 Re: Jest mi strasznie smutno 14.05.05, 14:40
      To są ludzie bez serc , z kamieniem w jego miejscu. Żal mi ze cierpisz sama. Ja
      starcilam troje maleństw w początkach ciązy i też slyszalam że to jeszcze nie
      dziecko... Ech... Tydzien temu wydrali ze mnie życie na które tak bardzo
      czekałam. Ale trzeba sie podnieśc i iść w strone... w strone czego... tego juz
      nie wiem... Ciumam Cie Słoneczko ! Nie poddajmy sie !!! NIE !!!
      • azjawusa Re: Jest mi strasznie smutno 14.05.05, 16:29
        Dziekuje Ci z Calego serca i napewno sie odezwe.Pozdrdrawiam cieplutko Asia
    • sylwusia77 Re: Jest mi strasznie smutno 14.05.05, 20:28
      Bardzo Ci współczuję i mi też jest strasznie smutno,a w swoim smutku jestem
      podobnie jak Ty osamotniona.U mnie wszyscy już chyba zapomnieli jak wielką
      tragedią jest strata dziecka...ja męczę się sama
      pozdrawiam
    • mamabenia Re: Jest mi strasznie smutno 14.05.05, 21:39
      Droga Asiu, łączymy się z Tobą w bólu i smutku na wspomnienie o Twoim Jessim.
      Dla mnie nie ma różnicy między nienarodzonym dzidziusiem a dzieckiem w wieku
      kilkunastu miesięcy czy kilkunastu lat, które odeszło do Nieba. Często zaglądam
      na stronę Światełek i zatrzymuję się na chwilę na 'wirtualnym grobku' Bartusia,
      Wiktorka, Tosi i innych Aniołków, którym nie dane było nawet otworzyć oczków na
      tym świecie...
      Pozostaje nam jedynie ufać w to, że nasze Aniołki są wciąż przy nas i wspierają
      nas w najtrudniejszych momentach. Ja zawsze wierzę, że gdy wpadnę w wielki
      dołek to właśnie Benuś podaje mi swą rączkę.
      Najważniejsze jest to, że Twój Synek kocha Cię bardzo mimo, że nie ma Go już
      wśród nas,
      gorąco pozdrawiam,
      maciek (tata benia)
      • azjawusa Re: Jest mi strasznie smutno 15.05.05, 13:22
        Macku.Sylwiu juz mi troche lepiej.Z calego serca dziekuje Wam.
    • rapida Re: Jest mi strasznie smutno 18.05.05, 18:02
      Mnie też jest smutno!Chcicałabym Cie jakoś pocieszyć, ale jak??? Nie wiem
      jakimi ludźmi jesteś otoczona??? ja płaczę nad każdym smutnym wątkiem, tak mi
      żal Matek, Ojców i samych Aniołków i tak trudno zrozumieć dlaczego to nas
      spotyka??? Smucę się cudzymi smutkami i swoimi, i czekam na moje "chore"
      maleństwo, które (pomimo 10% szans jakie Mu dają) wierzę, że zabawi ze mną na
      zawsze! Trzymaj się mocno! choć wiem, że to takie trudne i pisz na forum, bo
      jakoś lepiej się robi na duszy człowiekowi, jak sie wypłacze!!! na serio!
      pzdrawiam ciepło,rapida
    • pullpecja Re: Jest mi strasznie smutno 20.05.05, 22:40
      Właśnie szybuje nad chmurami mój uśmiech pullpecjowo-delicjowy do Ciebie
      Asiu........:o) Polskie przysłowie brzmi: szewc bez butów chodzi, a Ty dla mnie
      jesteś takim szewcem (zawsze służysz dobrą radą, ciepłym słowem a sama cierpisz
      w głębi duszy). To dlatego potrafisz tak innym pomagać... po prostu wiesz co
      czujemy:o(
      Jesteś tak daleko, a jednocześnie tak blisko...
      Pozdrawiam:o)
    • bunio1 Re: Jest mi strasznie smutno 20.05.05, 22:56
      Witaj Asiu właśnie dzisiaj wróciłem ze szpitala,już będe obecny na
      forum.Pozdrawiam Adam.
    • azjawusa Dla Was wszystkich 21.05.05, 00:34
      Dziekuje Wam wszystkim ktorzy byli ze mna w tych trudnych dniach.
      Dedykuje Wam te piekna strone z amerykanskimi piesniami i hymnami.
      Szczegolnie polecam Wam hymn Amazing Grace w jezyku Indian Cherokee
      oraz Irish Blessing.Ogolnie cala ta strona jest piekna.Jeszcze raz
      DZIEKUJE WAM.members.aol.com/sweet3fawn/Page14.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja