PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM

06.06.05, 08:21
witam , wybieramy się do Włoch na wakacje ,problem mam taki że samochodem,
jak wiecieto dosyć daleko i podróż trwa około 25-30 godzin; planujemy
rozłożyć tę podróz na dwa dni , ale czy dla naszego Wojtusia to nie będzie
zbyt męczące (Wojtuś ma zespół łamliwego X), ostatnio po konsultacji z
lekarzem , dowiedzieliśmy się że z naszym maluchem jest wręcz
rewelacyjnie,poprawa ogromna i dziecko nie to samo co kiedyś, mam jednak
obawę czy nie za bardzo go przez to wymęczę,
z babcią też nie mogę go zostawić bo on będzie tęsknił za bardzo (ja zresztą
też) , po jednym dniu ,dziecko wołało podobną do mnie kobietę "mamo", a co
mówić po 2 tygodniach,

poradźcie mi czy dobrze robię zabierając go wtą podróż? jakmu to
zorganizować, czym go zając żeby się nie nudził i nie męczył?

mama Wojtusia (4 latka)
    • monika_69 Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 06.06.05, 08:51
      Podzielenie podróży na dwa dni jest dla dziecka bardzo korzystne.Czas podróży z
      pewnościa ulegnie wydłużeniu jeśli w samochodzie jest dziecko.Proponuję przerwy
      w podróży co trzy godziny-jeśli dziecko uchwyci rytm nie będzie marudziło
      pytaniami "kiedy?,czy już?,a jak daleko jeszcze?"-tylko będzie miało
      pewność ,że za jakiś czas trochę pobiega.Ja zabieram do samochodu-ulubione
      klocki,samochodziki synka,książeczki- do tego super sprawdza się tablica
      magnetyczna z rysikiem i pieczątkami(ja akurat mam Fischera)-bo kredki wciąż
      nam zjeżdżały.W samochodzie bawimy się w słówka,robimy śmieszne ćwiczenia
      logopedyczne,itp.Oczywiście pod ręka mam termos i przegryzki.
      Z rad praktycznych-polecam dołożyć poduszkę ogrodową pod pupę(bo sam fotelik
      nie jest zbyt miękki) oraz wyjęcie podgłowka z przedniego siedzenia pasażera-
      wtedy dziecko ma lepszą widoczność -nawet jeśli siedzi za tatą ,który kieruje
      samochodem.
      Pomyśl sobie ,że na czas podróży masz fuchę "kaowca" samochodowego i zabierz
      coś na zdarte gardło-będzie potrzebne gdy dotrzesz do celu.Ale warto-wierz mi !
      • mag333 Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 06.06.05, 09:11
        dziękuje Ci bardzo za radę , to dla mnie cenne informacje , do tej pory
        podrózowaliśmy samolotem więc trwało to krótko ale teraz to się strasznie boję,
        z innego punktu widzenia zwiedzimy kawał Europy;

        he, bede musiała urządzić Wojtusiowi w samochodzie pokoik dziecinny :-)

        pozdrawiam mama Wojtusia
    • tygisek Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 06.06.05, 10:33
      jesli macie mozliwosc zabrania ze soba urzadzenia, na ktorym mozna puszczac
      filmy (my mamy taki przenosny dysk twardy do m.inn zgrywania zdjec) i Twoje
      dziecko lubi kreskowki, to proponuje nagrac kilka ulubionych bajek i puszczac
      Malemu, nasza coreczka bardzo lubi bajki i czesc dlugiej podrozy spedza na
      ogladaniu, sama sobie trzyma minitelewizorek i jest w siodmym niebie, poza tym
      zabieramy ze soba zabawki, ksiazeczki, tablice magnetyczna, wypatrujemy za oknem
      ciekawych rzeczy, zwierzat, swiecacych tablic, neonow...podrozujemy duzo i
      czesto i pokonujemy duze odleglosci, Majka jest przyzwyczjona, lubi i nie
      protestuje, ale co jakis czas trzeba tez robic postoj na rozprostowanie kosci.
      Jesli podzielicie podroz na kilka etapow, mysle ze moze byc to ciekawym
      doswiadczeniem, najwazniejsze to nie panikowac. Mielismy tez taki czas, ze Maja
      bardzo sie nudzila w czasie podrozy, i wtedy planowalismy dlugie trasy (np
      Chorwacja) na nocki, dziecko przesypialo noc, zaczynalismy podroz po kapieli i
      kolacji, jak na normalne spanie, i nawet podczas postoju na nasz odpoczynek nie
      bylo problemu, jechalismy wtedy np prawie non stop, zmieniajac sie za kolkiem, w
      ten sposob podroz mijala bez sensacji, w nocy jesli ktos lubi jedzie sie
      szybciej bo jest luzniej na drogach, no i dziecko spi, a jesli masz mozliwosc
      zmienic meza, to macie wszyscy dzien w zapasie :) coprawda jest on taki troche
      leniwy po podrozy, ale warto, jesli sie wiec obawiasz jazdy i nudy w dzien, moze
      zaplanujcie podroz na noc?

      pozdrawiam, tygisek
      • mag333 Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 06.06.05, 10:47
        myślę , że wpewnym sensie masz rację ,noc to dobra pora ze względu na dziecko ,
        ale zła ze względu na nas , jesli podróżujesz duzo towiesz jak cięzkojedzie się
        przez góry , zwłaszcza Alpy, z innej strony , jak mówisz jest szybciej bo
        lużniej i nie ma potrzeby zatrzymywania się,
        dzięki za radę , aile może kosztowac taki odtwarzacz na bajki?

        mama wojtusia
    • gosiap10 Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 06.06.05, 12:38
      My z Marta (4 latka, powazna wada serca)tez pokonujemy duze odleglosci
      samochodem. I zgadzam sie w 100% z tym co napisaly wczesniej dziewczyny. Zawsze
      bierzemy ze soba zabawki (najczesciej niewielkich wielkosci), ksiazeczki,
      sluchamy bajek i piosenek z CD, a ostatnio zakupilismy rowniez male DVD do
      samochodu (mocowane do podglowka). Przerwy robimy stosunkowo czesto, co 3-4
      godziny. Sprawdzil sie tez system wczesnego wyjezdzania w podroz okolo 4-5
      rano. Mamy wtedy troche czasu na sen, a Marta kolejne 3-4 godziny przesypia w
      trakcie jazdy (czesto w pizamie). Gdy sie obudzi robimy postoj na mycie,
      sniadanie i ruszamy dalej.
    • heath2 Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 06.06.05, 20:20
      Nie czytałam poprzedników i być może nie pomogę za bardzo, tym bardziej, ze nie
      wiem, co to ten zespół łamliwego X.Jeśli nie ma przeciwskazań od lekarza to w
      drogę. Na pewno będzie się nudził w aucie ale można wyjechać wieczorem, noc
      prześpi a w dzień często się zatrzymywac, pokazywać mu ciekawe rzeczy, zabrać
      gameboya do auta, zeby się bawil (nasz uwielbia), lub dać komórkę z grami.
      Opracujcie tak trasę, żeby można było zatrzymać się w miejscach ciekawych dla
      dzieciakow, na pewno coś znajdziecie. Można mu też po prostu wytlumaczyc, ze na
      miejscu czekają wspaniałe atrakcje i warto tak długo jechać. To już duży
      chłopiec, zrozumie.
      • tygisek Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 08.06.05, 11:42
        z mojego doswiadczenia wiem, ze przez alpy nie jedzie sie zle...gorzej
        zdecydowanie jezdzi sie nam np przez czechy (zwykle to jest krotki kawalek jak
        wybieramy sie na poludnie, ale najbardziej daje w kosc ze wzgledu na kiepskie
        drogi i jeszcze gorsze ich oznaczenie) tam gdzie sa autostrady jezdzi sie
        naprawde sprawnie i przyjemnie...my wyjezdzajac na poludnie europy zwykle musimy
        przejechac przez czechy ze wzgledu na to ze do granicy akurat mamy rzut beretem
        wiec nie oplaca nam sie nadkladac drogi po to by jechac caly czas autostrada. Co
        do nocy, to tak jak powiedzialam trzeba lubic jezdzic noca by zaplanowac podroz
        wlasnie noca, ale ja rozumiem ze nie kazdy da rade, nam akurat nie robi to az
        takiej roznicy, zwlaszcza ze jedziemy rowno i na zmiane, zabieramy hektolitry
        pysznej kawki, gadamy gadamy i gadamy ze soba, ja jestem nocnym markiem, moj maz
        niebardzo, ale raz na jakis czas daje rade :)
        dowiem sie dla Ciebie ile kosztuje najtansze urzadzenie takiego typu jakie
        posiadamy, moj maz ma dostep do takich urzadzen w cenach dystrybutora, ja tylko
        bede wiedziec, to dam Ci znac

        pozdrawiam, tygisek
        • tygisek Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 08.06.05, 16:54
          juz wiem, to kosztuje ok. 2000, duzo, ale jesli sie ma aparat cyfrowy to jest to
          odrazu miejsce do zgrywania zdjec...ale na allegro mozna kupic takie przenosne
          odtwarzacze dvd, divx, gdzie jest ekran i miejsce na wlozenie plyty za 1000-1300
          zl, ja sie na tym nie znam, ale moj maz wynalazl nawet jakies samochodowe
          zestawy dvd za calkiem przyzwoite pieniadze jak stwierdzil..
          • mag333 Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 09.06.05, 12:05
            dziękuję serdecznie za radę
            właśnie bedziemy zaopatrywać się wtaki sprzęt, bo nasz maluch uwielbiashreka i
            epokęlodowcową :)
            to rzeczywiście przyzwoita kwota około 2000 jak na taki sprzęt napewno
            cośtakiegozakupimy
            pozdrawiam
            mama Wojtusia
            • tygisek Re: PORADŹCIE, WYJAZD ZA GRANICĘ Z DZIECKIEM 09.06.05, 19:41
              ciesze sie bardzo ze moglam pomoc, nasza 20 msc cora tez uwielbia epoke, a takze
              wszystkie kubusie, rybki z ferajny, zakochane kundle, wogole wszystkie disneyowe
              bajki pelnometrazowe, a hiciorem najlepszym z najlepszych jest lilo i
              stitch...ja nie wiem co taki maluch z takich bajek rozumie, ale zna je na pamiec...
              pozdrawiamy i zyczymy udanej podozy i super wakacji, napisz koniecznie po jak
              bylo i czy wszystko sie udalo! bdziemy trzymac kciuki :)

              pozdrawiam, tygisek
Pełna wersja