olivka_83
09.07.05, 20:38
Mam prawie rocznego synka Oliwiera (rok skończy 14 lipca br.)
W 29 tyg. ciąży usłyszałam od lekarza: "dziecka pani nie będzie mieć".
To był dla mnie cios. Stwierdzono u niego tętniaka żyły Galena.
Jednak nie poddałam się. Oli urodził się cięciem cesarskim w 40 tygodniu. 53,
3660.
Byłam z dzieckiem wszędzie!
Niestety w tej chwili dziecko jest w śpiączce.:'(
Chciałabym nawiązać kontakt z rodzicami, którzy niestety mają taki sam lub
podobny problem.
Chciałabym się dowiedzieć czy mogę coś dla niego jeszcze zrobić...
Jeżeli mogę komuś pomóc(żeby nie powtórzyła się moja męczarnia i gehenna z
lekarzami z CAŁEJ POLSKI) również proszę o kontakt...chętnie pomoge w tej
ciężkiej sytuacji.
Jeżeli ktoś chce poprostu porozmawiać również służę pomocą
Z wyrazami szacunku mama Oliwiera (Lolka):*