pradziadkowie mają Cię dłużej...

31.10.05, 23:01
pamiętam jak w zeszłym roku na 1 listopada stałam nad grobem moich dziadków i
opowiadałam im, że być może już za rok będziemy na te święta z nowym członkiem
rodziny... że byc może będzie już z nami mały berbeć.... i jest/był .... moi
dziadkowie spędzili już z Nim więcej czasu niż my.... :( to będzie trudny dzień
    • zorka7 Re: pradziadkowie mają Cię dłużej... 01.11.05, 09:07
      W ciąży z Martynką unikałam cmentarzy 1-go listopada. Infekcje itp, itd, a tu
      ciąza zagrożona. Po ludzku zrozumiałe, ale troska na nic się zdała przecież.
      Po odejściu Malutkiej przeżyłam ten dzień bardzo mocno i spokojnie. Chyba był
      to rodzaj daru.
      Następny rok - moje drugie dziecko na OIOMie zostało właśnie odłączone od
      respiratora. Pierwszego listopada (Bartuś jeszcze oddychał przy wspomaganiu)
      dostałam go pierwszy raz na ręce i towarzyszyła mi absolutna pewność, że nie
      musimy iśc tego dnia na cmentarz, że Martynka jest tu, na tym OIOMie, przy
      słabym, maleńkim braciszku, którego pilnuje z całej swej mocy.
      Święto zmarłych spędzone na OIOMie z bezbronnymi wcześniakami, nadzieją i
      ufnością, że Bóg jest jednak przy nas, to chyba najbardziej niezapomniany dla
      mnie dzien... Dzień-zagadka świętych obcowania...

      Życzę sił nam wszystkim, spokoju i pewności, że grób/brak grobu to nie koniec,
      że to tylko pewne drzwi zamknięte - nie na zawsze.
    • anatemka Re: pradziadkowie mają Cię dłużej... 01.11.05, 15:07
      mój Jasiek nie ma grobu. Co roku zapalam dla niego znicz na grobie mojej
      prababci. Dla Anioła i Aniołka:)
    • margaretek Re: pradziadkowie mają Cię dłużej... 01.11.05, 18:03
      Mój Michał spoczywa obok mojego Taty. Był ze mną dziewięć miesięcy ... z Tatą
      jest dziewięć lat.



      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec70.htm
    • dalia771 Re: pradziadkowie mają Cię dłużej... 02.11.05, 00:22
      koziolkowa11 napisała:

      > pamiętam jak w zeszłym roku na 1 listopada stałam nad grobem moich dziadków i
      > opowiadałam im, że być może już za rok będziemy na te święta z nowym członkiem
      > rodziny... że byc może będzie już z nami mały berbeć.... i jest/był .... moi
      > dziadkowie spędzili już z Nim więcej czasu niż my.... :( to będzie trudny
      dzień

      ja mam tak bardzo podobnie....
      Rok temu na byłam przy grobie moich dziadków, w zaawansowanej ciąży, zapalałam
      im znicze i myślałam, ze za koleny rok już przedstawie im ich prawnuczka....

      poznali go szybciej.... Teraz, dokładnie rok później, dzisiaj, stałam w tym
      samym miejscu, samotna tak strasznie, i patrzyłam na grób moich dziadków i
      mojego dziecka.....
Pełna wersja