pati1133 29.11.05, 22:34 wczoraj w nocy zmarla corka kolegi mojego meza miala 8 latek uderzyla sie w glowke podczas domowych wyglupow po godzinie zemdlala i juz sie nie obudzila - zapalcie swiatelko Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
misios74 Re: bardzo smutne 30.11.05, 10:09 Tak mi przykro. Moja córeczka 3 listopada też skończyłaby 8 lat. Zginęła w wypadku 5 czerca br. Brak mi słów..... (*) (*) (*) Dla Aniołka Odpowiedz Link
sisters Re: bardzo smutne 30.11.05, 10:23 Boże dlaczego zabierasz tak wcześnie ??? (*) Odpowiedz Link
kasiunia.fm6 Re: bardzo smutne 30.11.05, 12:52 Światełko dla Aniołka żeby zawsze znalazło droge do domu (*) (*) (*). Odpowiedz Link
neo2007 Re: bardzo smutne 01.12.05, 14:58 Witaj, to bardzo smutne co piszesz , ale po przeczytaniu takiego listu człowiek zastanawia się jakie miał szczęście. Mam równiez 8 letnia córeczkę , która równiez uderzyła się w głowe dwa razy prawie w to samo miejsce. Główke miała zeszytą , lecz nie zemdlała po upadku.Były to własnie zabawy w domu za bardzo biegała i za szybko po mieszkaniu. Za trzecim razem potracił ja rowerzysta i równiez uderzyła głowa o ziemie i miała bardzo wielkiego guza, ale pojechalismy szybko na pogotowie i miała zrobioną tomografie głowy.Nic nie wykazała ale teraz sie obawiam czy takie uderzenie nie wyjdą jej żle na zdrowiu. Dlatego ta historia mnie tak poruszyła gdyz człowiek nie zdaje sobie sprawy jak szybko moze stracic ukochane dziecko Serdeczne współczucia Odpowiedz Link
pati1133 Re: bardzo smutne 01.12.05, 16:00 jutro pogrzeb Darusi po sekcji okazalo sie ze po uderzeniu w glowke odezwal sie okropny tetniak ktory dreczyl mala glowke Boze jak przetrwac taki pogrzeb, mysle o jej rodzicach ,o prezencie ktory czekal na mikolajki w szafie o tym okresie swiatecznym i brak mi slow Odpowiedz Link