dragica 02.12.05, 08:51 Synku, dzisiaj koncze 26 lat...smutnych lat...wolalabym, zebysmy mogli w wigilie swietowac Twoich pol roczku....zapale ci swiatelko, a na cmentarz zaniose kawalek tortu...bardzo mi brakujesz... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
odziomek1 Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 09:01 no cóż kochana dragico, smutny to dzien, i co najgorsze zawsze już będzie przy takich okazjach kropla goryczy, nawet jesli ból złagodnieje, ale życze Ci i nam wszystkim dużo siły i wiary na każdy dzień, bo musimy żyć - dzięki temu, żyją też nasze Aniołki - dzięki naszej pamięci - nie umiera ten, kto żyje w pamięci innych- mocno Cie pozdrawiam TwoJ synuś jest z Tobą... (*)(*)(*) mama aniołka Zuzi Odpowiedz Link
bczapska1 Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 09:20 Wiem jakie to smutne chwile , ja wczoraj miałam urodziny i cały czas czekałam na smsa od Kacperka mojego aniołeczka , jedna z ostatnich wiadomosci jaka pozostała mi w telefonie to życzenia na dzień matki " Kochana mamm wszystkiego najlepszego Kacper " , czekałam na takie słowa , ale ich nie było i nigdy juz nie będzie . Dzis w nocy nie mogłam spać , może to Kacperek był blisko i chciał dac o sobie . Ja pozdrawjam Cię bardzo mocno i zycze dużo siły i wytrwałości . Basia , mama aniołka Kacperka ( 14 lat ) Odpowiedz Link
kasiunia.fm6 Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 10:55 Dziewczyny, przytulam Was mocno i zycze z okazji Waszych urodzin odrobiny słońca w zyciu. Tak trudno znaleść słowa ... jestem jednak z Wami. Wiem,że boli i te specjalne dni są jeszce cięższe do przeżycia niz powszednie. Zapalam światełka dla waszych Dzieciatek, oby widziały swoje mamusie uśmiechnięte (*) (*) (*) Odpowiedz Link
joannajarek Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 11:54 Witam Was . Zycze Wam z okazji urodzin wiele sily zeby przejsc przez te trudne chwile w zyciu. Zycze tez zeby jednak mimo wszystko usmiech zagoscil na waszych twarzach.Wasze malenstwa napewno bede Was pilnowaly z gory. Pozdrawiam serdecznie. Asia- mama Kajki, Zuzi Aniolka z HLHS i malusienkiej kropeczki Odpowiedz Link
wiosenna10 Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 12:28 Dragico, pamiętam o Jovanku Ja obchodzę ur. 16.07., a Juleńka odeszła od nas też 16, tylko grudnia. Planowany termin porodu miał być na 09.02.2005 (Julcia ur. się w 32 tc.), a ja i mąż obchodzimy 01.02. rocznicę ślubu. Julcia miałabyć "prezentem" na rocznicę. Każda data, każde "święto" już nie będzie takie same, wszystko będzie krzyczało, bo mieliśmy być razem, a nie jesteśmy. Nasze dzieci są daleko, nie możemy ich pogłaskać, przytulić. Każdy dzień boli, a jak zbliża się jakaś "data", ten ból jest nie do zniesienia. Dla każdej z nas, aż po ostatni nasz dzień... Odpowiedz Link
mala779 Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 14:02 Dla nas wszystkich zbliżające się święta będą trudne. Nasz Mikołajek miał urodzić się przed świętami,w święta obchodzimy z mężem naszą rocznicę ślubu.Był to dla nas zawsze radosny dzień- spotykaliśmy się wtedy z przyjaciólmi( takie nasze święta).Teraz już zawsze będzie smutno... Trzymaj się mocno, zapalę dzisiaj świeczkę na cmentarzu dla Twojego synka. I pamiętaj - już musi być lepiej! Odpowiedz Link
edycia11 Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 17:45 Ja obchodziłam swoje urodziny niedlugo po smierci Jacusia.Beznadziejnie słucha się życzeń.....właściwie się ich nie słucha....każdy mowi to samo..... Więc nie skladam Ci życzeń lecz mocno Cie przytulam a Jovankowi zapalam (*)(*)(*) Odpowiedz Link
driadea Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 17:51 Życzę Ci spokoju. I aby los uśmiechnął się do Ciebie. Odpowiedz Link
angieblue26 Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 18:20 Zycze Ci, mimo wszystko, milego dnia urodzin. Zebys mimo bolu pojawil sie na Twojej twarzy "lagodny usmiech", za "granica cierpienia", parafrazujac Milosza. A wszystkim Wam - ukojenia i spokoju ducha. Ola Odpowiedz Link
kama.garbi Re: moje najsmutniejsze urodziny 02.12.05, 21:45 a ja zycze nadzieji na lepsze jutro Odpowiedz Link