monisia81
14.01.06, 01:32
jestem ciocia aniolka-natalki
moja siostra niedlugo urodzi drugie dziecko,lecz przy rozmowie powiedziala,ze
boi sie,tego ze umrze,odejdzie.a przeciez nie wolno tak myslec,nie mozna zyc
pod ciaglym strachem,ze to dziecko odejdzie.czytam wasze historie i wiem,ze
zdarza sie kilkakrotnie stracic dziecko,ale na milosc boska nie mozna
myslec,ze daje dziecko na swiat po to by umarlo.prawda?
jak mam jej to wytlumaczyc.pozdrawiam i sciskam ciepludko was wszystkie monia