gabi683 14.01.06, 12:13 Nie udało sie ,jest mi potwornie przykro Arielki juz nie ma .... (*) (*) (*) (*) (*) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
janka741 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 12:51 Tak mi przykro... Śledziłam Twój poprzedni wątek i miałam nadzieję że się uda. dla małego aniołka (*)(*)(*) Odpowiedz Link
koziolkowa11 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 12:58 (*)(*)(*) dla Arielki Odpowiedz Link
roxanne1 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 13:45 ogromnie mi przykro:( Mojego Maciusia nie ma od czerwca a ja i tak nie moge sie pozbierac....ale z czase....trzymaj sie cieplutko...Arielka jest teraz slicznym Aniolkiem ze zlotymi skrzydelkami...i czuwa nad Toba..na pewno by nie chciala zebys plakala... (*)(*) dla Niej agnieszka-mama Aniolka Maciusia Odpowiedz Link
mamcia1001 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 14:26 (*) Marta mama aniołka Odpowiedz Link
bczapska1 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 19:43 Dla Arielki (*)(*)(*) Odpowiedz Link
ewelia5 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 15:12 bardzo mi przykro. Przytula. Odpowiedz Link
mama-aga Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 15:46 a tak sie cieszylam ze udala sie pierwsza operacja;-(((( dla Arielki (*)(*)(*) napewno moj Aniolek Kubus i inne radosnie ja powitaly w Niebie. Odpowiedz Link
joannajarek Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 19:54 Tak bardzo sie cieszylam ze juz malutka przeszla pomyslnie pierwsza operacje. Trzymalam mocno kciuki. Niestety, zycie jest okrutne.Moja Zuzia( HLHS) takze odeszla tuz po pierwszej operacji, dlatego dokladnie wiem co czuja teraz Rodzice, ktorzy dostali nadzieje a potem im ja odebrano. Sciskam mocno. Asia Odpowiedz Link
agiaagakwiatk Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 20:52 (*) (*) (*) (*) dla Arielki Aniołeczka. Odpowiedz Link
urszula5 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 14.01.06, 22:33 Tak bardzo mi przykro dla Aniołka Arielki (*)(*)(*)(*)(*) Odpowiedz Link
mamadawidka8 mój dawidek tez odszedł 14.01.06, 23:48 mój kochany misiaczek odszedł też pewnie bawi sie z innymi aniołkami kocham go bardzo i za nim tęsknie mocno mocno mocno chciałam mu zapalić światełko ale nie wiem jak sie to robi DAWODEK SARNOWSKI ZMARŁ 22 LIPCA 2005 O GODZINIE 18 20 JESLI KTOŚ MOZE NIECH ZAPALI MU ŚWIATEŁKO WDZIECZNA MAMA ANIOŁKA DAWIDKA Odpowiedz Link
mama-aga Re: mój dawidek tez odszedł 15.01.06, 14:25 swiatelko dla Dawidka Aniolka (*)(*)(*) Odpowiedz Link
malalenka Re: mój dawidek tez odszedł 15.01.06, 14:46 Swiatełko dla Arielki(*)(*)(*) światełko dla Dawidka(*)(*)(*) Mama OLAFA Aniołka(*)(*)(*) Odpowiedz Link
borowinka Re: mój dawidek tez odszedł 16.01.06, 07:22 dla Dawidka [*][*][*] oraz Zuzi Odziomek,Wiktorka,Arielki innych aniołków [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*] Odpowiedz Link
misios74 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 16.01.06, 08:29 (*) (*) (*) przykro mi..... Monika mama Patrysi(*) i Dominisi(*) Odpowiedz Link
gabi683 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 17.01.06, 11:48 Maleńka Iskierka jutro zostanie pochowana ... Odpowiedz Link
monia10000 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 17.01.06, 15:18 Tak bardzo mi przykro..Jestem z tobą myślami,trzymaj się mocno pozdrawiam..Monia mama aniołka Nikoli Odpowiedz Link
ewunia19-89 Re: Dzis odeszła maleńka iskierka Arielka... 22.08.06, 23:03 Bardzo mi przykro z powodu Twojego dzidziusia ,ale będzie dobrze ,wręcz musi być dobrze!!! Napewno sobie pomyślisz ,łatwo jej mówić . Ale nie jest mi łatwo. Co prawda nie wiem co to znaczy stracić własne dziecko i nigdy bym sobie tego niewyobraziła ,ale bardzo dokładnie wiem co to znaczy stracić mamę i babcię 16 miesięcy i 4 dni temu zmarła moja mama ,to było straszne ,takie nierealne ,tak bardzo długo po tym dochodziłam do siebie:-( A 3 i pół tygodnia temu odeszła moja babcia ,wiedziałam ,że choruje i cierpi ,ale nie byłam na to gotowa ,ona umierała na moich oczach ,a ja nic nie mogłam zrobić ,pogotowie jechało tak strasznie długo ,może gdyby przyjechali szybciej to by ją uratowali... Dlatego gdybym ja kiedykolwiek straciła własną cząśtkę siebie ,nie wiem co bym zrobiła. Pozdrawiam serdecznie:* ( www.mon-espace.blog.onet.pl ) Ewcia:) Odpowiedz Link