22pp
27.01.06, 08:25
czas leczy rany?, nie wierze w to, im dalej tym gorzej,z kazdym dniem wieksza
rozpacz,coraz czesciej slysze glosik mojego 10-miesiecznego synka,wczesniej
nie moglam sobie przypomniec, minelo dopiero 3,5 miesiaca.Wczoraj udalo sie
wyjsc z pracy o normalnej porze,o 18-stej zaszlam jeszcze sama na cmentarz,
bylo ciemno i pusto a mnie ciagnelo do mojego synka, pomodlic sie nad
grobkiem i chwilke porozmawiac, nie ma minutki zebym o nim nie myslala,nawet
nowa praca nie zdolala ukoic bolu, zycie jest podle, zabralo nam
wyczekiwana,ukochana kruszynke, zabralo nam radosc z domu, wesole krzyki przy
zabawie, dlugie spacerki,kupowanie deserkow, soczkow,pieluszek, wybieranie
ubranek,slodkie spojrzenia maluszka, zabralo nam sens zycia...mamawiktorka.