jak pomóc siostrze która straciła dziecko

27.01.06, 18:08
Witam
Kilka dni temu 9 letnia córeczka mojej siostry tragicznie zginęła. To jej
drugie dziecko- ma jeszcze 17 letniego syna. Jednak to właśnie jej córeczka
była duszą całego domu. Nie wiem co mogę zrobić i czy wogóle powinnam, Moze w
takiej sytuacji lepiej zostawić ją w spokoju.

    • edycia11 Re: jak pomóc siostrze która straciła dziecko 27.01.06, 18:37
      Tak bardzo mi przykro.Nie wiem za bardzo co poradzić,ale może spróbuj z nią być.
      Jeśli będzie chciała żebys z nią rozmawiała to rozmawiaj,możesz z nią plakać i
      najzwyczajniej w świecie być blisko.Mój Aniołek nie przeżył jednego dnia na tym
      świecie,więc nie wiem czego oczekiwalabym od ludzi,gdyby zmarło mi starsze
      dziecko.
      Może powiedz jej,że jest takie forum...
      Czasami pisanie pomaga.
      (*)dla Aniołka
    • j0204 Re: jak pomóc siostrze która straciła dziecko 27.01.06, 18:54
      Strasznie mi przykro.....
      Poniżej podaje linka do postu, jak udzielać wsparcia,
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=12484193
      A jeśli sama zechce pisać z nami, to istnieje forum, gdzie pisza rodzice
      starszych dzieci, które odeszły. Podaję adres www.dlaczego.org.pl. Tam jest
      ikonka fora i po kliknieciu mozna wejść.

      Raz jeszcze składam wyrazy smutku i bólu twojej siostrze jak również Tobie.
      • j0204 poprawny adres 27.01.06, 18:55
        www.dlaczego.org.pl

        przepraszam za błąd, po pl nie ma kropki.
        • ewamonika1 Re: poprawny adres 27.01.06, 19:12
          witaj,
          w uzupełnieniu do tego, co napisała Jola, podaję adres forum:
          www.dlaczego.org.pl/forum/index.php?bn=nowe_starsze
          przykro mi, że Twoja siostra straciła córkę :-(

          e.
          • mharrison Re: poprawny adres 28.01.06, 10:33
            kaslis1 ,

            Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojej siostrzenicy.

            Zostawić siostrę w spokoju to nie najlepszy pomysł.
            Wiem, że strata dziecka jest niewyobrażalna, ale pomyśl sobie, że tracisz np.
            męża, a wszyscy "zostawiają Cię w spokoju", nie odzywają się, nie mowią o nim,
            udają, że nic się nie stało itd.

            Rozmwiaj z nią, płacz z nią, pomóż w codziennych sprawach (np. zakupy, ona
            pewnie nie ma teraz do tego głowy), pójdź na pogrzeb (jeśli się jeszcze nie
            odbył), zaproponuj pójście z nią na cmentarz, nie narzucaj się z opowieściami o
            swoich dzieciach (jesli je masz) itd.

            Zerknij na to:


            Lista życzeń osieroconych rodziców

            1. Chciałabym, by moje dziecko nie umarło. Chciałabym je mieć z powrotem.

            2. Chciałbym, byś się nie bał wymawiając imię mojego dziecka. Moje dziecko
            istniało i było dla mnie bardzo ważne. Potrzebuję usłyszeć, że było ono ważne
            także dla Ciebie.

            3. Jeśli płaczę lub reaguję emocjonalnie, gdy mówisz o moim dziecku chciałabym,
            byś wiedział, że to nie dlatego, że mnie ranisz. Czuję wówczas, że pamiętasz;
            czuję twoją troskę! Śmierć mojego dziecka jest przyczyną moich łez. Rozmawiasz
            ze mną o moim dziecku, pozwoliłeś mi podzielić się smutkiem. Dziękuję Ci za to.

            4. Chciałbym, byś nie „zabijał” ponownie mego dziecka usuwając jego zdjęcia,
            rysunki, pamiątki ze swojego domu.

            5. Bycie rodzicem w żałobie nie jest zaraźliwe, więc chciałbym byś mnie nie
            unikał. Potrzebuję Cię teraz bardziej niż kiedykolwiek.

            6. Potrzebuje urozmaicenia, chcę usłyszeć co u Ciebie, lecz chcę, byś także
            słuchał mnie. Mogę być smutna. Mogę płakać, lecz chciałabym, byś pozwolił mi
            mówić o moim dziecku; to mój ulubiony temat.

            7. Wiem, że często o mnie myślisz i się modlisz. Wiem, że śmierć mojego dziecka
            boli Cię także. Chciałabym o tym wiedzieć: powiedz mi to przez telefon, napisz
            list lub uściśnij mnie.

            8. Chciałbym żebyś nie oczekiwał, że moja żałoba skończy się wraz z upływem
            sześciu miesięcy. Pierwsze miesiące są dla mnie szczególnie traumatyczne;
            chciałbym jednak być zrozumiał, że mój żal nie będzie mieć końca. Będę
            cierpiała z powodu śmierci mojego dziecka aż do ostatniego dnia mego życia.

            9. Naprawdę staram się „zaleczyć”, chciałabym jednak byś zrozumiał, że nigdy
            nie będę w pełni wyleczona. Zawsze będę tęskniła za moim dzieckiem i będę pełna
            żalu, że już nie żyje.

            10. Chciałabym byś nie oczekiwał ode mnie "NIE MYŚLENIA O TYM" lub "BYCIA
            SZCZĘŚLIWĄ”. Nie sprostam żadnemu z tych oczekiwań przez długi czas.

            11. Nie chciałabym traktował mnie jak „OBIEKT LITOŚCI”, chciałabym jednak byś
            pozwolił mi na smutek. Zanim się „wyleczę” to musi boleć.

            12. Chciałabym byś zrozumiał, że moje życie roztrzaskało się w drobny mak.
            Wiem, że to przygnębiające być blisko mnie, gdy tak czuję. Proszę bądź
            cierpliwy w stosunku do mnie, tak jak i ja jestem.

            13. Gdy mówię "U mnie w porządku", chciałabym, byś zrozumiał, że „NIE JEST MI
            DOBRZE”, a każdy dzień to zmaganie się ze śmiercią mojego dziecka.

            14. Chciałabym byś wiedział, że wszystkie moje reakcje związane z żałobą są
            normalne. Możesz spodziewać się depresji, złości, wszechogarniającego poczucia
            beznadziejności i smutku. Proszę więc, wybacz mi, że czasem jestem cicha i
            wycofana, innym zaś razem irytuję się i zachowuje ekscentrycznie.

            15. Twoja rada by "żyć dzień za dniem" i tak odmierzać czas jest doskonała.
            Jednak obecnie, dzień to zbyt dużo i zbyt szybko dla mnie. Chciałabym wiedzieć,
            że daję sobie radę z godzina po godzinie.

            16. Zaproponuj od czasu do czasu pojechać ze mną na cmentarz, zapalić lampkę,
            pomilczeć chwilę. Nie za często, tylko czasami. Daj mi znać że pamiętasz.

            19. Nie mów: jesteś młoda, będziesz miała kolejne dzieci. Być może będzie dane
            mi się cieszyć jeszcze nie jednym dzieckiem, najpierw jednak muszę opłakać to,
            które odeszło. I żadne inne dziecko mi go nie zastąpi.

            20. Najważniejsze: Wspomnij czasem o mim dziecku. Nie udawaj, że nie istniało.
            Słowa mniej bolą niż uporczywe milczenie.


            Podaj jej ten link:
            www.dlaczego.org.pl/forum/list.php?site=nowe&bn=nowe_starsze
            Jak chcesz napisz do mnie:
            magda_harrison@yahoo.co.uk

            magda

            mama 9-letniego Alka, ktory zginął tragicznie 1,5 temu
            • mamcia1001 bardzo mi przykro 28.01.06, 22:07
              Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojej siostrzenicy.
              Mharrison wkleiła listę życzeń osieroconych rodziców i myślę że to jest
              odpowiedź na Twoje pytanie.
              To dla małego aniołka (*)(*)(*).
              Pozdrawiam i ściskam ciepło
              Mamcia aniołka Maciusia
              • bczapska1 Re: bardzo mi przykro 29.01.06, 23:32
                Witaj , ja jestem mama Kacpra , który odszedł 5 miesięcy temu , nie zginął w
                wypadku , ale zmarł nagle , usnął i nięcej sie nie obudził . Bylismy wtedy za
                granicą na wakacjach . Dzis jestem sama , mam kilka przyjaciólek które ze mna
                rozmawjają ale najbliższa moja przyjaciólka , choc na pogrzebie objecywał że
                będzie ze mna nieszkać aby nei była sama , dziś nie dzwoni , nie przychodzi ,
                kiedys przez telefon na moje pytanie dlaczego do mnie nie dzwoni powiedziała że
                nie wie i potem była długa cisza w słuchawce . Moja siostra i mąż pracuja za
                granicą z nimi rozmawjam codziennie .Wiem że nie można zostawic matki która
                straciła dziecko samemu , bo mysli są straszne , napewno często sie popłacze
                przt Tobie ale póżniej bedzie wspominac córeczkę .
                Mnie bardzo pomaga to forum , wiem dzięki ludziom tu na forum że nie jestem
                sama .I dzieja sie tu niesamowite rzeczy , nawjązuje sie przyjaźnie i mam tu
                wsparcie , nie umiem żyć bez naszego forum .

    • bczapska1 Re: jak pomóc siostrze która straciła dziecko 29.01.06, 23:33
      Przepraszam , ale za szybko kliknęłam i nie zapaliłam światełka dla córeczki
      Twojej siostry
      (*)(*)(*)
Pełna wersja