mamadawida2
24.02.06, 13:18
Miałam sen. Śniła mi się moja ukochana babcia, która od wielu lat nie zyje.
Powiedziała do mnie: "Kochana, nie zamartwiaj sie tak, Twój Dawidek mieszka
ze mną. Jest najedzony , jest mu ciepło. Pamietaj... On jest bardzo blisko
Ciebie, z tą różnicą że Ty go nie widzisz ale on ciebie widzi przez cały
czas. Nie martw się, wszystko jest dobrze."
Powiedziałam do Babci " Babciu pozwól mi go zobaczyć" I wtedy sie obudziłam.
Szczerze mówiąc może to dla Was śmieszne. Ale w głębi duszy wierzę że to co
mi powiedziała babcia w śnie jest prawdą.
Pozdrawiam Was bardzo bardzo mocno