Nieproporcjonalne romziary dziecka w 30 tyg. ciaży

01.03.06, 10:08
Witam, piszę do was w imieniu bliskiej mi osoby. Jest w 30 tc i dowiedziała
się na ostatniej wizycie, ze ma za małe dziekco o około 2 tygodnie. Dostała
na razie jakiś lekarstwo i za dwa tygodnie ponowne USG.
Analizując wszystkie pomiary dziecka w domu, zauważyła, ze z długosci np.
rączki, uda, główki itd. wychodza różnice w terminie porodu nawet do miesiąca.
Nie musze wam pisac, jak jest przerażona...
Czy któraś z Was słyszała coś na ten temat, co to moze oznaczać???
Pozdrawiam i czekam za odpowiedzią.
    • majewska12 Z jakiej części Polski jest ta osoba ? 01.03.06, 12:00
      • baka1baka Re: Z jakiej części Polski jest ta osoba ? 01.03.06, 12:59
        Dolnośląskie-Wrocław
    • polka3 Re: Nieproporcjonalne romziary dziecka w 30 tyg. 01.03.06, 20:18
      Dwa tygodnie to nie katastrofa, moja córa przed porodem(3 dni) wydawała sie
      miesiac młodsza- była normalna,choć szczupła,ale mierzyła 55cm.Lepiej powtórzyć
      badanie u dobrego specjalisty,albo po prostu pójśc na konsultację do
      prawdziwego fachowca,zamiast wpadac w panikę:)
      • kajda26 Re: Nieproporcjonalne romziary dziecka w 30 tyg. 01.03.06, 20:57
        Witam.gdy byłam w 36 tygodmiu z usg wychodziło po wielkosci dziecka ze jest róznica ok miesiąca.nawet w diu porodu lekarka ,która robiła mi badanie okresliła wage na 3 kg a córcia urodziła się 3900!!!wiec istnieja pomyłki.niech bedzie dobrej mysli,pozdrawiam
        • baka1baka Re: Nieproporcjonalne romziary dziecka w 30 tyg. 02.03.06, 10:32
          Dziękuję Wam dziewczyny :)
    • mamazosienki Re: Nieproporcjonalne romziary dziecka w 30 tyg. 05.03.06, 19:32
      Jak tam malutki pysiaczek.Trafiłam na to forum przypadkiem ale rozumiem co czuje
      mama w chwili gdy dowiaduje się że wyniki są takie. Ja straciłam jednego
      dzidziusia i w drugiej ciąży cyłam histeryczną matką. Ale się tego nie nie
      "odbiegam od normy" dopiero od pół roku. Moja córeczka też miała wymiary :
      długość nóżek 24 tydz obwód główki 26 itp. Oczywiście myślałam że będzie
      karłowata i nikt nawet profesor nie mógł mi niczego przetłumaczyć.A Zosia po
      prostu ma krótkie nogi tak jak wszyscy w mojej rodzinie od strony mojego taty. I
      poza silną nerwicą niczego się nie dorobiłam. Moja córeczka urodziła się w 35-36
      tyg ważyła 2500 i mierzyła całe 48 cm. Więc nie przejmuj się bo po prostu nie
      warto. Musi być dobrze. Moja Zosia waży teraz 9200 tyle co roczne dziecko. przez
      8 miesięcy nie utyła nawet grama. Ale oprócz wiedzy lekarzy jest jeszcze
      intuicja mamy i taty. Zyczę spokojnych i kolorowych snów każdej nocy. Uśmiechu
      na twarzy każdego dnia i bezbolesnego porodu. Pamiętaj że to lekarze i położne
      są dla nas a nie my dla nich. Wymagaj wszystkiego co uważasz za potrzebne tego
      dnia. Uszy do góry pysia będzie drobniutka jak księżniczka. Jeśli czasami mama
      będzie miała złe myśli i samopoczucie proszę do mnie napisać, chętnie
      porozmawiam. i poproszę za dwa miesiące o zdjęcie maluszka. Mamazosienki mój
      adres mamazosienki@interia.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja