2miesiace i 2 dni peknietego serca

08.03.06, 20:56
6 stycznia o 10:30 peklo mi serce; dowiedzialam sie, ze nasz synek nie zyje;
byl zdrowy i silny; przegral z pepowina; bol z dnia na dzien jest coraz
gorszy; nie moge go juz uniesc; chcialabym zasnac tak jak on zasnal; zyje
tylko dla mojego meza;
moze jestem okrutna, ale ciagle zadaje sobie pytanie: dlaczego innym rodza sie
zywe dzieci? dlaczego moj synek, ktory mialby wszystko - umarl?
zapalcie mu swiatelko. tak malo osob go poznalo. nikt go nie widzial. malo
osob odwiedzi go na cmentarzu by zapalic prawdziwe swiatelko.
    • monika.latka Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 08.03.06, 21:28
      [*][*][*] tak mi przykro :(
      M.
    • temeryszek Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 08.03.06, 22:04
      (*) dla małego chłopczyka
    • jolanta80 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 08.03.06, 22:37
      Witam Cię i ściskam wiem co czujesz bo moja martynka przegrala z pepowina 5
      listopada2005r.Wiem ze zycie jest nie sprawiedliwe i codziennie zadaje sobie
      pytanie dlaczego mnie to spotkalo czemu ,ale powoli przechodzi mi ten zal i bol
      bo tak jak ty jestem wsciekla na caly swiat ,ale tak musialo byc nikt nie wie
      co nas spotka dzis jutro za chwile nie mamy na to wplywu z perspektywy czasu
      tez bedziesz miala taka sama odp[owiedz .To dla twojego aniolka (***)(***)(***)-
      mama aniolka Martynki.
    • aania25 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 08.03.06, 22:51
      Szczere wyrazy wspolczucia. U nas juz niedlugo bedzie rok jak odszedl nasz
      Synus. Bardzo za nim tesknie i tez staje przed tym samym pytaniem co i Ty.
      Jednak w dalszym ciagu bez odpowiedzi, bo odpowiedz tak mialo byc, lepiej ze
      nie cierpial mnie nie satysfakcjonuje. Zycze duzo sil. A dla Waszego Syneczka
      zapalam swiatelko (*)(*)(*)
      Ania
    • an555 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 08.03.06, 23:00
      Dla Twojego Aniołka (*)(*)(*)


      Ania mama Aniołka Kubusia(HLHS) 3.01.06-12.01.06
    • magdalenkaaa78 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 08:25
      Dla małego aniołka (*)(*)(*) pozostanie w naszej pamięci i sercach....
    • a.zaborowska1 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 09:53
      Witaj !
      U mnie 5 miesięcy i 3 dni. Historia ta samo zdrowa donoszona dziewczynka.
      41tc. ciąży już z gotową torbą pojechałam do szpitala. W domu wszystko gotowe -
      po porodzie jeszcze teściowa miała kupić wózek. Moja starsza córcia (6,5)
      wiedziała że jadę do szpitala żeby lekaże wyjeli dzidzie, już namalowała
      rysunki dla niej na powitanie. A tu zwykła pępowina, niedała szansy przeżyć
      mojemu dziecku mimo że dwa dni wcześniej na ktg było wszystko wpożądku. Więc
      wróciliśmy do domu sami bez rodzeństwa ....
      A teraz nikt nie pamięta, nikt nie wspomni nawet najbliżsi... dlatego bardzo
      cię rozumiem i wspieram i zapalam światełko dla twojego Aniołka (*) tu w
      internecie. I co tydzień na cmentarzu dla wszystkich Aniołków (mam nadzieję że
      to się liczy)

      Niepoddawaj się wiem że ci ciężko ale nie czekaj z kolejną ciążą. Ja będę
      próbować już niedługo... Mam nadzieję że tym razem wszystko będzie wpożądku

      pozdrawiam
      Agnieszka
    • a.zaborowska1 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 09:56
      Gdybyś chciała moje gg 6255003
    • marcysia801 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 10:43
      Wiem co czujesz,moja malutka odeszła od nas przez pępowinę 28.02.06.To był
      37tc.Wszystko przygotowane dla Dzieciątka i nawet w najgorszych koszmarach nie
      spodziewałabym się takiego ciosu.Była zdrowiutka,mogła żyć!Cała rodzina na nią
      czekała,teraz jest tylko ból i pytanie na które nie ma odpowiedzi:dlaczego...?Po
      urodzeniu córci mieliśmy ją z mężem na rękach,była taka śliczna!!!Zapalam
      światełko dla Twojego Aniołka(*)(*)(*).
    • joamol Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 13:16
      (*)
      • martusia271 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 13:20
        Dla Aniolka (*)
        • aga2212 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 13:52
          (*)(*)(*)
    • mama-oliwki1 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 14:01
      dla Makarego (*)(*)(*)
      tak bardzo mi przykro...
    • mala779 Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 15:49
      (*)dla Twojego aniołka
      Mój Mikołajek odszedł od nas w 34 tyg. ciąży - owinął się pępowiną. Minęło już
      ponad 4 miesiące...Ja tez mam wrażenie, ze nikt już nie pamięta...
      Jak będziesz chciała to napisz do mnie. Trzymaj się dzielnie( wiem jakie to
      trudne).
      Magda
    • makarcia Re: 2miesiace i 2 dni peknietego serca 09.03.06, 17:53

      caly czas czytam Wasze slowa; dziekuje za swiatelka, bardzo mi milo gdy ktos
      chociaz przez chwile pomysli o naszym chlopczku, bo przeciez nikt juz go nie pozna;
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec312.htm
Pełna wersja