maw3
13.03.06, 14:36
Hej.Moja 16 mies córcia bardzo często ,,zagapia się". Nagle zaczyna
nieruchomo patrzec w jakiś punkt, tak jak nieraz dorośli sie zapatrzą na coś
na kilka sekund. Byłam już jakies pół roku temu u neurologa z tym , ale wtedy
kazał obserwować.Nie mineło, a czasem mam wrażenie , ze się nasila.Córka nie
sztywnieje, a dotknięta czy zawołana,,wraca" do rzeczywiśtości.potrafi tak
robić czasem nawet kilka razy dziennie i to nieraz w sytuacjach, w których
wydawałoby się nie powinna np. na placu zabaw,gdy jest zaionteresowana czymś,
jak jest coś nowego, choś nie ma reguły co do okolicznosci w jakich to się
dzieje.Wybieram się znowu do neurologa, ale termin wizyty dopiero za dwa
tygodnie...Czy ktoś tak ma? Martwi mnie to okropnie..Czy to objaw padaczki? A
moze jeszcze cos innego...?