Mam taki problem...

13.03.06, 14:36
Hej.Moja 16 mies córcia bardzo często ,,zagapia się". Nagle zaczyna
nieruchomo patrzec w jakiś punkt, tak jak nieraz dorośli sie zapatrzą na coś
na kilka sekund. Byłam już jakies pół roku temu u neurologa z tym , ale wtedy
kazał obserwować.Nie mineło, a czasem mam wrażenie , ze się nasila.Córka nie
sztywnieje, a dotknięta czy zawołana,,wraca" do rzeczywiśtości.potrafi tak
robić czasem nawet kilka razy dziennie i to nieraz w sytuacjach, w których
wydawałoby się nie powinna np. na placu zabaw,gdy jest zaionteresowana czymś,
jak jest coś nowego, choś nie ma reguły co do okolicznosci w jakich to się
dzieje.Wybieram się znowu do neurologa, ale termin wizyty dopiero za dwa
tygodnie...Czy ktoś tak ma? Martwi mnie to okropnie..Czy to objaw padaczki? A
moze jeszcze cos innego...?


    • lida12 Re: Mam taki problem... 13.03.06, 16:34
      To może być padaczka, ale nie musi. Skontaktuj sie jak najszybciej z dobrym
      neurologiem (np dr Zwoliński CZD)i zrób badania. Takie zamyślanie się występuje
      przy niektórych odmianach padaczki. Ale żeby mieć pewność musisz zrobić badania.
      I pamiętaj, padaczka to nie wyrok!
      • joanna9920 Re: Mam taki problem... 14.03.06, 08:08
        mój syn tak miał.było podejrzenie padaczki,ale ja wykluczono po badaniach
        • 1monika Re: Mam taki problem... 14.03.06, 08:24
          Brat mojej koleżanki tak się zagapiał. Zdiagnozowano u niego padaczkę.
        • maw3 do joanna9920 14.03.06, 09:30
          piszesz, że wykluczono padaczkę u Twojego syna.Co w takim razie to było?
          • joanna9920 do maw,odpisałam na pocztę 14.03.06, 14:37

        • jonowo Re: Mam taki problem... 19.03.06, 21:38
          Moj synek te mial taki objaw, wykluczono padaczke, ale mial atak przz infekcji
          jak mial grype jelitowa.
        • jonowo Re: Mam taki problem... 19.03.06, 21:45
          Troszke wiem akurat na temat padaczki bo przeyalm jednorazowy atak syna, przy
          infekcji, jak to pani neurolog mi powiedziala ma prawo sie yamyslic, jak kazdz
          czlowiek... glowa do gory... dwulatki nawet super zdrowe moga miec sklonnosc do
          napadow padaczko podobnzch bo ich mozg sie zmienia, zagrozeniem jest
          goraczka...pozdrawiam
    • maw3 do joanna9920 14.03.06, 15:01
      kurcze! cos się dziej z moja pocztą! mozesz odpowiedzieć na forum???? please...
      • joanna9920 jesu a ja tak sie produkowałam 14.03.06, 20:50
        napisze po kolei.zauwazyłam,że się zawiesza gdzieś koło 2 lat,zrobił sie w ogóle
        taki powolny ale,ze nie działo się to czesto to tylko obserwowałam.koło 4 roku
        życia trafiliśmy do neurologa,bo miał słabe napięcie mięśni i przewracał
        się.okazało sie ,że jest niedoczynność tarczycy.po roku byliśmy w klinice i tam
        lekarze zwrócili uwagę,że to mogą być napady padaczkowe,niezależnie od innych
        problemów.w rezonansie wyszły zmiany w budowie żył i jakies tam jeszcze anomalie
        ale bez patologii.eeg w normie i temat padaczki utknął.nic własciwie nie
        wskazuje na padaczkę,zawieszenia do obserwacji.syn ma teraz 7 lat i czasami mu
        sie zdaża jeszcze zawiesić.osobiście myślę,że w jego przypadku ma na to wpływ
        niwdoczynność tarczycy i huśtawki hormonów
        • weronka77 Re: jesu a ja tak sie produkowałam 14.03.06, 23:33
          Juleczka też się zagapiała...zwróciłąm na to ze dwa razy uwagę..ALe objawy
          mineły..Jutro zostanę w domu na wszelki wypadek i ją poobserwuję.na codzień
          jest z nią niania i nie wiem czy zauważyła.
        • maw3 Re:do joanna9920 15.03.06, 08:14
          dziękuje Ci bardzo , ze napisałąś:) A czy niedoczynnosc tarczycy Twojego synka
          to jakas poważna sprawa? No bo w sumie może i u nas jest ta przyczyna...?
          Napisz coś o tym, jeżeli mozesz...
          • joanna9920 Re:do joanna9920 15.03.06, 14:46
            chyba nie,musi stale brac leki i tyle.niedoczynnosc grozi uposledzeniem
            umyslowym.dziecko jest raczej powolne,apatyczne,ma slaba przemiane materii
            • maw3 Re:do joanna9920 15.03.06, 15:16
              dziękuję Ci za wszystkei odpowiedzi.Tak bardzo martwię sie i boje o moją
              córeczkę, ze z nerwów już kilka razy dzisiaj pałakałam:( Mam doła.
              • joanna9920 Re:do joanna9920 15.03.06, 19:49
                daj spokój,ze wszystkim da sie żyć.pamietaj,ze nie każde dziecko,które sie
                zawiesza ma padaczkę,albo inne schorzenie.głowa do góry
Inne wątki na temat:
Pełna wersja