mrs.schmidt
16.03.06, 13:35
Niewiele pisze na tym forum, przewaznie tylko czytam.
Dzis, 16 marca w 10 rocznice odejscia mojego pierwszego dzieciatka chce Was
prosić o swiatelko dla Niego. Minelo juz tyle czasu, nie placze, nie cierpie
tak jak dawniej, ale nie ma dnia, zebym o nim nie pomyslala. Pamietam slowa
lekarza, "beda jeszcze dzieci, jest pani zdrowa". Tak, byly!!! nastepne trzy
Aniolki, zagrozona ciaza i synek z wada serca, do ktorego po prawie 4 latach
dolaczyl zdrowy braciszek.
Moje dzieci nie maja grobow, w domu na oknie czasem pale dla nich swiatelka,
swiatelko milosci w moim sercu jednak nigdy nie gasnie!
Dziekuje Wam kochane Aniolki za opieke nad rodzenstwem.
Pamietam i kocham Was! - mama
(*)(*)(*)