Moja Magdusia... mój aniołek (***)

17.03.06, 19:42
Kiedyś pisałam tutaj o tym jak moja córeczka ma się urodzić z wadą serca,
później że bedzie miała ZD. To było kilkanaście miesięcy temu... teraz pisze,
że nie ma już mojej córeczki... odeszła... by normalnie żyć. Była z nami 15
miesięcy i 3 dni, przez ten cały czas była niesamowicie dzielną dziewczynką.
Zmieniła nie tylko nasze życie, ale zmieniła nas samych, my dzieki niej
zaczeliśmy inaczej myśleć... i nie tylko my!!! Bardzo pomaga mi myślenie, że
moje maleńkie dzieciatko, dokonało tyle dobrego w swoim krociutkim zyciu.
Spełniła swoją misję na tym świecie.
Wiem, że cały czas jest z nami, choć my jej nie widzimy.. to ona patrzy na
nas ... i czuwa nad nami.

Kocham Cię Magdusiu... Twoja mama

    • monawk [*] 17.03.06, 19:57
      Brygido,
      przytulam Cie mocno, choć wirtualnie.
      Ja też pisałam tu jeszcze w wakacje 2005, jak Kuba był jeszcze w brzuszku, że będzie, że będzie miał ZD, że będzie miał wadę serca.
      On jest z nami (ma teraz 6 miesięcy i nadal jesteśmy przed operacją) - tym bardziej ściska mi serce, jak wyobrażę sobie, co czujesz.
    • an555 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 17.03.06, 20:06
      Dla Magdusi (*)(*)(*)


      Ania mama Aniołka Kubusia(HLHS)3.01.06-12.01.06
    • borowinka Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 17.03.06, 21:26

      [*][*]
      • urszula5 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 18.03.06, 12:01
        Dla Magdusi (*)(*)(*)(*)(*)
        Moj Bartus mial Zespol Edwardsa ( choo wszystko mialo byc dobrze NIC nie bylo )
        Przytulam Cie najmocniej jak tylko potrafie ( choc tylko wirtualnie )
        Ula

        Jest miłość co była ciałem, a stała się duchem....
    • nikola313 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 18.03.06, 15:44
      Dla Magdusi (*)(*)(*)
      mama Aniolka Nikoli 22.11.04
    • olivka_83 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 18.03.06, 16:50
      [*] [*} dla mojej imienniczki , dla dziwewczynki o najpiękniejszym imieniu!
    • aaparzoch1 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 18.03.06, 20:03
      Dla Aniołka Magdusi (***)
      Fakt odejścia Twojej córeczki jest dla mnie tym bardziej bolesny, że w bardzo
      bliskiej rodzinie męża mamy malutką dziewczynkę z ZD i naprawionym już na całe
      szczęście serduszkiem. Niestety koleje losu sprawiły, że jej matka nie życzy
      sobie żadnych naszych kontaktów z malutką. W ten sposób mała nie pozna nigdy
      ani swojego stryja, ani też kuzyna. Mimo to ona jest zawsze w naszych myślach i
      sercach. I głęboko wierzę, że mimo swojej choroby da sobie radę w życiu.
      • maretta111 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 20.03.06, 09:30
        Dla Twojego aniołka Magdusi(*). Moja córcia ma 1,3 m-ce i tez na imię Magdusia
    • anida63 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 18.03.06, 20:27
      Dla Aniołka Magdusi[***]
    • brygida111 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 18.03.06, 21:23
      Dziękuję Wam
      Moja córeczka w wieku 4 miesięcy przeszła operację na serduszko, po tygodniu
      byłyśmy w domu, nigdy nie chorowała, nie miała nawet katarku... aż do stycznia.
      Wtedy z jednej choroby wchodziła w drugą, niby taki niewinne kaszelki,
      zapalenie spojówek... aż przyplątało się zapalenie płuc. Przez tydzień leżała
      na Intensywnej Terapii pod respiratorem, niby tylko niewydolnoosć oddechowa
      spowodowana infekcją. W piatek było jeszcze dobrze, w sobotę zaczeły się
      problemy krażeniowe... Magdusia zasneła o 3:55 w niedzielę 26 lutego, w dniu
      urodzin mojej babci...
      Kiedys załozylam albym zdjęć na internecie... chciałam aby poznał ją cały
      świat... Oto moja Magdusia www.eszka.bobasy.pl
    • renata.bw Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 18.03.06, 23:32
      Śliczna dziewczynka! Na pewno teraz szcześliwa bawi się z naszymi Aniołkami.
      (*)(*)(*) Dla Magdusi

      renata, mama Aniołka (7tc), Aniołków: Kalinki i Kornelki (16 tc)
    • aomega Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 19.03.06, 15:56
      (*)(*)(*)..myślimy o Tobie Magdusiu...
    • joamol Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 20.03.06, 08:33
      Dla prześlicznej Magdusi (*)
    • brygida111 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 27.03.06, 19:53
      To już miesiac jak nie ma Mojej Magdusi.... A ja mam wrażenie jakby miął rok!!
      Nie mam siły na nic, nic nie robie, chodze do pracy bo muszę. jakbym mogła
      wyszłabym z domu i tu nie wróciła... Nawet butelki po mleku leża dalej na swoim
      miejscu:(
      (********)
    • delfina7 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 27.03.06, 21:49
      Śpij spokjne Magdusiu
      (*)
      Mama Aniołka Juleczki
    • mala779 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 27.03.06, 22:21
      (*) dla Magdusi
    • quanda Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 28.03.06, 07:03
      (***) dla Magdusi
    • aania25 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 28.03.06, 22:17
      Brygido, szczerze Ci wspolczuje. Az trudno cos napsac, bo i co mozna napisac,
      nic juz nie mozna zmienic. Zapalam swiatelko dla Madzi (*)(*)(*) a Tobie zycze
      sil i wytrwalosci.
      Ania-mama Asi i Aniolka (21.05.05)
    • mija281 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 30.03.06, 09:51
      Magdusiu Aniołku dla Ciebie (*)(*)(*) jesteś pięknym Aniołkiem
      Brygido bardzo Ci współczuje, nie potrafie sobie wyobrazić jak bardzo boli
      mocno Cie ściskam
    • aomega Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 30.03.06, 10:24
      pamiętamy Brygido...
      Magdusi (*)
    • monia10000 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 31.03.06, 21:39
      (*)(*)(*)...TO DLA CIEBIE ANIOłKU...

      MAMA ANIOłKA nIKOLI...
    • joamol Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 04.04.06, 11:22

      Magdusia jest urocza, mówimy tu o Aniołkach, a Twój to łobudziak taki fajny.
      Trzymaj się ciepło.
      Ściskam
      Asia
    • brygida111 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 07.04.06, 12:17
      W tamtym roku święta Wielkanocne spędziliśmy w szpitalu, Madzia była po
      operacji serduszka. Obiecałam jej, że następne święta będą juz w domu, takie
      normalne, że bedzie miała już własny koszyczek wielkanocny.... Dzisiaj taki
      kupiłam ale postawie go na jej grobie :(
      • 22pp Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 07.04.06, 12:24
        Boże jakie to smutne , przeczytałam ten post i łzy stanęły mi w oczach, ja
        spędziłam z synkiem w szpitalu święta Bożonarodzeniowe oraz Sylwestra, tak
        bardzo marzyłam żeby wielkanoc spędził w domku, ale niestety też leżeliśmy w
        szpitalu, następnych świąt Bożego Narodzenia niestety nie dożył, umarł 12
        pażdziernika.Pozdrawiam i ściskam gorąco. mamawiktorka.

        WIKTOR, moje szczęście
        www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec313.htm
      • martica5 Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 07.04.06, 14:14
        Ja myślałam o pierwszych swiętach Bożego Narodzenia że spędzimy już jak prawdziwa rodzina ale los chciał inaczej , Igorek tak lubił światełka , mowiłam mu o choince że będzie tak fajnie , choinkę zobaczył w centrum przy badaniu echa serduszka tak sie na nia patrzył że niepotrzebne było znieczulenie ogólne niestety swojej nie zobaczył zasnął na zawsze 16 grudnia, ostatnio moja mama mówiła że rok temu jak święciła jajeczka to sobie myslała że za rok przyjdzie z swoim wnukiem lub wnuczką niestety jej marzenie się niespełni
        Marta mama Igorka aniołka
        Dla Twojego aniołeczka (******)
        • vanilla_sky7 (***) 12.04.06, 23:43
          To światełko dla Magdusi, mojej imienniczki...co to za podły świat że umierają
          na nim maleńkie niewinne dzieciaczki?...................
    • mama-aga Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 13.04.06, 00:05
      dla Magduni (*) - badz szczesliwa razem z Kubusiem i innymi Aniolkami
    • brygida111 23 kwiecień - miałabyś już 17 miesiecy 22.04.06, 08:47
      Tęsknie (*)
    • mamagai Re: Moja Magdusia... mój aniołek (***) 22.04.06, 11:29
      (***)
Pełna wersja