ulapola
20.03.06, 08:45
Przede mną mnóstwo badań po dwoch stratach.Odwlekam to już tygodniami,a czym
dłużej odwlekam tym gorzej dla mnie z czego zdaję sobie sprawę.Dziś wstałam i
pomyślałam sobie, że pojade do szpitala po wynik hist. z drugiego porodu.
Wogóle musze skompletować te wszystkie papiery i iść do lekarza.Ale jak sobie
o tym pomyślałam ,że mam iść do szpitala w którym umierała moje dziecko i
przeżyłam najgorsze chwile życia to zaczęłam się strasznie
trzęść.Pomyślałam,ze może najpierw kupie sobie jakiś persen.Przede mną tyle
wizyt w poradniach i przychodniach, a ja nie mogę się jakoś przemóc.Bardzo
się boje tych wszystkich ludzi w białych fartuchach.Czy wy też tak macie albo
miałyście?