strach przed badaniami i służbą zdrowia

20.03.06, 08:45
Przede mną mnóstwo badań po dwoch stratach.Odwlekam to już tygodniami,a czym
dłużej odwlekam tym gorzej dla mnie z czego zdaję sobie sprawę.Dziś wstałam i
pomyślałam sobie, że pojade do szpitala po wynik hist. z drugiego porodu.
Wogóle musze skompletować te wszystkie papiery i iść do lekarza.Ale jak sobie
o tym pomyślałam ,że mam iść do szpitala w którym umierała moje dziecko i
przeżyłam najgorsze chwile życia to zaczęłam się strasznie
trzęść.Pomyślałam,ze może najpierw kupie sobie jakiś persen.Przede mną tyle
wizyt w poradniach i przychodniach, a ja nie mogę się jakoś przemóc.Bardzo
się boje tych wszystkich ludzi w białych fartuchach.Czy wy też tak macie albo
miałyście?
    • a.zaborowska1 Re: strach przed badaniami i służbą zdrowia 20.03.06, 09:28
      Ja mam tak samo jak ty! Moje dziecko zmarło w trakcie porodu. Przedemną (mam
      nadzieje ) będzie jeszcze upragniona ciąża ale jak pomyśle o tym że znowu muszę
      podjąć decyzje o lekarzu, szpitalu no to szlag mnie trafia. Najchętniej
      urodziłabym w domu bez żadnych badań .... skoro i tak ma być co będzie.

      Ale wiem że przetrwam wszystko dla moich dzieci

      pozdrawiam
      Agnieszka
      • maretta111 Re: strach przed badaniami i służbą zdrowia 20.03.06, 10:03
        Bądz dzielna. Ja przeszłam piekło, a dziś ma dwójkę.
    • roxanne1 Re: strach przed badaniami i służbą zdrowia 20.03.06, 14:42
      Ja tez sie boje...urodzilam martwe dziecko w 36 tygodniu..a teraz postanowilam
      ze zrobie wszystko,żeby nie było powtorki...za ty dzien mamy z mężem badanie
      genetyczne. A w kwietniu jeszcze immunologa i dermatologa...ZROBIE WSZYSTKO CO
      MI KAżą!!!!ALE JESZCZE BEDE MIEC ZDROWE DZIECKO!!!!!!
Pełna wersja