martica5
22.03.06, 18:14
Już mam wszystkigo dosyć nie dość że straciłam mojego kochanego synka to dwa dni temu dowiedziałam się o zamiarach mojej szefowej wobec mnie kolejny cios a mianowicie degraduje mnie na niższe stanowisko tłumacząc się tym że duzo przeszlam i nie jestem taka sama jak byłam przed ciążą i cała moją historią , a jaka mam byc przecież straciłam moje szczęście Igorka . Pracuje w hotelu , ona mi mówi że to dla mojego dobra , nie wiem czy dla mojego ona po prostu
się boi że mogłabym coś powiedzieć lekarzom którzy przychodzą ale ja bym tego nie zrobiła , mam pracować tylko rano ponieważ na popołudnia się juz nie nadaje i do tego za niższe pieniądze albo dowidzenia rozwiązanie umowy o pracę
tak mi powiedziała i jeszvcze próbowała mnie przekupić wyjazdem na wczasy ciekawe,tak się zawiodłam po 6 latach pracy, gdzie pracę bardzo poważnie traktowałam prosze o pomoc co byście zrobiły.