Już mam wszystkigo dosyć

22.03.06, 18:14
Już mam wszystkigo dosyć nie dość że straciłam mojego kochanego synka to dwa dni temu dowiedziałam się o zamiarach mojej szefowej wobec mnie kolejny cios a mianowicie degraduje mnie na niższe stanowisko tłumacząc się tym że duzo przeszlam i nie jestem taka sama jak byłam przed ciążą i cała moją historią , a jaka mam byc przecież straciłam moje szczęście Igorka . Pracuje w hotelu , ona mi mówi że to dla mojego dobra , nie wiem czy dla mojego ona po prostu
się boi że mogłabym coś powiedzieć lekarzom którzy przychodzą ale ja bym tego nie zrobiła , mam pracować tylko rano ponieważ na popołudnia się juz nie nadaje i do tego za niższe pieniądze albo dowidzenia rozwiązanie umowy o pracę
tak mi powiedziała i jeszvcze próbowała mnie przekupić wyjazdem na wczasy ciekawe,tak się zawiodłam po 6 latach pracy, gdzie pracę bardzo poważnie traktowałam prosze o pomoc co byście zrobiły.
    • roxanne1 Re: Już mam wszystkigo dosyć 22.03.06, 18:33
      Martico!!!!wiesz...ja po stracie Maciusia nagle sie dowiezilam ze moi szefowie
      tez nie sa ze mnie zadowoleni...a ja siedzialam w pracy calymi dniami...no ale
      poniewaz wiedza ze na pewno bede chciala jeszcze zajsc w ciaze...to od razu mi
      powiedzieli zebym pbrala zwolnienia hjak dlugo sie da...potem zeby zlozyc
      podanie o zasilek rehabilitacyjny....a ja sie skończy to...dostaje
      wymowienie...Bez slowa wyjasnienia....i mam ten zasilek do lipca...cale
      400zl...ale jak mi go nie przedluzą to zostaje bez pracy:( A oczywiscie robie
      badania i zrobie wszystko zeby zajsc w ciaze...mimo wszystko...
      Martus-trzymaj sie!!!!!mocno przytulam....
      • iziak80 Re: Już mam wszystkigo dosyć 22.03.06, 20:34
        Martico, jeżeli czujesz, że szefowa jest niesprawiedliwa i chce Cię skrzywdzić,
        wnieś sprawę do sądu pracy. jej argumenty są absurdalne!!! To jest
        dyskryminacja. Nie daj się!!!
    • blinucha Re: Już mam wszystkigo dosyć 23.03.06, 10:03
      martica5,

      to jest mobbing w czystej postaci! Rozumiem, że zależy ci na tej pracy i
      wolałabyś ją utrzymać, ale obawiam się, że jeśli twoja szefowa już z tobą
      rozmawiała, to nie da się przeciągać sprawy w nieskończoność. Po pierwsze
      musisz się dobrze zastanowić, czy warunki, które ci zaproponowała są dla ciebie
      do przyjecia czy absolutnie nie. Ty nie musisz zgodzić się na jej propozycję, a
      wtedy ona składa ci wymówienie proponując nowe warunki (w tym niższe zarobki;
      pamiętaj wszystko na piśmie!). Ty oczywiście nadal nie musisz się na to godzić
      a odrzucenie tej propozycji jest rozwiązaniem umowy o pracę ze strony
      pracodawcy (związane z tego co się orientuję z dodatkowymi odprawami z tytułu
      likwidacji twojego stanowiska pracy). Osobiście załatwiłabym sobie dobry
      dyktafon, poszła do kobiety na rozmowę i poinformowała, że te warunki uważasz
      jako dyskryminację swojej osoby. W procesach o mobbing trzeba mieć twarde
      dowody a nagranie na pewno takim dowodem jest.
      Musisz poważnie zastanowić się, czy chcesz za wszelką cenę tam pracować. Sam
      fakt, że szefowa chce zmienić ci na gorsze warunki pracy świadczy o tym, że nie
      ma na myśli twojego dobra tylko swój własny interes.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
    • martica5 Re: Już mam wszystkigo dosyć 23.03.06, 12:11
      Dziękuje za odpowiedzi , miałam jej dac odpowiedź w poniedziałek ale jestem teraz na zwolnieniu do końca miesiąca a później zobaczę co dalej robić ale na niższe stanowisko napewno sie nie zgodzę a zwolnić mnie o tak sobie nie może musi miec uzasadnienie a jej uzasadnienie o moim załamaniu jest śmieszne
      Marta
      • blinucha Re: Już mam wszystkigo dosyć 23.03.06, 12:56
        Marto,

        nie wiem, jak funkcjonujesz w pracy, czy ona może zarzucić ci zaniedbywanie
        obowiązków? Zwolnienie to bardzo dobre wyjście, ale wiadomo, że tego też się
        długo nie przeciągnie. Prędzej czy później dojdzie między wami do konfrontacji,
        dlatego jeśli masz możliwość skonsultowania twojej sytuacji ze specami z
        Inspekcji Pracy, to byłoby najlepsze wyjście. Nie wiem, jaki dostęp do tych
        instytucji masz w miejscu swojego zamieszkania, ale czasem wystarczy zadzwonić
        do inspekcji w dowolnym mieście, dowiedzieć się, kiedy mają telefoniczne
        konsultacje i porozmawiać ze specjalistami.

        Trzymaj się!
        • martica5 Re: Już mam wszystkigo dosyć 23.03.06, 14:20
          Blinucho
          Dziękuje za odpowiedź ona na mnie nic nie ma przez 6 lat wykonywałam swoja prace bardzo dobrze, była zadowolona , tylko ze teraz po powrocie do pracy stwierdziła ze nie jestem juz taka wesoła jak kiedys i te moje przezycia ale to moja prywatna sprawa a nie jej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja