Dla wierzących, może to będzie otuchą...

05.04.06, 14:40
Byłam na drodze krzyżowej i uderzyły mnie słowa:
A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra matki Jego, Maria, żona
Kleofasa i Maria Magdalena...
W tej jednej chwili moje myśli pobiegły do Was, do tych mam, które straciły
dzieci. Módlcie się do Niej, ona wie co czujecie, ona też patrzyła na śmierć
swojego dziecka. Ona Was pocieszy, pomoże, doda otuchy. Wierzę, że tak jak
Maryja w Niedzielę Wielkanocną cieszyła się, że Jej Syn zmartwychwstał, tak
Wy też spotkacie się z Waszymi dziećmi i też będziecie się jeszcze cieszyć.
Wierzę też, że ta Wasza radość wynagrodzi Wam cierpienie i ból, który
towarzyszy Wam teraz. To chyba taki rodzaj życzeń dla Was...

    • edycia11 Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 05.04.06, 15:11
      Dzięki:)
    • jolanta80 Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 05.04.06, 17:42
      SERDECZNIE DZIEKUJE TEZ MAM NADZIEJE ZE BEDZIE DOBRZE -MAMA JOLA ANIOLKA
      MARTYNKI
      • urszula5 Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 05.04.06, 22:26
        Bardzo dziekuje za te slowa tym bardziej ze w piatek czeka mnie znowu pogrzeb
        tym razem mojego Taty.
        • twoj_aniol_stroz Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 06.04.06, 10:50
          Ula!
          Będę tam z Tobą.
          • urszula5 Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 06.04.06, 22:58
            Kasiu
            Bardzo bardzo Ci dziekuje znowu mnie wsoierasz. Jeszcze raz Ci za to dziekuje z
            calego tak obolalego mojego juz serca. Az sie boje jutrzejszego dnia. Od dzis
            znow jestem na lekach.

            Pozdrawiam Cie Kasienko i dziekuje.
            Ula
            • twoj_aniol_stroz Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 07.04.06, 18:31
              Dziś moje myśli pobiegły do Ciebie nie raz. Na pewno nie będziesz miała czasu
              zajrzeć tu, ale i tak kiedyś te słowa przeczytasz i mam nadzieję, że choć
              leciutko się uśmiechniesz.
    • martica5 Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 07.04.06, 18:41
      Przepiekne słowa , wierzę w to że kiedyś kiedy bedzie mi to pisane spotkam się z moim synusiem a teraz wierze w to że jest moim aniołem stróżem
      Marta mama Igorka aniołka
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec300.htm
      • urszula5 Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 10.04.06, 16:06
        Kasiu zajrzalam tu tylko na chwilke bo mam tyle roboty przed swietami, nie
        mialam kiedy tego zrobic wiec teraz wszystko naraz. W piatek bylo bardzo ciezko
        i dziekuje Ci bardzo ze pomyslalas o mnie. Jestes Aniolem.

        Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat Wielkiej Nocy.
        Ula
        • twoj_aniol_stroz Re: Dla wierzących, może to będzie otuchą... 10.04.06, 20:03
          Ech, temu aniołowi to czasem takie rogi rosną, że trudno byłoby czapkę
          założyć :)
          Życzę Tobie oraz całej tutejszej rodzince, aby te święta były prawdziwymi
          Świętami Zmartwychwstania do życia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja