Kliniki Chorób Płuc w Rabce

08.04.06, 20:52
Jestem częstym gościem u Was, ale raczej czytającym, bardzo rzadko zabieram
głos...

Tym razem proszę o pomoc, a raczej opinie jakie maja Rodzice o dwóch takich
oto ośrodkach leczenia:
CPiA Karpacz
Kliniki Chorób Płuc w Rabce

Nawiązałam własnie kontakt z Tatą malutkiej Wiktorii, która jest bardzo
chora, w swoim 16 miesiecznym zyciu tylko 3 miesiące spędziła w domu z
Rodzicami. Obecnie przebywa w CPiA w Karpaczu, ale Rodzice raczej nie sa
zadowoleni z pobytu tam i rozważaja możliwość przeniesienia Wiktorii do Rabki.

Każda opinia lub 'złota mysl' o jednym bądź drugim miejscu będzie bardzo
cenna.
Jeżeli ktoś nie chce wpisywac sie w tym watku, prosze o kontakt na maila
gazetowego: mamaigora1@gazeta.pl.

Dziękuję
    • marcel25 Re: Kliniki Chorób Płuc w Rabce 08.04.06, 22:17
      Witam,
      Byłam w Rabce w zeszłym roku w czerwcu. Mój synek jest alergikiem i często
      chorował na zapalenia oskrzeli i inne infekcje dróg oddechowych. Nasz lekarz
      pediatra polecił pobyt w Rabce i to na prawdę był strzał w 10. Byliśmy tam tylko
      tydzień i wyszliśmy z konkretną diagnozą i sposobem leczenia. Przebadali synka
      bardzo dokładnie (od laryngologa, testy na alergię, wymazy, bronchoskopia,
      rentgen płuc). Wszystko było sprawne, miły personel, bardzo fachowy lekarz
      prowadzący. Miałam pokój tylko z synkiem, łazienka na korytarzu, możliwość
      wykupienia posiłków. Naprawdę polecam tamten szpital. Gdybyś miała więcej pytań
      to chętnie odpowiem. Pozdrawiam,
      Marta
      • michna4 Re: Kliniki Chorób Płuc w Rabce 08.04.06, 23:16
        Moja córcia była w Karpaczu półtora miesiąca, uciekliśmy z tego miejsca. Była
        chora na dysplazje oskrzelowo - płucną i była tlenozależna. Jednak pani
        ordynator nie skupiała się na leczeniu płuc (mizerna znajomość tematu) lecz na
        chorobach neurologicznych małej. Dołowała nas, a kiedy poprosiliśmy o
        konsultacje okulistyczną bo mała była po operacji oczka, udała że niesłyszy. Co
        do pielęgniarek tam pracujących: kobiety przychodziły spać na dyżur! Niestety
        nie mogłam być z moją córką w nocy ale rankiem kiedy przychodziłam znajdowałam
        mała np z zawiązanymi rączkami bo bardzo machała lub bardzo zdenerwowaną i
        rozgorączkowaną bo nikt nawet jej nie wziął na ręce. Mam radę dla rodziców
        dziewczynki UCIEKAJCIE!!! cały czas mam żal do siebie że nie pojechaliśmy do
        Rabki bo w Karpaczu nie mają pojęcia o leczeniu chorób płuc.
    • mamaigora1 Klinika Chirurgii Klatki Piersiowej... 09.04.06, 10:29
      ...a dokładnie chodzi o tę klinikę
      www.zpigichp.edu.pl/kchklp.htm
      Przepraszam jeżeli wprowadziłam kogos w błąd poprzednia nazwe, ale dopiero
      teraz dostałam od taty Wiktorii pełna nazwe placówki.

      Dzięki dziewczyny za podzielenie sie swoimi doświdczeniami
Pełna wersja