dorocik15
12.04.06, 23:41
Moja córka ma 8,5 roku. Urodziła się z zespołem wad wrodzonych
(wodogłowie,małoocze, wada nerek i serca). W tej chwili leży w szpitalu. Ma
zapalenie płuc. Martwię sie o nią bo jest dzieckiem leżącym i prawie nie ma z
nią kontaktu a ja nie mogę z nią być w tych trudnych dla niej chwilach,bo mam
jeszcze dwie mniejsze córeczki i nie mam ich z kim zostawić.Chętnie pogadam
gg 9535849