Antoś odzedł 03.03.2006 i co dalej......?

20.04.06, 18:20
Jakoś im dalej od śmierci Antosia, tym gorzej to znoszę...Może dopiero teraz
mi nerwy puściły...Czuję się niepotrzebna,nierozumiana,wtórnie zdziczała i
samotna...Najgorsza jest moja bezradność...Nic nie mogę zrobić...
    • jolanta80 Re: Antoś odzedł 03.03.2006 i co dalej......? 20.04.06, 19:31
      jesli chcesz pogadac to podaje ci moj nr gg 7138299 jola mama aniolka
      martynki,moze bedzie ci troszke lzej
    • martica5 Re: Antoś odzedł 03.03.2006 i co dalej......? 20.04.06, 20:20
      Wiesz mój Igorek odszedł 4 miesiące temu , brakuje mi go strasznie ale wiem że jest szczęśliwy i już ma zdrowe serduszko a to jest najważniejsze jego wada była taka poważna zdaża się raz na dwa lata na całym świecie i do tego inne choróbska , mogłabym zadać sobie pytanie dlaczego ja ale ,tak miało być w Centrum powiedziano mi że Igor jest wyjątkowy i taki był. każde dziecko jest wyjątkowe nie załamuj sie trzeba życ dla naszych aniołków
      Dla Twojego Antosia (*****)
      Marta mama Igorka aniołka
      • edycia11 Re: Antoś odzedł 03.03.2006 i co dalej......? 20.04.06, 21:25
        Mnie pomagały rozmowy,nawet głośne z Bogiem.Kłóciłam się z nim.I z czasem
        zrozumiałam,że tak miało być.Że Jacek był mi dany na 9 miesięcy.Teraz cieszę
        się,że miałam go choc przez tak krótką chwilę.
        Poza tym duzo o tym mówiłam.
        Życzę Ci dużo siły i wiary,że jeszcze kiedyś będzie dobrze.
        (*)Antosiu,to dla Ciebie:)
    • michna4 Re: Antoś odzedł 03.03.2006 i co dalej......? 20.04.06, 23:23
      Nie będzie lepiej mój Mateuszek odszedł 03.03 2001 i nadal ten dzień pamiętam
      jak wczoraj a ból został na zawsze
      Przytulam
      • urszula5 Re: Antoś odzedł 03.03.2006 i co dalej......? 21.04.06, 00:17
        Witaj
        Mój Bartuś odszedł 1,3 miesiące temu i nadal nie potrafie się z tym pogodzić .
        Ale jeżeli chcesz pogadać pisz na poczte lub na GG 766536
        Pozdrawiam Ula

        Mama pięciu aniołków

        Jest miłość co była ciałem , a stała się duchem....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja