NIEDOSWIADCZONA PIERWSZY RAZ -prosze o rade

05.05.06, 14:49
od rana nic innego nie robie tylko szukam po necie informacji na ten temat i
czuje jeszcze wiekszy zamet.To jest/byl czwarty tydzien.przed wczoraj
wieczorem dostalam strasznych skurow podbrzusza,od wczoraj to nie jest
krwawienie tylko ciekly sluz.wczoraj wieczorem lekarka powiedziala,ze nie
dojdzie do zagniezdzenia zaradka,ze to koniec,ze przyczyn moze byc
kilkanascie.umowilam sie na wizyte za tydzien,powiedziala zebym przed wizyta
zrobila test,ale bym nie liczyla na pozytywny wynik.
czy to rzeczywiscie KONIEC?Ledwie tydzien temu dowiedzialam sie o ciazy a
teraz juz koniec....PROSZE NAPISZCIE COS:(:(
    • aania25 Re: NIEDOSWIADCZONA PIERWSZY RAZ -prosze o rade 05.05.06, 22:04
      Bardzo mi przykro,nie wiem co Ci napisac. Niestety nie moge sluzyc ci zadna
      porada, bo nie bylam w takiej sytuacji. Moj Synek odszedl w 12 tygodniu, wiec
      nie mialam przed soba faktu lub podejrzenia ze zarodek sie nie zagniezdzi.
      Zycze duzo sil i wytrwalosci i serdecznie Ci zycze aby jednak wszystko bylo
      dobrze. Pozdrawiam.
      Ania
    • kasiag744 Re: NIEDOSWIADCZONA PIERWSZY RAZ -prosze o rade 06.05.06, 19:50
      olga2006
      Spróbuj poszukać odpowiedzi na tym forum:
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=17
      pozdrawiam i wierze,ze to nie koniec
    • nati1011 Re: NIEDOSWIADCZONA PIERWSZY RAZ -prosze o rade 06.05.06, 21:08
      Skoro nie masz zwykłego krwawienia miesięcznego to jeszcze nie wszystko
      stracone. Poczekaj spokojnie na wizytę u lekarza, choć jeśli do tego czasu
      pojawi się krwawienie, to szanse raczej żadne.
      Ja straciłam też bardzo wczesną ciąże. ok 5-6 tc. Po prostu było kilka skurczów
      i potem gwałtowniejsze niż zwykle krwawienie. Nie pocieszy cię to, ale bardzo
      dużo kobiet traci takie wczesne ciąże. tylko wiele ich wogóle nie zauważa
    • goche Re: NIEDOSWIADCZONA PIERWSZY RAZ -prosze o rade 08.05.06, 23:58
      Serce mnie boli szczególnie, bo jestes moją imienniczką. Ja straciłam córkę w
      styczniu w 34.tc. Pozdrawiam i mam jednak nadzieje, że to fałszywy alarm.
      Olga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja