Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży

09.05.06, 10:28
Od 19 04 przebywałam w szpitalu na Czerniakowskiej w Warszawie. Po badaniu
usg stwierdzono u mnie bezwodzie w 20 tygodniu ciąży.Lekarz określił że to
sytuacja tragiczna i nie mam co się łudzić że będzie dobrze.Pogodziłam się z
tą stratą ale oni dalej mnie tam trzymali. Pani ordynator stwierdzila że
muszą wykluczyć wszystkie nieprawidłowości w rozwoju płodu.Badania wyszły
dobrze i morfologia , crp, posiew pochwy odnaleźli zdrowe nerki i pęcherz
moczowy u dzidziusia. A ja czekałam w złośći że męczą mnie i dzidzie.
Worek plodowy pękł na samym dole mam otwarty kanał pomiędzy macicą a szyjką i
nie mogą mi dolać wód bo od razu wyciekną. W dalszym ciągu są one produkowane
i wydalane. I tak czekałam. Te ciągłe badania i ich dobre wyniki powodowały
że mam nadzieję a i lekarze mi w tym pomagali. Stwierdzili że jestem
ewenementem bo rzadko można tak długo utrzymać ciąże.Spędziłam tam 2 tygodnie
dostałam tabletki rozkurczowe i zostałam wypisana.
Co jakiś czas miałam przyjeżdzać na kontrolne usg i badania.
I właśnie wczoraj lekarz powiedział mi że mam 50% szans na urodzenie dziecka
i kazał mi podjąć decyzje.
Nie rozumiem dlaczego tak długo czekali na tą rozmowę najpierw nie miałam
rzadnych szans później były a teraz?
    • ewamonika1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 09.05.06, 10:39
      Kornelio,
      zajrzyj tu:
      www.dlaczego.org.pl/forum/view.php?bn=nowe_infoterminacja&key=1113300952
      pozdr.
      ewa
    • malpolid Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 09.05.06, 13:27
      Na Twoim miejscu walczyłabym o dziecko do końca.
      Kornelio miej nadzieję. Nie wierz ślepo lekarzom, żądaj najlepszej opieki.

    • mamaigora1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 09.05.06, 14:11
      Kornelio,
      szybko przeliczyłam, że jestes chyba w 22 tygodniu ciązy, prawda?
      A dzidzia ogólnie jest zdrowa, problem jest z małowodziem, tak?

      ja urodziłam Igora w 26tc, a znam Mamy dzieci z 24 tc, które żyja i maja się
      dobrze. Moja ciąża była rozwiązywana nagle, ponieważ Igorowi przestawało bic
      serduszko, ale udało się dzięki tej szybkiej decyzji lekarza.

      Bardzo przepraszam jeżeli całkiem nie trafiłam z ta wypowiedzia, ale myślę, że
      jeżeli Opatrzność pozowli Ci choćby na jeszcze 2-3 tygodnie bycia w ciąży to
      może sie udać - oczywiście ryzyko jest ogromne to prawda - Igorowi po urodzeniu
      dawano 5% szans - a dziś jest rozbrykanym dwulatkiem.

      Trzymaj sie ciepło...

      załaczam Ci link do forum o wczesniakach, jeżeli chciałabys zajrzeć:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15302
      • kornelia33 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 09.05.06, 15:32
        Ten mały szkrab wytrzymał już tyle , ja tylko się boję że on cierpi bez tych
        wód płodowych.Boję się , że nie dam rady z tym wszystkim.Za każdym razem kiedy
        o tym myślę to tak mocno mnie kopie jakby dawał znać że chce żyć.
        • martica5 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 09.05.06, 16:05
          Walcz do końca kochana nie poddawaj się , poproś o najlepszą opiekę , trzymam kciuki
          Marta mama Igorka aniołka
      • justka_m81 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 09.05.06, 17:11
        Witaj

        Niewiem co mam ci poradzic i niewiem jak ci pomoc chociaz chcialabym - naprawde.
        Jestes w 22 tyg. masz malowodzie, w takim przypadku pamitaj o tym ze na pewno
        nie wyksztalca sie pluca u dzidziusia a jak sie wyksztalca to beda uposledzone,
        beda powazne problemy z serduszkiem. U mojego dziecka pluca prawie sie nie
        wyksztalcily serce bylo tak duze ze lekarze robili wytrzesz oczu a to byl
        dopiero 34 tydz. No i to cholerne bezwodzie a przyczyna braku plynu owodniowego
        byla agenezja nerek(moj synek urodzil sie bez nerek). Jezeli masz mozliwosc to
        zglos sie do dr. Roszkowskiego to jest lekarz lekarz na poziomie i bardzo dobry
        w tej dziedzinie, poradzi ci co bedzie dla Twojej dzidzi najlepsze. On pracuje
        w szpitalu Orłowskiego ale nie pamietam czy to jest na Czerniakowskiego. Zycze
        ci powodzenia z calego serca mam nadzije ze Wam sie uda. Trzymam kciuki.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=38742046
      • mam6lat Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 14.05.06, 01:51
        moja bliska koleżanka nie tuliłaby dzś rocznego (zdrowego!) synka,
        gdyby posłuchala lekarzy
        i zgodziła sie przerwac ciążę....
        trzymam kciuki za Was :)
    • ancia11 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 09.05.06, 21:51
      Ja byłam w podobnej sytuacji. Mi pękł worek płodowy też na dole ale w 24/25 tc.
      Przeleżałam jeszcze w szpitalu 11 dni i lekarze zdecydowali o cc (ze względu na
      crp - zaczęło mi w szybkim tempie wzrastać). Z postu wywnioskowałam że dzidzia
      jest zdrowa to ma duże szanse. Mój syn żyje i jest zdrowym chłopcem. A też
      podejżewali u niego wady wrodzone.
      Trzymam mocno kciuki za Was
      ania
    • kornelia33 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 10.05.06, 10:48
      Wczoraj byliśmy z mężem u kolejnego lekarza dr.Kretowicza ze szpitala
      bielańskiego.Zrobił mi usg,w trakcie którego dzidziuś zrobił siusiu.Stwierdził
      że skoro tak jest to należy wykluczyć bezwodzie i możliwe że za jakiś czas ten
      worek może zapełnić się ponownie.On nigdy nie zaproponowałby przerwania ciązy
      bo dzidzia ma szanse i lekarz , który zaproponował mi coś takiego musi być
      Bogiem.Mąż był ze mną ja nie chciałam patrzeć na monitor,ale on oglądał.Gdy pan
      doktor włączył aparat zobaczył dużą rączkę zaciśniętą w piąstke,która nagle się
      otworzyła.To był pierwszy obraz może znak...
      Jutro jedziemy do pani profesor Dmoch ze szpitala Orłowskiego.Nie możemy
      opierać się na jednej diagnozie.
      Usg robił mi dr.Roszkowski to on wykrył nerki i pęcherz.Teraz jest na urlopie
      więc nie możemy się z nim skonsultować.
      Mam straszny zamęt w głowie.Bardzo chciałabym by to dziecko było zdrowe i nie
      mogę sobie wyobraźić innego scenariusza.Nie potrafiłabym dać sobie z tym
      rady,ale też nie potrafię zgodzić się na przerwanie ciąży.
      • a.zaborowska1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 10.05.06, 11:40
        Witaj!
        Jest mi bardzo przykro, że tak przechodzisz niby najwspanialsze dni w życiu
        kobiety. Ale niepoddawaj się ! Wiesz gdzieś tam w górze jest napisany dla nas
        scenariusz... co ma być to będzie. Dzidzia może być zdrowa a jeśli usuniesz
        ciąże będziesz się męczyć z tym do końca życia. Myślę że co ma być to będzie.
        To jest twoje dziecko. Daj mu szanse. Wykonuj Badania, konsultuj się z
        najlepszymi lekarzami puki jest szansa miej nadzieje...

        pozdrawiam
        Agnieszka
        • sasza_71 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 10.05.06, 16:38
          a moze pisany Wam dobry los?wierze w to...
          wyobrazam sobie, jak bardzo sie niepokoisz...
          znam kilka kobiet,ktore wygraly walke z saczacymi sie wodami plodowymi.
          ostatni trymest ciazy spedzilam rzadko wychodzac z wanny,wypijajac hektolitry
          wody-walczac jak szalona o wyzszy wskaznik AFI.
          wygralam,mam cudnego Filipa.
          nie poddawaj sie,prosze,walcz!

          ola
          • edycia11 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 10.05.06, 17:40
            Też zagrzewam Cię do walki o dziecko.
            Trzymam za Was kciuki i pamietaj,że tylko Bóg daje nam i życie i On je odbiera.
            Czekam na dobre wieści.
            • kaleta76 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 11.05.06, 08:27
              ja tez mowie ze trzeba walczyc, nie nalezy zawsze sugerowac sie tym co mowi
              lekarz, rob tak jak kaze Ci serce.Bedzie dobrze, zobaczysz
        • mam6lat Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 14.05.06, 02:03
          Agniszka napisała: "To jest twoje dziecko. Daj mu szanse..."
          dziewczyno nic wiecej nie trezba dodać
          daj mu szanse, że byś potem nie zarzucała sobie, ze nie robiłaś tego
          rób co można, żeby spokonie dotrwac do rozwiązania
          potem,albo przywitasz zdrowego malucha na świecie,
          albo pożegnasz się z nim
          jak z najważniejszym człowiekiem na świecie;

          (znajomi, którzy nieopatrznie
          na własnym weselu
          wypowiedzieli się na temt aborcji "na tak"
          po kilku miesiącach
          walczylli kosztem strasznych wyżeczeń o życie
          swojego nienarodzonego dziecka;
          maluch się nie urodził żywy, ale oni mają poczucie, ze zrobili dla niego
          wzystko)
      • senigma78 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 18.05.06, 19:30
        Kochane.Szukałam Was, szukałam jakiejkolwiek osoby, która by mnie utwierdziła w
        przekonaniu, ze zawsze trzeba mieć nadzieję nawet wtedy kiedy szanse są
        maleńkie. Kiedy dowiedzieliśmy się z mężem w styczniu, że zostaniemy rodzicami
        byliśmy najszczęśliwsi na świecie.Po siedmiu miesiącach starań, dwie magiczne
        kreseczki oznajmiły nam, że we wrześniu dołączy do nas upragnione maleństwo.
        radości nie było końca.Wszystko układało się dobrze do 15 tygodnia ciąży. W tym
        właśnie tygodniu zaczęłam plamić i pojechaliśmy z mężem do Kliniki w Poznaniu.
        tam dowiedzieliśmy się, ze mam mało płynu owodniowego a dziecko jest w pozycji
        przymusowej. Nikt mi nie wytłumaczył czym grozi małowodzie i co oznacza pozycja
        przymusowa dziecka. Nie zatrzymali mnie w szpitalu.Dostałam tylko kartę dla
        lekarza prowadzącego ze spostrzeżeniami lekarza dyzyrującego w Klinice. Byliśmy
        z mężem rozbici, płakaliśmy oboje bo nie wiedzieliśmy co nas czeka. Udaliśmy
        się do lekarza prowadzącego, który stwierdził obniżoną ilość wód,wyjaśnił nam
        wszystko i podał dwa wyjścia, że albo pękły mi błony albo maluszek nie ma
        nerek. Stwierdził także, że na tym etapie ciąży nic nie widać, nic nie można
        dla mnie zrobić, że kiedyś bawili się na Polnej w uzupełnianie płynu ale teraz
        juz od tego odchodzą. Zapisał nas na badania do Kliniki za kolejne 2tyg. Te
        badania też nic nie wykazały. Z badania usg nie mógł nic odczytać poza faktem,
        że wód jest znowu mniej. Zrobiłam sobie na własną rękę badania na toksoplazmozę
        wyszły ujemne i na cytomegalię, które w mianie IGM wyszły dodatnie. Lekarz
        stwierdził, że ta ciąża nie ma żadnych szans i mamy pomysleć o jej przerwaniu.
        Oznajmił nam to w poczekalni przepełnionej radosnymi kobietami przy nadziei.
        byliśmy zdruzgotani jegho postawą i jego osądem. Nie miał prawa proponować nam
        przerwania ciąży nie mając do tego żadnych podstaw. Rozstaliśmy się z nim na
        kolejne 3 tygodnie. Na tej wizycie odkrył tylko, ze mam 1 cmm wód płodowych,
        dziecko jest zwinięte w kłębek i nie można nic zobaczyć. Znowu nie stwierdził
        czy maleńśtwo ma nerki czy nie i nie zrobił nic w tym kierunku. Zapisłą mnie do
        szpitala na oddział za kolejne 2 tygodnie. Dziś jest czwartek, we wtorek 23
        maja mam się stwaić w szpitalu. Mam nadzieję, że nasze dzieciątko ma obie
        nereczki i jest całe i zadowe. Jestem tylko załamana, że to wszystko tak długo
        trwa. Stres przecież jest gorszy od małowodzia czy bezwodzia.Choć przez łzy i
        koszmary, które snią mi się co noc to ja wierzę gorąco, że wszystko dobrze się
        zakończy. Kornelio Tobie też życzę wszystkiego najlepszego. Musimy byc dobrej
        myśli. Ja nie wierzę mojemu lekarzowi, który powiedział mi, że moja ciąża nie
        ma przyszłości i nie mam szans na zdrowe dziecko i mam je usunąć. Nie
        zrobiliśmy tego z mężem bo to maleństwo bardzo nas potrzebuje a my je bardzo
        kochamy.Sylwia
        • senigma78 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 25.05.06, 20:50
          Maciuś umarł w moim brzuszku. Poród był wywołany. Urodziłam moje maleństwo w 23
          tygodniu ciąży, 23 maja o godz 23:57. Kornelio modlę się za nasze Aniołki.(*)(*)
          • mam6lat Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 02.07.06, 22:56
            ...tak mi przykro
            dobrze, ze daliście mu szansę
    • agniecha351 przenieś się do IMID maleństwo ma największe szans 11.05.06, 13:07
      wiem co czujesz, ja miałam b poważne zatrucie ciążowe, mało wód, dziecko było
      za małe, b słabe przepływy przez pępowinę. Nie było pewne, czy nie jest
      niedotlenione. Cała byłam w nerwach, dostałam się do szpitala na
      Starynkiewicza, tragedia, póżniej trafiłam na Bródno i tam urodziłam. Małą
      przewieźli od razu do IMID i dzięki temu wszystko skończyło się dobrze.
      Namawiam Ciebie, spróbuj wszelkimi sposobami, będziesz miała lekarzy nie tylko
      którzy zajmą się Tobą, ale przede wszystkim dzieckiem, bo to o nie chodzi.
      Jeżeli do tej pory wszystko jest dobrze, będzie dobrze!! Jednak instytut ma
      całą aparaturę dla wcześniaków, na wypadek gdyby musieli zrobić wczesniej
      cesarkę. Lekarze na oddziale neonatologicznym dają wiarę w ludzi, robią co
      mogą, bez oglądania się na prezenty, kasę itp. Musisz leżeć w szpitalu, gdzie
      dziecko będzie miało fachową opieke. Polecam instytut, bo sama go
      przetestowałam. Łez wylałam tonę, podobnie pewnie jak ty, ale wierze tylko w
      lekarzy z Kasprzaka. Musisz być dobrej myśli. A , na Bródnie Pani doktor
      powiedziała mi, że dzieci, które mają trudne warunki w łonie matki, są
      silniejsze. To prawda. Życzę Wam wszystkiego najleprzego!!!!
    • kornelia33 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 11.05.06, 18:25
      Dziś byliśmy u pani profesor Dmoch.Dzidzia ma duże szanse a my z mężem nie
      poddamy się tak łatwo.Razem w trójkę jesteśmy silniejsi.Dziękuję Wam za dobre
      słowo bo tego potrzebowałam
      • maretta111 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 12.05.06, 09:37
        walcz, bo warto
    • kasia19812 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 12.05.06, 20:55
      Witajcie
      Ja miałam podobną sytuację tzn stwierdzono u mnie małowodzie ale to była
      osateczna diagnoza zanim do tego doszli przeżyłam koszmar. Najpierw kontrolne
      usg wykonane w 22tc szłam na nie zadowolona, myślac dziś dowiem sie co nosze
      pod serduszkiem chłopca czy dziewczynke , niestey to co usłyszałam było
      koszmarem lekarz stwierdził brak wód podejrzeniem było albo że pękł pęchcherz
      płodowy albo wrodzone, genetyczne wady nerek dzidziusia, to był lekarz który
      otwarcie powiedział mi że jeśli na tym teapie nie ma wód to jest bardzo żle i
      że będzie prawdopodobnie wywołac poród bo dziecko nie ma szans na urodzenie sie
      zdrowe może w każdej chwili umrzec będąc w moim brzuszku lub przy porodzie a
      jak sie urodzi to przypadki książkowe podaja że takie dzieci żyja od 1 mce do 2
      to słowa lekarza,nie wykrztałca sie prawidłowo płuca. W celu dalszej diagnozy
      czy to wyciek wód czy wady płodu zostałam skierowana na Karową tam postawili
      diagnoze dziecko ma policystyczne nerki a wody nie wyciekają , z Karowej
      dostałam skierowanie do dr Roszkowskiego i do genetyka. Dr Roszkowski
      stwierdził że z nerkami jest ok tzn jest wykształcony pęchcerz moczowy i
      wypełniony do połowy, że sa kanaliki moczowe, kazał kłaśc mi sie do szpitala na
      amnioinfuzję problem w tym że nie zostałam poinformowana o tym na czym to
      wszystko polega jakie sa skutki tego itp poza tym byłam wystarszona i
      oszołomiona. W srecu zapaliła mi sie iskiera że dzidzus jest zdrowy, miałam żal
      w sobie że diagnoza została żle postawiona na samym początku. Póżniej trafiłam
      do szpitala bielańskiego na zabieg amnioinfuzji do prof Dębskiego cudowny
      człowiek chciał ratowac moja dzidzie, ale niestety.... ;( po zabiegu
      amnioinfuzji wdało mi sie zakażenie crp wynosił 97 gdzie norma jest 5 wdało mi
      sie zakażenie wewnątrzmaciczne ( co często sie zdarza przy małowodziu) i
      niestety musieli wywołac poród. Rodziłam ok 10 godz w wielkich bólach i
      świadomości że dzidzuś niestety nie przezyje. To był jeden wielki koszmar.
      Niedlugo minie miesiąc jak urodziłam swojego synka, w sercu ból ogromny, i
      pustka jaka mi pozostała. Los za Nas podjął decyzje , wdało mi sie zakażenie
      wewnątrzmaciczne i trzeba było ratować moje życie, zagrożeniem było to że jak
      nie urodze siłami natury to bedzie cc a to wiązałoby sie z ryzykiem wycięcia
      macicy co oznacza brak kolejnych ciąż. To czy przerwać ciąże to bardzo ciężka
      decyzja dla kobiety (której nie chciałabym nigdy a to nigdy podejmować) i temat
      tabu wśród ludzi ze względu na różne poglądy, ale są jeszcze nasi partnerzy,
      mężowie którzy pomagaja nam podjąć dezycję.Pozdrawiam.
      Mama Igorka (*) (*) (*)
      • a.zaborowska1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 13.05.06, 10:15
        Kasiu! Bardzo mi przykro...
        (*) (*) to dla Igorka
        To co kobieta przeżywa w takich sytułacjach jest koszmarne, okropne, nie mam
        słów abyt cię pocieszyć bo wiem z własnego doświadczenia że i tak nie ma
        odpowiednich słów. Ale przytulam cie mocno. Zastanawiam się dlaczego takim
        kobietom nie daje sie znieczulenia?

        Agnieszka
        mama Andżeliki 7 lat i Aniołka Adrianny 41tc
        • kasia19812 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 13.05.06, 17:07
          mi proponowano znieczulenie ale nie chciałam, wziełam tylko tabletki
          przeciwbólowe ketonal ale tylko jedną, chyba chcialam tak cierpieć, ból
          niesamowity ale strata dzidziusia jeszcze większym bólem jest i mimio bólu
          fizycznego mogłabym rodzic nawet i dzis 20 godzin jakby trzeba było tylko żeby
          miec swoja dzidzie na rączkach i słyszec jej płacz, widziec jakie robi miny.
          Takie to smutne ale dziekuje dziewczyny za wsparcie, tu przynajmniej każda
          siebie rozumie.
          mama Igorka
    • kornelia33 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 13.05.06, 19:23
      W poniedziałek idę z powrotem do szpitala,usg będzie mi robił dr. Roszkowski-
      ponownie. Lekarz stwierdzził tak jak Wy , że trzeba mieć nadzieję.Jeżeli
      nastawię się dobrze psychicznie to spokojnie mogę odstawić leki rozkurczowe,bo
      sam mój organizm powinien je produkować w postaci seratoniny. Jestem pełna
      wiary. Pozdrawiam
      • kasia19812 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 13.05.06, 20:17
        Kornelia masz rację bądz pełna wiary mi tej wiary w pewnym momencie chyba
        zabrakło, zabrakło jak chodziłam od lekarza do lekarza i każdy stawiał inna
        diagnozę i chyba za szybko pogodziłam sie ze strata dziecka tzn jak jeszcze
        byłam w ciąży bo jeden lekarz wydał diagnoze a ja to przyjełam za fakt choć nie
        jeden lekarz nam potwierdzal nie ma wód jest bardzo żle, płód nie ma szans,
        może urodzic sie z wadami, co najważniejsze żaden lekarz mnie nie poinformował
        że jeśli jest tak że nie ma wód to może dojśc do zakażenia wewnątrzmacicznego
        dopiero prof Dębski mi o tym powiedział i położyłam sie do szpitala. Ale dziś
        jestem pewna że zabrakło mi wiary i nadzieii trafiłam na super lekarzy którzy
        chcieli ratowac moja dzidzie a ja sie wszystkigo panicznie bałam niestety nie
        powiodlo sie i tak jak pisałam wdało sie zakażenie wewnątrzmaciczne i dziś nie
        powiem że sie z tego ciesze ale moze i dobrze, że tak sie stało bo omineło nas
        podjecie o decyzji przerwania ciąży. Obydwoje chcieliśmy to zrobić i wiem że
        dobrze że nie musielismy tej decyzji podejmowac bo wiem że jeszcze bardziej
        byśmy cierpieli dzis bo gdy mój partner zobaczył dziecko jak sie urodziło ( ja
        nie widziałam, no może lekko katem oka)widziałam po nim że chyba dopiero w tym
        momencie do niego wszystko dotarło. Mam prośbe Kornelia do ciebie daj znać jak
        u ciebie sie ta sytuacja zakończy na adres kasia07@autograf.pl. Życze zdrówka
        tobie i dzidzi. Trzymajcie się i nie poddawaj się.
        mama Igorka (*)(*)(*)
        • luxfera1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 13.05.06, 22:43
          nie wiem na ile ma to związek ale moja sasiadka po odejściu wód wytrwała
          jeszcze 5 tygodni,do 32tc,leżała na Kopernika.Mały urodził sie cc,ma pół roku i
          jest zdrowiutki.
          Z innych nieprawdopodobnych historii z dobrym zakonczeniem:mojej przyjaciółce-
          lekarce w trzeciej ciazy rozszedł sie szew macicy po wczesniejszym cc..lukę
          wypełnił scisle worek owodniowy i tak nieswiadoma niczego dotrwała do
          planowanego cc.
          Wiedza swoje a życie swoje.Trzymam mocno kciuki Kornelko za Ciebie i Twoje
          dziecko.
    • kornelia33 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 15.05.06, 07:36
      Dziś idę do szpitala i czeka mnie tylko ,, werdykt'' dr Roszkowskiego . Muszę
      przyznać , że trochę się boję bo to w końcu specjalista od wad płodu.Mam
      nadzieję , że nic niepokojącego nie wykryje. Jeszcze raz dziękuję Wam za
      wsparcie.
      Kornelia
      • a.zaborowska1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 15.05.06, 09:39
        Trzymamy w ciuki za ciebie, koniecznie daj znać jak już wrócisz z tego badania.

        pozdrawiam
        Agnieszka
        mama Andżeliki 7 lat i Aniołka Adrianny 41 tc
      • kasia19812 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 15.05.06, 11:53
        Kornelio trzymam kciuki za ciebie i dzidzie, wiem co przeżywasz. Odwzwij sie do
        nas jak wrócisz z badania.

        mama Igorka- aniołka
        • zorka7 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 15.05.06, 15:14
          Napisz, jak po wizycie.

          Zyczę z całego serca jak najlepszych więści. Sama leżałam w szpitalu z kobieta
          bez wód - dzidziuś urodził się w 28 tyg i jest zdrowym dwulatkiem teraz.
          • edycia11 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 15.05.06, 15:54
            Kornelio
            modlę się i trzymam kciuki,żeby wszystko dobrze się zakończyło.
            Wracaj szybko i pisz.
    • aguszak Kornelia, napisz, co u Ciebie? n/txt 17.05.06, 13:38

    • melka_x Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 18.05.06, 14:09
      Mam nadzieję, że nie wywołam jakiegoś spięcia, ale muszę to powiedzieć.
      Kornelio podejmij taką decyzję jaką uważasz za słuszną, natomiast nie kieruj
      się wyłącznie diagnozą dr. Roszkowkiego. Od razu robię zastrzeżenie, że nie
      wiem czy to prawda, ale Roszkowski w kwestiach czy ciąże trzeba usunąć jest
      podobno szybki. Według niektórych za szybki, ponoć niektórzy lekarze mają inne
      zdanie co do konieczności zakończenia ciąży. To tylko wiadomości z forów, nie
      biorę za nie odpowiedzialności, ale myślę, że powinnaś o tym wiedzieć. Napisz
      co po wizycie.
      • kasia19812 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 18.05.06, 18:26
        Ja z własnego doświadczenia powiem że dr Roszkowski wcale nie jest szybki jeśli
        chodzi o sprawe czy chodzi usunąć ciąże czy nie. Mojej np nie chciał usunąc
        gdzie stwierdzono u mnie bezwodzie a wiadomo że jak nie ma wód na tym etapie
        ciaży 22tc jest żle, że płód sie nie rozwinie, że macica zacznie sie na niego
        obkurczać, sprawa skończyła sie tak jak pisałam wcześniej wdało sie zakażenie
        wewnątrzmaciczne i ...i niestety straciłam mojego synka:(. Mimo że lekarze nie
        dawali dużych szans że sie urodzi zdowe i będzie żyło teraz mam wyrzuty
        sumienia że nie zawalczyłam tak jak powinnam przyjełam to co oni powiedzieli za
        fakt nie licząc sie z tym że NATURA jest NATURA i wszystko sie może zdarzyć,
        los za mnie podjął decyzję. Także Kornelio jedyne czego Ci życze to walcz i nie
        sugeruj sie wyłącznie diagnoza jednego lekarza.

        P.S Jeśłi chodzi o dr Roszkowskiego to zdecydowanie bardziej polecam prof
        Dębskiego Roszkowski to szkoła Dębskiego a Dębski zdecydowanie symatyczniejszy
        i ludzki człowiek. Z jedyn i drugim miałam do czynienie i mówie to z własnego
        doświadczenia.

        mama Igorka - Aniołka (*)
        • ayelet Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 19.05.06, 00:59
          Kornelia odezwij się, co u Ciebie???
          • kornelia33 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 25.05.06, 19:31
            Dziś wróciłam wczoraj o 8.00 urodziłam chłopca zostawili mnie w szpitalu bo
            miałam zakażenie gronkowcem. Kubuś został podłączony do respiratora ważył 680
            gram nie zaragował na podane mu leki o 13.00 odłączyli go.
            Jeszcze odezwę się tylko troche później na razie to jest za świeże miałam
            ciężki poród i za bardzo nie mogę siadać i ruszać się bo wszystko mnie boli a
            najbadziej w serduszku
            Pozdrawiam
            • kasia19812 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 25.05.06, 20:07
              Kornelio bardzo mi przykro, wiem co przeszłaś bo ja przeszłam dokładnie to samo
              miałam małowodzie,latanie po lekarzach na usg po kolei Roszkowski, Dębski a
              pózniej zakażenie wewnątrzmaciczne i poród w 24tc urodziłam synka niestety już
              nie żył. Jeśli już byś doszła do siebie napisz mi coś wiecej na priva jak byś
              miała ochotę bądz możemy porozmawiać na gg, mój nr to 6726625. Ściskam mocno.

              mama Igorka - aniołka
            • aania25 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 26.05.06, 18:48
              Kornelio, nie pisalam nic wczesniej ale czytalam twoje posty i w ciszy modlilam
              sie o powodzenie. Nie wiem co moge napisac. Tak strasznie mi przykro. Przytulam
              Cie mocno. Nie zycze niczego, bo coz tu mozna poradzic, chyba tylko
              wytrwalosci.
              Ania,
              Aniolek ur.zm. 21.05.05
            • joamol Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 27.05.06, 11:53
              (*) Kubusiowi,

              Bardzo mi przykro, czytałam twoje posty i trzymałam kciuki, bardzo żałuję.
            • mamaigora1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 01.06.06, 11:39
              Bardzo mi przykro.
              (*)
    • zaisa Kornelio, co u Was? 23.05.06, 12:12
      Myślę często o Was.
      • kasia285 Re: Spij slodko malutki Aniolku(*) 25.05.06, 19:43
        Droga Kornelio od samego poczatku czytalam twoje posty. Chociaz sie nie znamy
        jestem z Wami myslami bardzo mi smutno- Kubusiu maly Aniolku spij slodko i
        opiekuj sie mamusia i tatusiem w tych ciezkich chwilach (*)
    • an555 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 25.05.06, 21:25
      Dla Kubusia (*)(*)(*)
      Kornelio zycze dużo sił , przytulam.
      Mój Kubuś i inne Aniołki opiekuje się Twoim synusiem w niebie.
      Jeśli miałabys kiedys ochotę porozmawiać to moje gg 1562407.
      • rendziak Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 26.05.06, 09:05

        zapalam świeczuszkę dla Twojego małego KUbusia (*)
        śpij słodko aniołku
        Kornelio - myślami jestem z Wami
        aga
        • edycia11 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 26.05.06, 10:26
          (*)dla Kubusia
          Kornelio cały czas byłam myślą i modlitwa z Wami,teraz tym bardziej.
          Sił,dużo sił życzę.
          • mama-aga Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 26.05.06, 13:56
            dla Kubusia (*)
            • maretta111 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 28.05.06, 11:55
              Dla Kubusia(*)(*)(*), a rodzicom dużo sił
              • a.zaborowska1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 30.05.06, 12:02
                Bardzo mi przykro... przytulam (*) (*) (*) Dla Kubusia.

                Agnieszka Mama Andżeliki 7 lat i Adrianny Aniołka 41tc
    • zaisa Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 31.05.06, 12:25
      Tak bardzo mi przykro.
    • moniam18 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 31.05.06, 14:04
      Nigdy nie byłam w podobnej sytuacji,ale wiem że lekarze nie zawsze mają
      racje.Niewiem co bym zrobiła na Twoim miejscu,musisz poradzić sie dobrego
      fachowca.Mam nadzieje że wszystko będzie dobrze.Pozdrawiam.
      • malomi Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 31.05.06, 16:43
        Dziecko Kornelli umarło. Myślę że warto najpiperw zapoznać się z wątkiem zanim
        napisze się że wszystko będzie dobrze.

        Kornelio bardzo mi przykro.
        • a.zaborowska1 Re: Lekarz zaproponował mi przerwanie ciąży 01.06.06, 12:56
          Jestem zaaaa
          • bei Kornelciu...przytulam... 01.06.06, 14:46
Inne wątki na temat:
Pełna wersja