zoska99
09.05.06, 18:24
jestem w 36 tc i właśnie przechodzę zakażenie cytomegalią pierwotne. Na
początku ciąży miałam obie klasy ujemne a w 34 tc nagle IGM - 2,9 IGG - 45.
Wirusolog zlecił mi teraz badanie CPR z moczu żeby zdecydować czy wypisze
skierowanie na cesarkę a mam już rozwarcie więc poród się zbliża...ten
wirusolog jest dobrym fachowcem ale niestety jest mocno niekonkretny dlatego
szukam odpowiedzi "z życia". Czy mogę karmić piersią po porodzie? bardzo bym
chciała a przecież nie będę nic wiedziała o stanie zdrowia dziecka i czy jest
zarażone parę minut po urodzeniu. Wirusolog twierdzi, że nie można przecenić
karmienia piersią i łatwo rezygnować ale jest to pewne zagrożenie chociaż
może się zarazić inaczej niż przez pierś a na odstawieniu zbyt wiele straci.
Bardzo ogólne dywagacje a ja nie wiem co robić! Będę bardzo wdzięczna za
porady...