moja Karolinka ma 8 lat......

22.05.06, 15:59
Jestem mamą Karolinki chorej na DPM,retinopatie,padaczke-same radzimy sobie z
pomocą dziadków,moje Słonko nie mówi,nie je samodzielnie,nie umie siedzieć-a o
chodzeniu moge pomarzyć...całe życie będzize potrzebowac mojej opieki-ale nie
wyobrażam sobie życia bez Niej,choc zmagamy sie z problemami finansowyminan
nadzieje na lepsze jutro.
Ale jest taki dzień;26 maja-gdzie chce mi sie wyć-dosłownie!!!!!!!!!bo wiem że
moja Karolka nie jest tego świadoma i nigdy nie da mi kwiatka,laurki-ale wiem
że mnie kocha-na swój sposób,po uśmiechu moge stwierdzić że jest szczęsliwa....
www.karolinkazborowska.bee.pl
    • aania25 Re: moja Karolinka ma 8 lat...... 22.05.06, 20:00
      Nie wiem co napisac. To zycie jest takie ciezkie. Jak to napisalas Ty i Twoja
      Coreczka zmagacie sie z przeciwnosciami losu. Sa dni kiedy jest ciezko, ale one
      sa a razem z nimi twoja Corcia. Goraco chce Ci zyczyc najlepszego Dnia Matki,
      moze ie dostaniesz laurki ani kwiatka, ale usmiech i szczescie Twojej coreczki
      sa nieocenione. Bardzo serdecznie pozdrawiam i zycze Ci sil i wytrwalosci w
      opiece nad coreczka. To wlasnie dzieki takim MAMOM jak Ty (tym opiekunczym i
      nigdy nie strudzonym) nasze dzieci choc troszke inne moga czuc sie komfortowo w
      tej milosci ktora dostaja. Twoja corcia tez tak czuje, moze nie potrafi tego
      okazac specyficznym gestem ale w jej serduszku wlasnie jest ta milosc i
      podziekowanie dla ciebie.
      Ania
    • venla Re: moja Karolinka ma 8 lat...... 22.05.06, 22:44
      Kasiu,
      nie wiem czy do końca wiem, co czujesz, ale w pewnym stopniu na pewno.Znam
      wiele mam, które mają dzieci niepełnosprawne i na co dzień zmagają sie z
      podobnymi problemami co Ty (również w zakresie samotnego wychowywania dziecka).
      Jest to piękna miłość, nieoceniona, trudna do zdefiniowania, pełna wyrzeczeń. W
      Dniu Matki pomyśl o Tym, jak bardzo Twoja córeczka okazuje Ci swoje uczucie,
      szczerze, prosto z serca: uśmiechem, tęsknotą, gdy Cię nie ma, potrzebą
      bliskości, ukojeniem łez w Twoich ramionach, radosną mową ciała. Jesteś dla
      Niej całym światem, kimś najważniejszym, jesteś Jej mamusią, którą kocha ponad
      wszystko. Pomyśl o Tym w dniu Twojego święta i pamiętaj, Bóg daje nam tyle, ile
      jesteśmy w stanie udźwignąć, On wie, że jesteś silna.
Pełna wersja