sekcja zwłok-pomocy!(węzeł na pępowinie)

22.05.06, 18:37
Dziewczyny, dopiero dziś odebrałam sekcję zwłok Marysi(2 mies).
Przyczyną śmierci był węzeł na pępowince, a wtym całym wyniku nie ma o tym
ani słowa. Jest za to pełno innych strasznych rzeczy. Typu zmiany
przekrwienne bierne, autolizy, wszędzie we wszystkich narządach i w mózgu, na
koniec jest napisane "wad wrodzonych brak". Mój mąż lekarz twierdzi ze to
typowe po uduszeniu, ale martwie się ze może nie chce mi czegoś powiedzieć.
Niepokoję się. Wiem ze jest tu kilka mamuś w podobnej do mnie sytuacji, jak
było u was?
    • kasia19812 Re: sekcja zwłok-pomocy!(węzeł na pępowinie) 22.05.06, 19:01
      Chciałabym Ci pomóc ale niestety nic na ten temat nie wiem, sama czekam na
      sekcje zwłok swojego synka (jutro bedzie 5 tyg od czasu porodu) więc jeśli ty
      czekałaś 2 mce więc mnie czeka jeszcze 3 tyg wielkich oczekiwań aby poznac
      przyczyne, choc mi już lekarz zapowiedział że przyczyny raczej nie poznam,
      dodam ze u mnie wdało sie zakażenie wewnatrzmciczne i sama mam problem bo
      zakażenie sie wdalo po zabiegu amnioinfuzji ( zabieg dolewania wód płodowych)
      ale jest to także zagrożenie jak nie ma wód płodowych. Teraz nie wiem czy to
      zbieg okolicznosci ze zakażenie sie wdało po amnioinfuzji, dodam ze chodzilam
      ok 2-3tyg bez wód i nie było zakażenia czy to szpital czymś mnie zaraził czy
      może to powikłanie po zabiegu. Czekam na wyjasnienie przyczyny pękniecia
      pęcherza płodwego ale marnie to widze bo lekarz powiedział że nie dojde
      przyczyny, może któraś z was słyszała o przyczynach peknięcia pęcherza
      płodowego.

      mama Igorka - aniołka (*)
      • jolex4 Re: sekcja zwłok-pomocy!(węzeł na pępowinie) 22.05.06, 19:12
        niestety, nie mam o tym zielonego pojęcia, dziękuję Ci za list, mam nadzieje ze
        ktoś może coś będzie wiedział i nam pomoże.
      • martusia271 Re: sekcja zwłok-pomocy!(węzeł na pępowinie) 22.05.06, 19:12
        W mojej sekcji zwlok też nic nie ma o pępowinie, najważniejsze w tym wszystkim
        jest zdanie "nie wykryto wad rozwojowych", mój lekarz prowadzący swierdzil że
        na tym etapie ciąży (jezeli badania są prawidlowe) dziecko może zabić albo
        pępowina albo odkejające się lożysko , moja malutka byla bardzo owinięta
        pępowina, więc przyjmuje ze byla to pępowina.
    • malpolid Re: sekcja zwłok-pomocy!(węzeł na pępowinie) 23.05.06, 10:55
      Jolex Twój mąż ma rację. Wwyniku opisane są objawy po uduszeniu .
      • kama.garbi Re: sekcja zwłok-pomocy!(węzeł na pępowinie) 23.05.06, 16:01
        dokładnie tak jak mówią dziewczyny
        sekcja to opis stanu ciałka dziecka a więc w zalezności od tego ile czasu
        upłynęło od smierci sa tam rózne opisy ale nie mówi się co było przyczyna że np
        pępowina
        dokladnie tak jak mówia zdiewczyny najważniejsze ze wad wrodzonych nie
        stwierdzono a zasinienie niedotlenienie to wszytsko wina węzła na pepowinie
    • imisia Re: sekcja zwłok-pomocy!(węzeł na pępowinie) 24.05.06, 02:10
      u Zuzi tez Zadnych wad wrodzonych nie stwierdzono!Boli bardzo dzisiaj mija 7lat
      iosiem miesięcy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja