Maćko!!! Dzień Dziecka a Ty TAM.....

30.05.06, 11:11
Maciejka, Smoku jak spojrzec Ci w oczka.?
jak złożyc jak dawniej zyczenia z okazji Dnia dziecka??
Co chciałbyś Kochanie w Tym roku w prezencie....Bo ja moge Ci dać....
CO JA MOGĘ CI DAĆ!!!!!!???
Znicze, kwiaty...Boże o czym ja mówię....przyjde ..rozwyje sie...będę
zgarniała z płyty jakies paprochy, sprzatała, bo Ty lubisz porzadek...zmienie
wodę...ale moje oczy będą....będą mokre, cichutko będą kapały łzy...
Pgłaskam płyte jakby Ciebie, dotknę...Maciuniu to ty???
W zeszłym roku nasze dni inaczej wygladały....nie sadziłam że to wszystko
nastąpi tak szybko....nawet nie wiem czy wiedziałes że Twoja choroba jest
smiertelna, ale tak bardzo pragnąłeś zyć. To CIę utrzymywało....ale...
jestes u Bozi za Twoje cierpienia..Chyba nie cierpisz, nic Cie nie
boli...oddychasz juz bez respiratora, prawda, normalnie, bez rurek....nie ma
kłopotów z brzuchem.jest dobrze. Powiedz mi-jest juz dobrze???Nic Cię maćko
nie boli????
hej Smok daj mamie znak, Smoku......Gdzie jesteś????
Jutro wpadne do Ciebie Smoku Mój najkochańszy
Byłeś zawsze pogodny wbrew tej cięzkiej chorobie-jak To robiłeś????
Twoja mama, Smoku...
smokk2005.blox.pl/2005/07/Ladnie-na-swiecie-a-ja.html"
    • konwalka Re: Maćko!!! Dzień Dziecka a Ty TAM..... 30.05.06, 15:56
      Alicjo, opowiesz o swoim Synku?

      Na pewno był wspaniały ...
    • alicjaczar A miało byc tak cudownie... 30.05.06, 23:39
      chciałam miec dwoje dzieci:chłopaka i dziewczynkę:macka I Olę...
      ale maciejka miał pecha-urodził sie chory, biedny dowiedzieliśmy sie z moim
      byłym 3 latka później...
      macko mimo choroby byłes taki pogodny....lubiłeś ludzi...
      Wiesz mały zdolna z Ciebie bestia-imponowałeś mi wiedzą...pamietasz jak czasami
      nawet pytałam sie o znaczenie słóek, jakies nazwiska...twoja Stara nie
      pamietała...ostatnio powiedziałeś:..
      No mamo latka lecą oj lecą...smialiśmy sie wszyscy...
      Lubie jak mi sie śnisz...Ostatnio pani Ewa ,wiesz ta od psa Wezyra zawołała
      mnie:wiesz Maćko mi sie śnił...nie wiem jak ale ON!!!!
      siedze teraz jak zwykle przy kompie razem z Toba, w twoim pokoju
      Maciusiu...ciemno, cicho....za cicho
      Brakuje mi tej cholernej maszyny szumiącej, lekko stukającej-no ta co
      podtrzymywała Twoje kruche zycie, ten wstrętny respirator...oddech, oddech,
      oddech...zycie, zycie, życie...
      Nieraz w nocy wstawałam patrzyłam na parametry aparatury...ok...w porzadku...A
      Ty spałeś Kochanie...czasami mnie wołąłeś:mamo!!!!!!
      Co kochanie ide, jestem,co chcesz Żabko??
      I mówiłeś co...potem spałeś Kochanie...I było nam tak dobrze, nie
      wiedziałam ,że TAK dobrze. Dopóki nie pioznałam co znaczy OKRUTNY LOS...
      Śpij Bąbelku, ja tez jeszcze cos zrobie i pójdę spać....wiesz pisałam dzisiaj
      do Wiktora i danielki, chca przyjśc do Ciebie....TAM....wiesz na.....
      czemu mam mokre oczka????nie to nic Macio tylko jetem zmeczona i tak okropnie
      mnie oczy bola od kompa...Nie, nieprawda ja nie płaczę Maciusiu....
      /Nie podniose głowy bo zobaczy jak ja okropnie płacze...boli mnie całe ciało
      oczy głowa...dusza...
      smokk2005.blox.pl/2005/07/Ladnie-na-swiecie-a-ja
      • mari40 dla smoka 31.05.06, 08:52
        (*) (*)
        smoku,myślę o Tobie,
        alicjo,jestem
        ania
        • bczapska1 Re: dla smoka 31.05.06, 15:47
          Alu , niewiem co mam Tobie pisać , pytasz się mnie jak to będzie a ja boję sie
          tego jutrzejszego dnia jak nigdy , co prawda już były pierwsze imienimy i
          urodziny Kacury bez Kacury , ale w te dni było tak wiele osób przy mnie ,
          wszyscy Kacpra przyjeciele i mimo łez przyjemnie było patrzeć że Ci młodzi
          ludzie chcą pamiętać .Ja nie znam odpowiedzi na pytania jakie stawjasz a
          rozmawjam ż Kacurką na tym forum bo myślę że on tam to czyta .Nie umiem zyć bez
          niego , On był dla mnie tlenem potrzebnym do oddychania , a dziś zyje na
          bezdechu .JAk Kacper był kazdy mój dzień kręcił się wokól niego i nic nie chcę
          zmieniać , prawda nie jeździ ze mną do szkoły , na angielski i francuski , do
          sklepu , ale ciągle o nim myślę . To tak bardzo boli i zaczynam się
          zastanawiac jak będzie za kilka lat i ciągle mam nadzieję że tego nie doczekam
          bo po co , dla kogo ?
          Alu ,pare dni temu kupłam płytę którą Kacurka na pewno chciałby mieć ,
          polubiłam tą jego muzykę , nawet nie straszny mi ciężki metal , słucham tak
          samo głośno jak Kacurka , ale za duzo powiedziałam że słucham staram się to
          robić , bo nie umiem wtedy opanowac łez , ale jutro wezna jego discmana i
          położe na grobie i niech gra , niech słucha . Wiem że jutro będzie żle , ale
          może to juz jutro bedzie ten dzień który nas połączy , czekam na to i nie boję
          sie śmierci , boję się życia .
          Jutro będę z Tobą ,ze Smokiem z wszystkimi aniołkami i ich rodzicami .
          Przytulam Cie bardzo mocno
    • moniam18 Re: Maćko!!! Dzień Dziecka a Ty TAM..... 31.05.06, 09:15
      Alicjo tak bardzo cierpisz,kiedy czytam to co napisałaś w gardle ściska,łzy same
      napływają do oczu,mój synek tez cierpi i nikt mu juz nie daje szans,próbuje
      utożsamiać sie z Tobą,chodz mój skarbek jest tu ze mną,lecz wyrok już
      zapadł.Chodz sie nie znamy czuje jakąś bliskość szkoda tylko,że to przez
      ból.Trzymaj sie,bądz dzielna,ściskam cię mocno.
      • alicjaczar Maćko!!! Dzień Dziecka a Ty TAM..... 01.06.06, 10:24
        Dzisiaj 1 czerwca -dzień dziecka...jak to ładnie brzmi...
        Macio zawsze czekał na ten dzień, droczylismy sie...jaki bedzie jak
        zorganizujemy...
        przychodzili znajomi, jego pielęgniarki...było wesoło...dzisiaj nie będzie
        znajomych Jego pilęgniarek-świetnych dziewczyn, lubił je...dostawał gadżety,
        prezenty...dzisiaj dostanie.......
        Dzisiaj..dzisiaj dostanie te cholerne znicze czy lampki..kwatki ale ...nie
        takie jak w domku...!!!!!!!!!
        wczoraj chodziłam chwile po Geancie....
        Wyłam...łkałm po cichu, chociaż łzy same leciały-przygryzałam wargi, a mój duch
        jeszcze bardziej.
        Wszędzie na widoku dziecięce zabawki, misie,lalki, gry, pierdułki-przepraszam
        ale -ale miałam dosyć-tych uśmiechniętych rodziców,dzieci..wiem oni nic mi nie
        zawinili..
        Ale ja im zazdrościłam rozumiecie????
        Ide dzisiaj oczywiście TAM do Smoka...
        wczoraj siostra mówi: wiesz Michał / mój siostrzeniec/ powiedział czy może
        zanieść Maciusiowi TAM i położyć zdjęcie piłkarza....rozmawiająć z nią cichutko
        padały łązy, bo Macio tak okropnie interesował się sportem, cały Jego pokój był
        oblepiony plakatami piłkarzy,
        Tężyzna i sprawnośc-to co dla Niego było niedostępne...
        a potem przyszło mi do głowy coś śmiesznego-a może ja kupię MU jego ukochaną
        Gazetkę sportową????
        NIe wiem tak różne myśli się błąkają...wczoraj padał deszcz-mówiłam Maćko
        płacze...teraz jest wiatr...bedzie deszcz???
        Pierwsze takie świeto bez Niego, wiem, wiem...bedzie dużo TYCH pierwszych świat
        bez NIEGO, potem będą drugie....
        Ale jak z tym żyć....przedtem żyłam Z WYROKIEM 23 lata-od 3 roku życia Macia
        wiedziałam o Jego chorobie i końcu-teoria...- co bedzie-ale teraz mam tez żyć
        dalej...
        www.smokk2005.blox.pl/2005/07/Ladnie-na-swiecie-a-ja.html
    • alicjaczar Re: Maćko!!! Dzień Dziecka a Ty TAM..... 01.06.06, 19:23
      Byłam macko u Ciebie TAM>>>Maćko-serce mi sie rozrywa z żalu...macko ryczałam,
      czy to prawda..czy nigdy...ból, ból, który rozszarpuje...ja nie wierze w to
      wszystko???
      Dlaczego Bozia karze??Dlaczego TY, dlaczego Dzieci??
      CO zrobiły Dzieci, te których nie ma ???
      Te które sa ciężko chore, te które umierają???Macio pomóż wszystko zrozumieć!!!
      KOcham CIę, boli, boli.....rana boli, Ty ciebie nie ma, twoja mama tu ty
      tam...boli..wszystko,,,,maciek napisz, daj usmich, powiedz coś,, wszystko jedno
      co....wróć,
      Wrócisz tu????????????
      • bczapska1 Re: Maćko!!! Dzień Dziecka a Ty TAM..... 01.06.06, 20:17
        Alu,
        ja też dopiero wróciłam od Kacury , siedziałam i ryczałam , tez się
        zastanawiałam co mam kupić dla niego ale nic nie umiem wymyśleć prócz tych
        cholernych kwiatów i zniczy . Pani która handluje pod cmentarzem juz mnie zna i
        mówiła że w poniedziałek mimo deszczu , mimo zimna mąż kazał jej jechac i
        zapalać świeczki u Kacpra bo mnie nie było , płakałam i dziękowałam za opiekę .
        Siedziałm tam u Kacperka i myslałam również o Tobie , o wszystkich rodzicach
        takich jak my , a na cmentarzu nie było duzo ludzi , chyba jednak nie dużo osób
        ma dzieci w tym miejscu i znowu pytałam sie "Cholera dlaczego , dlaczego ja ? "
        Alu , wiesz pisałam juz o tym ale i moi znajomi zauważyli to samo , u Kacury
        zawsze świeci słońce , dziś też nadchodziły granatowe chmury już myslałm że
        zaraz będzie wielka ulewa ale nie poszło bokiem i wyszło słońce , wiem to On
        sie do mnie uśmiecha , ale chciałabym tak jak TY chcesz aby wrócił i powiedział
        do mnie "mamo nie filozuj " tak bardzo na to czekam .
        Jestem z Tobą całym sercem i bardzo mocno Cię przytulam.
        Dla naszych chłopców (***)(***)(***)(***)
        • alicjaczar Re: Maćko!!! Dzień Dziecka a Ty TAM..... 02.06.06, 11:45
          cześć basiu...
          wiesz nasze Bable mają chyba zmowę: zawsze jak jestem u Macia, choćby miało lać
          jak z cebra, nagle w niebie robi się dziura, a wniej słonko..zawsze, dziwne,
          mówimy wtedy, że macio nas chce i specjalnie załatwia te pogodę.
          Może macio i kacper założyli spółkę z o.o.??
          w dzień matki było bardzo dużo ludzi, wczoraj...nie...
          A ja oprócz zniczy, kwiatuszków zaniosłam...Gazetkę: Bravo Sport.
          Macio lubił ją...lubił sport...bo to było COŚ nie osiągalne dla NIEGO...
          Nawet napisałam MU życzenia, moje osobiste matczyne słówka do synka..jak
          bardzo, bardzo Go kocham, jak mi Go tutaj brakuje. Żeby dał mi jakiś znak.....
          rozumiałam co to znaczy że żal ściska za gardło..bolało mnie tak bardzo, że az
          nie wiedziałam co się dzieje...wyłam jak bóbr....rozmamłana.Jezeu ja tak nie
          mogę....ulcami dzieci szły z balonikami...a ja wracałam do domu z głową
          spuszczoną na dół...
          A.
          http://smokk2005.blox.pl/2005/07/Ladnie-na-swiecie-a-ja.html</a>
          • bczapska1 Re: Maćko!!! Dzień Dziecka a Ty TAM..... 02.06.06, 12:47
            Alu ,
            wiem że jest ciężko , mnie też bardzo bolą takie dni jak wczoraj , ja kiedyś
            też się zastanawiałam czy nie powinnam kupować kacpra gazety i chodzić mu
            czytać ale tego nie zrobiłam , jak pisałam ostatnio kupiłam płytę i strasznie
            to przeżyłam , nie mogę słuchać , jedyne co to mam nastawione radio na ESKA
            ROCK i słucham radia , wiem że gdyby Kacurka był też by tego słuchał. Na dzień
            matki puściłam sobie nagrania które były puszczane na pogrzebie Kacury , ale to
            dla mnie jest za bardzo emocjonalne przeżycie , nie mogę choć bardzo bym
            chciała kontynuować Kacpra zapal do tej muzyki .Dziś już byłam u niego , bo
            popołudniu jest msza za duszę mojego syneczka , nie umiem sie teraz modlić tak
            jak kiedyś , ale po swojemu pomodlę się za naszych chłopaków , za Maćko i Kaci(
            tak też na niego mówiłam ) .
            pozdrawiam Cię cieplutko i mocno mocno przytulam
Pełna wersja