misios74
05.06.06, 12:00
Właściwie to cały czas nie mogę uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się
naprawdę. Dziś między 10 a 10.30 minął dokładnie rok od wypadku... To
najgorszy rok w naszym życiu - myślę, że już nic gorszego nie jest w stanie
nas spotkać.
Patrysiu córeńko brakuje mi Ciebie tak bardzo, że nie jestem w stanie ubrać
tego w słowa. Zresztą nie ma takich słów, które oddały by to co czujemy teraz
z tatą. Naprawdę jesteśmy osieroceni i to w dwójnasób.
Wierzę, że Tobie i Dominisi jest teraz dobrze, chociaż nigdy nie pogodzę się
z tym co się stało. Miejsce dzieci jest przy rodzicach... a nie na cmentarzu.
Kocham Was i tęsknię bardziej niż wczoraj ale mniej niż będę tęsknić jutro.
Mamusia