Nie znosze niedzieli

11.06.06, 13:50
Jak ja nie lubie niedzieli...., każdy rodziną idzie do Kościoła, na spacer,
na rodzinny obiad a ja....ja siedzę sama w domu ze swoimi smutkami i żalem i
nikt mi nie może pomóc. Moja sytuacja mnie dobija i nie widze jej końca.
Straciłam dziecko, partner mnie zostawił dowiedziawszy sie o rzeczach które
nie mialy miejsca i wierząc w nie, zostałam sama bez synka i bez partnera
dwie straty w jednym czasie to dla mnie za dużo nie daje z tym sobie rady,
okropnie mi żle i co gorsze jest tak co każdą niedziele, moja gehenna skończy
sie chyba dopiero jak dojde do prawdy, a raczej mój partner. Tak mi okropnie
żle brakuje mi synka brakuje mi partnera. Koszmar....chociaż tu moge wylać
swoje smutki, juz nie pytam dlaczego teraz tylko chcę aby mój partner doszedl
prawdy, syneczku pomóż rodzicom przeciez Ty najlepiej wiesz jak cierpią.
Zawsze mi sie marzyło mieć rodzine, iść razem do Koscioła niedziela zawsze
była dla mnie świętem rodzinnym i miałam ta rodzine tylko ją straciłam, żal
ogromny ściska moje serce i zastanwaim sie nad jednym kiedy znowu polubie
niedzielę, kiedy?????i czy długo na to musze jeszcze czekać???
    • maretta111 Re: Nie znosze niedzieli 11.06.06, 19:04
      Moja droga tak nieraz życie przeplata się,że na naszej drodze same kłody, ale
      musisz być silna dla aniołka, bo jemu smutno. Wierze, że i Ty liedys bedziesz
      miała rodzinę, z którą spędzisz nie tylko niedzielę, ale całe życie. Jeszcze do
      ciebie uśmiechnie sie los. Bóg Cię nie opuści, bądź silna, pozdrawim i ściskam
      wirtualnie
    • noemi211 Re: Nie znosze niedzieli 11.06.06, 19:12
      wiesz, właśnie ponad tydzień temu straciłam swoje trzecie dziecko, mimo, że mój
      partner jest niby ze mna to wcale go nie czuję,jest jakby obok mnie, jutro jest
      pogrzeb mojego kochanego Mariuszka i póki co to każdy dzień jest taką niedzielą
      jak Twoja i nie wiem czy kiedykolwiek to się zmieni- niestety rozumiem Cie
    • an555 Re: Nie znosze niedzieli 11.06.06, 19:20
      Dla Twoich Aniołeczków (*)(*)(*)
      Trzymaj się dzielnie , zycze duzo sił.

      Ania mama Aniołka Kubusia

      Moje gg jesli chcialabys pogadac 1562407
    • noemi211 Re: Nie znosze niedzieli 11.06.06, 22:12
      kasiu19812 dziękuje za świtałeka, ja zapalam dla Twojego Aniołka (*)

      jeżeli siedzisz sama i jest Ci smutno, co jest wielka niesprawiedliwościa
      napisz do mnie na gg mój nr to 1082647

      przynajmniej będziesz mogła pogadać z kims kto choć w jakimś stopniu rozumie to
      co czujesz

      czekam na odzew na gg

      Ania
      • a.zaborowska1 Re: Nie znosze niedzieli 12.06.06, 11:13
        Kasiu ! Przytlam cię ... i trzymaj się kochana. Teraz jest źle ból
        niewytłumaczalny. Ale czas napewno pokaże jakieś rozwiązanie.... zobaczysz
    • egafokus Re: Nie znosze niedzieli 12.06.06, 12:56
      kasiu musimy byc silne!!!! (wiem ze pewnie slyszysz to od wielu osob, chociaz
      niekoniecznie), ale naprawde musimy sie starac, kiedys MUSI byc lepiej-byc moze
      za duzo tych musimy i musi.......
      dla mnie tez niedziela jest teraz dniem jak kazdy inny a mialo byc zupelnie
      inaczej, mialo byc nie tak, jakie to niesprawiedliwe tak moznaby sobie pomyslec
      (i chyba tak jest, czemu my a nie ktos obok nas)
      trzymaj sie dzielnie albo chociaz staraj sie trzymac i wiedz ze jest taka mama
      Kacperka aniolka +02.05.2006 ktora o tobie mysli i trzyma kciuki za to zeby
      bylo dobrze-nie umiem tak pisac tego co chcialabym powiedziec ale mam nadzieje
      ze chociaz tym co pisze cie nie urażam.
      nasze dzieciatka patrza na nas z gory i pilnuja zeby nam bylo dobrze.
      pozdrawiam jeszcze raz.
      • kasia19812 Re: Nie znosze niedzieli 12.06.06, 13:28
        Dziekuje dziewczyny na wszystkie slowa, wiem ze musze byc silna ale mam momenty
        ze tak okropnie mi zle ze juz mi sie zyc odechciewa ogarnia mnie rozpacz i tu,
        tu na forum przynajmniej mnie ktos rozumie.Bardzo brakuje mi synka, brakuej mi
        mojej rodziny ludzi ktorzy mieli sie nia stac..... ;((((
        • kasia19812 Re: Nie znosze niedzieli 25.06.06, 11:49
          Kolejna niedziela...kolejna smutna niedziela, za oknem cieplutko, słonko świeci
          a we mnie żadnej radości, smutek po stracie jest tak głęboki że bardzo ciężko
          sie pozbierać. Nawet nie chce mi sie nigdzie wychodzic bo dookoła brzuszki a
          mnie śicak żal bo ja też tak chcę;((
          • magapi Re: Nie znosze niedzieli 31.07.06, 17:00
            Wtedy,gdy to pisałaś umierała moja mała kruszynka,a zyła tylko 8
            tygodni,przetrwała cięzką operacje serca...i niestety!!!Ja też powinnam
            nienawidzić niedzieli,ale tak nie jest!Nigdy nie byłamprawdziwie wierząca i nie
            wierzyłam w moc modlitwy,ale teraz wiem,że to działa.Działa,jesli powierzysz
            Swoje serce Jezusowi za wstawiennictwem Maryji...kiedyś bym sie z tego
            smiała...ale teraz wiem,że to dobry sposób na odzyskanie chęci do życia.Uwierz
            mi!
            P.S.Teraz tego nie zrozumiesz,dopiero po czasie,ale twój partner nie był Ciebie
            wart-nie płacz za nim,nie warto,skoro uwierzył w kłamliwe słowa...jeszcze
            będzie szczęsliwie,jeszcze bedzie wspaniale!!!
Pełna wersja