Proszę o modlitwe...

18.06.06, 15:22
Nie wiem czy powinnam to pisać tu na foru,ale odwiedzam je tak często i czytam
o Waszych Aniołkach i innych chorych dzieciach,że pomyślałałam ze mogę.
Jutro jedziemy z naszym Kubusiem do kliniki chirurgii we Wrocławiu, na
założęnie pega i być może (jeśli nie jest zbyt słaby)to lekarze wykonają
zabieg przeciw refluksowi. Strasznie sie boję o mojego synka tym bardziej że
zabieg na antyrefluks jest wykonywany pod ogólnym znieczuleniem
(narkoza).Dlatego proszę o modlitwe za mojego Kubusia.
Pozdrawiam mama chorego Kubusia(leukodystrofia metachromatyczna)
    • olivka_83 Re: Proszę o modlitwe... 18.06.06, 18:49
      Kochana będziemy z Wami myślami! Trzymamy za Was kciuki. Kuba jest dzielny i
      szybko wróci do formy:)
      Buziaki i pozdrowienia! Duzo siły życze!
      • to-wlasnie-ja Re: Proszę o modlitwe... 18.06.06, 19:40
        Bedzie dobrze, zobaczysz :) Jutro bede trzymac mocno kciuki . Maluszki sa wytrzymale, Twoj synek swietnie sobie poradzi. Pozdrawiam Ciebie i Kubusia !
    • aania25 Re: Proszę o modlitwe... 19.06.06, 19:01
      Mam nadzieje, ze jestescie juz po wszystkim i Kubus dzielnie sobie poradzil.
      Zycze duzo sil i wytrwalosci.
      Ania
    • moniam18 Re: Proszę o modlitwe... 20.06.06, 08:21
      dziewczyny niestety nie było zabiegu Kubuś sie rozchorował i nie moglismy
      pojechac,teraz dostaje zastrzyki i inhalacje,a najgorsze jest to ze nastepny
      termin jest dopiero za 2 mies.troche długo.
      ale bardzo dziekuje że wspieracie mnie,mimo swoich smutków,pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja