izka601
26.06.06, 11:39
18 czerwca strasznie zabolała go głowa,zrobiło mu się słabo, zawiozłam go na
pogotowie... Stwierdzili że się zatruł i puścili go do domu. Jednak ból nie
ustał! W poniedziałek ostatni raz go widziałam i rozmawiałam! W nocy z
poniedziałku na wtorek miał wylew... Trafił do szpitala z głęboką śpiączką!
Tętniak mózgu. Lekarze dawali małe sznse że wyjdzie z tego, operowali go... W
środe między godziną 10 a 13 mózg mu umarł. O 18.26 odłączyli go od aparatur.
W piątek był pogrzeb! Nie potrafie pogodzić się z tym! On miał tylko 19 lat,
prawie 20. Bardzo go kocham. Wciąż zadaje sobie pytanie dlaczego on... Nikogo
nigdy nie skrzywdził,a jednak już go nie ma. To był mój wspaniały chłopak a
dla jego rodziców, jedyny syn...