nati1011
15.07.06, 13:29
Wczoraj był pogrzeb mojej Babci, i o tej samej godzinie pogrzeb malutkiego
Adrianka. Oboje zmarli w poniedziałek 10 lipca. Tylko moja Babcia po 78
latach a ta iskierka ledwie zdążyła zaświecić. Żył tylko kilka miesięcy. Był
bardzo chory, ale Jego Mama wierzyła i walczyła o Niego do końca. Leżał z
moim siostrzeńcem na Unii Lubelskiej. Zapalcie Mu światełko i pomódlcie się
za Jego rodziców i siostrzyczkę.