tataasi1 22.07.06, 01:40 Tak długo niby, a nadal tak źle. ŹLE. ŹLE. ŹLE. ŹLE. ŹLE. ŹLE. Wyć, wyć i jeszcze raz wyć. Do księżyca choćby, ale, żeby to wróciło.... .......................................... ------------------------------- Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bczapska1 Re: zbliża się rok... 22.07.06, 09:30 Dla Asieńki (*)(*)(*) nie moge nic innego napisac bo ryczę Odpowiedz Link
wimabe Re: zbliża się rok... 22.07.06, 11:15 Asiu dla Ciebie (***) Staram się zrozumiec dlaczego? Odpowiedz Link
agablues Re: zbliża się rok... 22.07.06, 22:06 Pamietam jak ja marzylam, zeby choc raz jeszcze przytulic, dotknac, poczuc... nawet sny takie mialam. Niestety, zawsze, nawet we snie, uswiadamialam sobie, ze Iga jest chora i ze znowu mi umrze... Sciskam serdecznie, aga Odpowiedz Link
katarzynabobak Re: zbliża się rok... 23.07.06, 09:47 Dla Asieńki (*)(*)(*) Pamiętam i myślę o Was. Odpowiedz Link
igga-81 Re: zbliża się rok... 23.07.06, 10:36 Zbliżają się dwa lata... i tak samo. Tylko mniej złości i więcej żalu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
m.nikla Re: zbliża się rok... 23.07.06, 22:13 przytulam i płaczę z Tobą...choć nie wiem czy powinnam o tym mówić.... Odpowiedz Link
elapieczus1 Re: zbliża się rok... 24.07.06, 19:02 pamiętam SzYszunię tak jakbym ją widziała wczoraj strasznie za Nią tęsknię.Nie mogę zrozumieć.jestem z wami myślami każdego dnia. (*)(*)(*)(*) Odpowiedz Link
aania25 Re: zbliża się rok... 24.07.06, 19:35 Dla Kochanej Asienki (*)(*)(*). Brak slow. Odpowiedz Link
bunio1 Re: zbliża się rok... 24.07.06, 19:43 Niestety nie powiodło się ,wiem kak to boli.To przykre ,że nasze dzieci tak szybko odchodzą .Mój Bunio także był na tym samym oddziale we Wrocławiu i nie powiodło się.Bardzo kibicowałem ,trzymałem kciuki i modliłem się ,żeby choć Asi się udało.Pozdrawiam Was i trzymajcie się ciepło. Adam tata Bunia-Roberta-aniołka. Odpowiedz Link
bunio1 Re: zbliża się rok... 24.07.06, 19:45 (*)(*)(*) -dla Asi. Adam tata Bunia-Roberta-aniołka. Odpowiedz Link
kasiulka32 Re: zbliża się rok... 26.07.06, 12:14 (*)(*)(*)(*) to "już" a może "dopiero" rok... Asieńko, wierze, że jesteś szczęśliwa... do dzisiaj nie pojmuje tego, że Ciebie z nami tutaj nie ma... "Odpoczywaj w pokoju wiecznym, Amen" Odpowiedz Link
mygda Re: zbliża się rok... 27.07.06, 17:55 dla ASI (*)(*)(*) byłas taka dzielna, bardzo Ci kibicowalam... Odpowiedz Link
lonas1 Re: zbliża się rok... 26.07.06, 13:35 dla Asi [*][*][*] nie powiem nic mądrego, bo też ryczę, i chcę żeby czas się cofnął... czy to możliwe?? Ilona - mama Pawełka www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec367.htm Odpowiedz Link
elapieczus1 Re: zbliża się rok... 26.07.06, 18:45 dziś mija rok jak z nami JEJ nie ma(*) Odpowiedz Link
danteos Re: zbliża się rok... 27.07.06, 00:41 Anioły pilnują nas, za rękę łapią przez cały czas i chociaz czasem podnosisz wzrok, za nami łażą krok w krok... Asiek łap za rękę i pomagaj (*)(*) Odpowiedz Link
moniam18 Re: zbliża się rok... 27.07.06, 09:43 Światełko dla Asi (*)(*)(*) mama chorego Kubusia (leukod.metachromatyczna) Odpowiedz Link