do olivka_83

24.07.06, 21:36
Cześć. Jestem mamą nieuleczalnie chorej Marysi i chcę Ci powiedzieć, że zyczę
Tobie i Twojemu synkowi wszystkiego co najlepsze. Mam nadzieję, że spotkacie
na swojej drodze prawdziwych przyjaciół, dzięki którym będzie lżej żyć. Ja też
na codzień borykam się ze straszną chorobą mojej córeczki. Marynia ma 6
miesięcy, nie umie sama jeść (karmimy ją przez sądę), traci wzrok, bardzo dużo
płacze i cierpi. Czasem nie mam siły, wydaje mi się, że nie dam rady, że
jeszcze jeden dzień i zwariuję; ale jakoś nie zwariowałam więc jest szansa, że
jednak dam radę. nawet jeśli nie znajdujesz oparcia w rodzinie to ja myślę
czasem o Was i modlę się o siły - dla Ciebie i Twojego chłopaka także. Trzymaj
się ciepło. Monika
    • jakoma Re: do olivka_83 24.07.06, 21:58
      ja rowniez caly czas jestem z olivką i olim,caly czas trzymam kciuki za tego
      dzielnego chlopca i jego mame.
      kiedys przeczytalam bardzo madre slowa"boze daj mi tyle sily w zyciu,abym mogl
      zmienic to co moge zmienic.i tyle sily ,aby pogodzic sie z tym czego zmienic nie
      moge.pozwol mi cieszyc sie zyciem,bo czlowiekowi pogodzenemu z nim,latwiej
      stawic czola wszystkiemu co mnie w zyciu spotka.
      tobie ruda zycze duzo sily,pogody ducha i milosci.
      • olivka_83 Re: do olivka_83 25.07.06, 12:55
        dziekuje dziewczyny ;) Wasze słowa bardzo podtrzymuja mnie na duchu i daja mi
        sile. Oli od wczoraj jest cos marudny, nie wiem co sie dzieje, czy to kwestia
        jego "rozpuszczenia"? od kilku dni bardzo zle sie czuje, chora jestem i niestety
        nie moge go calowac i tulic, tyle ile bym chciala, czy jemu tego brakuje, czy on
        nie zasnie bez lulania i wycalowania? serce mi peka i robie wszystko zeby
        wyzdrowiec jak naszybcjej i jaknajszybcjiej znow calymi dniami trzymac go na
        rekach i calowac-on to chyba llubi ale czasem sam sie wzbrania. Cycus mamusi;)
        pozdrawiam Was cieplo i Wasze pociechy:)
        • ruda110 Re: do olivka_83 25.07.06, 13:35
          Dzięki za wsparcie jakoma i pozdrowienia dla olivki. Dziewczyny życzę miłego
          dnia, właśnie wróciłam z rehabilitacji i mam zamiar trochę odetchnąć. Dziękuje
          Bogu bo Marynia jest spokoja więc mam trochę czasu dla siebie.
          • olivka_83 Re: do olivka_83 25.07.06, 14:11
            Ruda jak masz ochote to napisz do mnie na priva albo na gg:) co Ty na to?
            pozdrawiam
            • olivka_83 Re: do olivka_83 25.07.06, 14:11
              2105143 to moj gg number:)
            • ruda110 Re: do olivka_83 25.07.06, 21:01
              Olivka podaj mi proszę swojego e-maila, bo ja nie mam gg. Pozdrawiam
              • olivka_83 Re: do olivka_83 26.07.06, 09:30
                na gazetowego pisz:)
              • ewunia19-89 Re: do olivka_83 22.08.06, 12:55
                Bardzo mi przykro z powodu Twojej córeczki,ale będzie dobrze ,wręcz musi być
                dobrze!!! Napewno sobie pomyślisz ,łatwo jej mówić . Ale nie jest mi łatwo. Co
                prawda nie wiem co to znaczy mieć chore dziecko i nigdy bym sobie tego
                niewyobraziła ,ale bardzo dokładnie wiem co to znaczy stracić mamę i babcię 16
                miesięcy i 4 dni temu zmarła moja mama ,to było straszne ,takie nierealne ,tak
                bardzo długo po tym dochodziłam do siebie:-( A 3 i pół tygodnia temu odeszła
                moja babcia ,wiedziałam ,że choruje i cierpi ,ale nie byłam na to gotowa ,ona
                umierała na moich oczach ,a ja nic nie mogłam zrobić ,pogotowie jechało tak
                strasznie długo ,może gdyby przyjechali szybciej to by ją uratowali... .
                Pozdrawiam serdecznie:*
                ( www.mon-espace.blog.onet.pl ) Ewcia:)
                • ruda110 Re: do olivka_83 22.08.06, 15:53
                  Bardzo dziękuję za słowa otuchy. Przykro mi z powodu śmierci babci i mamy. To
                  są takie momenty, w których drugi człowiek jest bezradny, bo żadne słowa nie
                  ukoją przecież bólu po stracie. mocno Cię pozdrawiam i życzę wszystkiego co w
                  życiu najpiękniejsze. Miłego dnia
                  Monika
                  • ewunia19-89 Re: do olivka_83 22.08.06, 17:23
                    Ja też dziękuję za wsparcie i wogóle. Tak to są takie momenty ,w których
                    człowiek jest bezradny. Ale trzeba sobie jakoś radzić ,teraz jak nie ma
                    mamy ,ani babci nawet nie mam się komu wygadać ,bo tacie przecież wszystkiego
                    nie powiem:-( Twoja córeczka pomimo choroby napewno jest cudowna. Ja może i
                    ogólnie jestem zdrowa ,ale wiem co to znaczy cierpieć ,bo miałam już dwie
                    operacje na kręgosłup ,które się nie udały;-( Pozdrawaim cieplutko
                    ( www.mon-espace.blog.onet.pl) Ewcia
                    • ruda110 Re: do olivka_83 22.08.06, 22:18
                      Ewuniu życzę w takim razie dużo zdrówka radości.
                      Monika
                      • ewunia19-89 Re: do olivka_83 23.08.06, 22:09
                        Ja sama już nie wiem ,czy będę kiedyś szczęśliwa:-((( Bardzo bym chciała i mam
                        jeszcze troxhę nadziei. Pozdrawiam
    • ewunia19-89 Re: do olivka_83 28.08.06, 12:27
      Pozdrawiam serdecznie i buziaczki dla Marysi:*
Pełna wersja