to straszne...

31.07.06, 22:22
moja znajoma straciła w niedzielę dziecko... chlopak mial 23 lata... popełnil
samobójstwo... zostawil testament, ostatnią wolę (m.in. że nie chce pogrzebu
tylko żeby jego prochyb rozsypać w penym miejscu), rozstał się z dziewczyną,
zakończył wszystkie sprawy i... zabil się... nie zostawił tylko wytlumaczenia
dlaczego... nikt nie wie co go do tego popchnęlo... miał kochającą rodzinę,
kochającą dziewczynę (mieli się pobrać), wielu znajomych... wyglądało na to
że był szczęśliwy... a jednak widocznie nie był...
    • weronka77 Re: to straszne... 31.07.06, 23:14
      Jedyny syn przyjaciółki mojej mamy,21letni,student historii kilka tygodni temu
      wsykoczył przez okno.Przez kilka ostatnich lat dręczyła go depresja,
      paranoje..nie chciał sobie pomóc,odrzucał możliwość jakiejkolwiek
      terapii...Kiedy matka wyszła z psem na spacer,zaryglował drzwi i skoczył..
    • danusia1958 Re: to straszne... 31.07.06, 23:23
      Znam podobny przypadek.....studia, rodzinka, dziewczyna ,rychly slub... Odszedl
      zostawil bol najblizszych....nie mogl udzwignac ciezaru odpowiedzialnosci za
      przyszlosc...brak mieszkania, pracy, <mial wyjechac za granice> rozstania z
      dziewczyna, i wiele innych z pozoru blachych dla niektorych ludzi realii
      zyciowych...Tylu mlodych wspanialych i wrazliwych ludzi odchodzi,ktorzy
      zostawiaja swoich najblizszych czasami bez odpowiedzii wyjasnien....ale z
      pytaniem<dlaczego??> No coz....nasza ojczyzna nas a tym bardziej tych mlodych
      ludzi nie rozpieszcza....niektorzy nie potrafia sie znalesc w tym zwariowanym i
      rozwichrzonym swiecie gdzie liczy sie pieniadz i blichtr....i na nic zyciowe
      madrosci....Nasz najpiekniejszy kwiat mlodziezy wyjezdza za
      granice....albo??....odchodza na zawsze..... Dla Niego(***) (***) (***)
    • malutka.j.g Re: to straszne... 01.08.06, 08:04
      światełko (**)
    • moniam18 Re: to straszne... 01.08.06, 08:25
      Kilka lat temu mój dobry kolega również popełnił samobójstwo, to był dobry człowiek.
      Światełko dla nich (*)(*)*(*)
    • xmona Re: to straszne... 01.08.06, 22:17
      (*)kilka lat temu córka moich sąsiadów, piękna młoda dziewczyna, popełniła samobójstwo.Powód:zakochała się w niepełnosprawnym fizycznie chłopaku, planowali ślub, lecz jej rodzice tego chłopaka nie akceptowali. Powiesiła się...ten chłopak zrobił dwa dni później to samo...teraz leżą obok siebie...taka była ostatnia wola jej chłopaka...dobrze, że chociaż to uszanowali jej rodzice. (*) (*)
    • ajlii Re: to straszne... 02.08.06, 16:36
      Napisałam na priv... proszę, odpowiedz... to bardzo ważne...

      • tygrysiatko1 Re: to straszne... 05.08.06, 16:00
        odpisałam... przepraszam że tak późno... nie zaglądałam tu kilka dni...
        • ajlii Re: to straszne... 05.08.06, 16:11
          odpisałam... bardzo, bardzo mi przykro...
          • tygrysiatko1 Re: to straszne... 05.08.06, 16:20
            odpisałam... dziękuję...
    • delfina7 Re: to straszne... 03.08.06, 00:16
      (***)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja