Do renijatoja...

16.08.06, 08:36
Witaj

Faktycznie nie kojarze , u mnie jakos leci . Jest coraz gorzej z moim
malzenstwem i coraz czesciej mysle o tym czy tego wszystkiego nie zakonczyc.
Nie mam juz sil.

Pozdrawiam Ula

Jest milosc co byla cialem, a stala sie duchem....
    • reniatoja Re: Do renijatoja... 19.08.06, 14:38
      Ula miałam Cię kiedyś w kontaktach na gg, ale po zmianie systemu utraciłam
      kontakty, jeśli chcesz to odezwij sie na gg 9187884 nawet jesli jestem
      niedostepna - rzadko włączam żółte słoneczko, ale gg mam zawsze uruchomione,
      wiec odpowiem na pewno.
Pełna wersja