Normalnie...to znaczy jak?

25.08.06, 19:37
My wszyscy-ja,Ty i Ty,my po stracie,tutaj na ziemi,bez tchu,bez nadziei,bez
radości...my nie rozumiemy jak żyć normalnie,bo dla nas nic normalne już nie
będzie...będą chwile nibyzapomnienia,nibynieświadomości.Nic i nikt nie zaklei
rozdartego serca i nie wyjaśni dlaczego...dlaczego w niebie potrzebnych jest
tyle dzieci?!
Więc nie mówcie,że będzie normalnie-my chcemy nienormalności...

Małgosia-mama Anielskiej Nadusi(odeszła 25 czerwca)(*)od nas dla Ciebie
    • iorek Re: Normalnie...to znaczy jak? 26.08.06, 00:07
      Chyba masz rację... Dlaczego wszyscy zachowują się normalnie? Jakby nic się nie
      stało? I chodzi mi tu o najbliższe mi osoby... z którymi mieszkam, widzę się
      prawie codziennie... Dlaczego przy nich muszę udawać, że wszystko jest ok?
      Zachowywać się normalnie... Dlaczego?
    • igga-81 Re: Normalnie...to znaczy jak? 26.08.06, 13:52
      Normalnie... to znaczy beztrosko, z przekonaniem, że nas nic złego... że to
      tamtym, nam nie!
      My już wszyscy jesteśmy pozbawieni tego.

      Chciałabym czasami żyć tak "w miare" normalnie...czyli cieszyć sie drobiazgami,
      planować przyszłość. Czasami się udaję, ale częściej wcale nie. Umawiam się ze
      znajomymi, wychodze na towarzyskie spedny.. i myślę co ja tu robię. Odpoczywam
      od nienormalności, która jest już powoli tą moją "normalnością".

      Chciałaby miec przy sobie, kogoś kto zaakceptuję tą normalna nienormalność..
    • moniam18 Re: Normalnie...to znaczy jak? 28.08.06, 10:22
      Normalnie...tzn żyć tak jak same tego chcecie,pewnie że Wasza normalność jest
      inna od normalności "matki" która nie przeżyła tego co Wy,ani nie przeżywa tego
      co ja.
      Tyle że, czym jest ta NORMALNIOSC?
      Myśle że, tak czy inaczej żyjecie normalnie kochane dziewczyny,bo cóż zrobić
      innego,a ludzie którzy nie przeżyli podobnej tragedii i tak tego nie
      zrozumieją,nie zrozumieją że życie bez powietrza jest naprawde mozliwe.
      Życze "normalności lub nienormalnośći" takiej z jaką Wam samym jest najlepiej.
      Pozdrawiam serdecznie

      mama chorego Kubusia
    • ewunia19-89 Re: Normalnie...to znaczy jak? 29.08.06, 22:02
      Dla Nadusi(*)(*)(*)
    • magapi Re: Normalnie...to znaczy jak? 29.08.06, 22:09
      dzisiaj dyrektorka w pracy powiedziała,że muszę,że to tak dawno się stało,że
      czas najwyższy...kto tu jest nienormalny?ja?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja