mitera68
29.08.06, 09:59
Luzie sa wstretni ,dzis uslyszalam pod swoim adresem oczywiscie od osoby
trzecej ,ze jestem oziebla
co to znaczy oziebla ,czy ten ktos, kto mnie tak ocenia mnie zna?nie ,nawet
slowa ze mna nie zamienil.........
widzi mnie na ulicy ,skoro sie nie zataczam na ulicy ,z oczu nie leci potok
lez ,mysli ze po samierci DZiecka doszlam do siebie ,to przeciez nie katar co
przechodzi po tygodniu ,kto daje im prawo do oceniania nas,kto z nich wie co
co przezywamy w kazdej chwili, trzeba samemu przezyc zeby wiedziec, jaki to
bol,bol ktory nie ma konca,a dla mnie z dnia na dzien wiekszy,bo powoli
zaczyna do mnie docierac co sie stalo
dlaczego ludzie sa tacy podli
www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec387.htm