Moj aniolek!!!!!!!

30.08.06, 19:01
Nigdy nie myslalam ze bede pisac na tym forum, a jednak pan bog zadecydowal
inaczej

Wlasnie dzis wrocilam ze szpitala; zaczelo sie w niedziele od wizyty w
szpitalu.W patek wieczorem czulam tylko raz wieczorem ze maly sie rusza ,
pozniej w sobote cos bylo ale niewiem juz czy to byla macica ktora sie
kurczyla czy tez maly sie sie chwilke przekrecil, ale wieczorem juz kompletnie
nic nie czulam .Myslam ze maly poprostu spi .W niedziele pojechalam do
szpitala i okazalo sie ze mojemu aniolkowi serduszko juz nie bilo.Musialam
oczywiscie sama urodzic.Urodzilam w nocy o 2.58 , 29.08.06.Moje malenstwo
mialo pepowine okrecona na szyjce na tyle ciasno ze nawed palec sie miedzy nie
miescil. Moj synus byl juz taki duzy , wazyl 2655 g i mial 49 cm , mogl kurwa
przeciez zyc .Zastanawiam sie czemu pan bog jest taki niesprawiedliwy, od 2
lat ciagle mam pecha, jak nie meczarnia z ex, to teraz pan bog mi zabral to na
co czekalam tyle lat .Teraz przedemna pogrzeb, niemam sily , jestem strzepkiem
czlowieka, niewierze juz w lepsza przyszlosc, bo przeciez juz tak nieduzo mi
brakowalo aby urodzic.To byl 33 tydzien ciazy
    • magapi Re: Moj aniolek!!!!!!! 30.08.06, 19:37
      (*)dla Twojego Aniołka.Cóż mogę dodać-przytulam mocno Twoje cierpiące serce.Tak
      bardzo chciałabym,aby już nigdy na tym forum nie było takich postów.Pozdrawiam!

      Małgosia-mama Anielskiej Nadusi
    • michna4 Re: Moj aniolek!!!!!!! 30.08.06, 21:14
      Nigdy nie zrozumiem dlaczego oczekiwane dzieci odchodzą.
      Dla aniołeczka światełko [*]
      Droga mamo trzymaj się, myślami będę z Tobą.
      Przytulam
      Mama aniołka Mateuszka i aniołka Michalinki
    • edyta7705 Re: Moj aniolek!!!!!!! 30.08.06, 21:38
      Może jestesmy tak bardzo silne, że ktoś lub coś każe nam tak cierpieć. Nigdy
      niezrozumiemy niesprawiedliwości tego swiata. Twój Aniołek jest teraz przy
      Tobie i bardzo Cię kocha.
      Przytulam Edyta mama Aniołka, którego nigdy nie widziałam i Aniołka Nikosia.
      Dla Twojego synka (***)
      • monia10000 Re: Moj aniolek!!!!!!! 30.08.06, 22:22
        To dla twojego aniołka (*)(*)(*)...wiem co czujesz i nie moge cie pocieszyć bo
        to samo przezyłam,powiem tylko tyle czas leczy rany...Pozdrawiam..

        mama aniołka Nikoli..
        • ibulka Re: Moj aniolek!!!!!!! 30.08.06, 22:30
          Przytulam bardzo mocno :*

          [']
          • matuska Re: Moj aniolek!!!!!!! 31.08.06, 09:33
            Dziekuje kochane, teraz jeszcze pogrzeb przedemna w przyszlym tygodniu.Zycie
            stracilo dla mnie sens, tyle lat czekalam na mojego aniolka i niesprawiedliwy
            bog mi go zabral
    • madjak Re: Moj aniolek!!!!!!! 31.08.06, 10:23
      witam! Ja 19.06.2006r. dowiedziałam sie ze nasz antoś obumarł w 36 tygodniu:(
      20 czerwca urodziłam, było to dla mnie straszne:( Wszyscy czekali na naszego
      skarba, rodzice, siostry, brat, szfagierka, a najbardziej my na nasze
      pierworodne dziecko. Bylismy przygotowani psychicznie, że nie bedzie łatwo, (bo
      dowiedzielismy sie w 20 tyg ze nasz Antos ma powazna wade serca tga + vsd).
      Jednak wierzylismy, ze naszemu skarbowi uda sie przezyc, ciezką operacje, cały
      czas mnie pocieszał kardiolog dzieciecy:(Jednak czar prysł, nasz skarb nie
      dozył ani jednego dnia na świecie:( Sprawy zwiazane z pogrzebem, pozałatwiał
      mój mężuś, ja jednak nie dałam rady ani psychicznie ani fizycznie pożegnać
      naszego skarba:( Jednak 2 tygodnie po pogrzebie wybrałam sie na cmentarz i jak
      dotąd minęły 2 miesiace po smierci naszego Antoska i ja czuje sie na cmentarzu
      przy jego nagrobku najlepiej na swiecie, bo strasznie tesknie za naszym skarbem.
      Zyczę ci matuska dużo sił i wierz że twój aniołek nad Tobą czuwa:) Ja właśnie
      wierze, że nasz kochany Antoś jest zawse ze mną, a ja z nim:( Bez przerwy o nim
      myślę i jest mi coraz trudniej bez niego:( Pozdrawiam i dużo wytrwałości zycze:)
      Madzienka mamka Aniołka Antośka (20.06.2006)
    • delfina7 Re: Moj aniolek!!!!!!! 31.08.06, 11:05
      (***)
    • egafokus Re: Moj aniolek!!!!!!! 31.08.06, 12:02
      tak bardzo mi przykro slyszec ze znowu ktos cierpi z takiego samego powodu jak
      ja. minelo juz prawie cztery miesiace od kiedy urodzilam mojego Kacperka (tez
      byl oplatany pepowina, dla nas byl to okropny szok, porod martwego
      dzidziusia...) zreszta nie bede ci pisac bo doskonale to wiesz.
      moge Ci tylko napisac ze jest odrobinke lepiej, chociaz minelo dopiero 4
      miesiace (dokladnie 2 wrzesnia miną), chociaz nie ma dnia ani godziny zebym nie
      myslala o moim najwiekszym skarbie.
      Trzymaj sie [*]
    • ruda110 Re: Moj aniolek!!!!!!! 31.08.06, 15:49
      (*)(*)(*)światełko dla Twojego Aniołka
    • moniam18 Re: Moj aniolek!!!!!!! 31.08.06, 17:31
      Bardzo współczuje i przytulam wirtualnie.
      Światełko dla Twojego Aniołka (*)(*)(*)

      mama chorego Kubusia
      • kama.garbi Re: Moj aniolek!!!!!!! 31.08.06, 18:41
        myślami i sercem jesteśmy przy Tobie
        • matuska Re: Moj aniolek!!!!!!! 01.09.06, 09:00
          W niedziele o 9.00 mamy msze za Nico , a we wtorek o 13.00 pogrzeb, prosze
          pomyslcie o moim aniolku w tej godzinie
    • costes Re: Moj aniolek!!!!!!! 01.09.06, 11:02
      Dwa tygodnie temu straciłam córeczkę dokładnie w taki sam sposób. Tylko ja
      byłam w 40 tc. Rozumiem co czujesz. Przytulam mocno, bo wiem, że zadne słowa tu
      nie pomogą.

      [*] dla Twojego maluszka
      • matuska Re: Moj aniolek!!!!!!! 04.09.06, 09:45
        Boze czemu to jest takie niesprawiedliwe, czlowiek czeka na te upragnione
        dziecko a pan bog nam zabiera .Mam nadzieje ze czas zaleczy rany, ale jak
        narazie potrzebuje psychologa
        • matuska Re: Moj aniolek!!!!!!! 05.09.06, 09:07
          Dzis jest pogrzeb, blagam o sile dla mnie i spokoj dla mojego synka, i was
          prosze o odlitwe o 13.00 ;(
Pełna wersja