Daję Wam pozytywne fluidy!!!

01.09.06, 00:31
Jestem mamą pół rocznej zdrowej dziewczynki. Czytałam wasze posty z
zamkniętymi oczami. Serce mi się krajało i kilka razy się popłakałam. Boże
jakie Wy jesteście dzielne. Jaka miłość z Was wypływa, jakie jesteście silne.
Jesteście bardzo dobrymi kobietami i Wasze dzieci nie mogły trafić na lepsze
matki - dlatego Bóg Was wybrał. Przesyłam 732429792865 pozytywnych fluidów.
Bądźcie dzielne...

PS. Znam w minimalnej cząsteczce Was ból i strach. Moja córeczka i ja ciążę
przeszłyśmy strasznie i do końca nie wierzyłam,że nam się uda i się udało i
wierzcie w to, że kolejnym razem i Wam się może udać. Ja leżałam na patologii
ciąży 5 razy: W 11 tc. miałam poronienie zagrażające, w 13tc. również
poronienie zagrażające,w 6 mc. zaczęłam rodzić ale mnie powstrzymano, w 8 mc.
zachorowałam na nadciśnienie indukowane ciążą, co groziło niedotlenieniem
dziecka, w 37 tc. (9 mc.) lekarz poinformował mnie,że podejrzewa u mnie
cholestazę ciężarnych - "nie wiem jak to pani powiedzieć, ale w każdej chwili
dziecko może w pani umrzeć". Stres nie do opisania. Tysiące myśli o starcie
dziecka i o tym czy jak donosze to czy będzie zdrowe. Urodziłam w 39 tc.
zdrową piękną księżniczkę. Moja gechenna trwała 9 miesięcy i się udało.
Wierzę w to, że dziewczyny, które z różnych przyczyn nie mogą donosić
dzidziusia od dzisiaj są zaczarowane moją pozytywną energią i Wam też się uda.
Innym mamom życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam Wasze gwiazdeczki :)

Z poważaniem: Wasz Dobry Anioł :)
    • igga-81 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 01.09.06, 14:44
      faktycznie czytałaś z zamkniętymi oczami, bo zdaje się coś Ci umknęło...

      jeśli uważasz że bóg mnie wybrał to już go nie lubie.
      I nie byłam dobra matką.
      A już napewno nie jestem dzielna.
    • vanilja1 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 01.09.06, 15:19

      > Jesteście bardzo dobrymi kobietami i Wasze dzieci nie mogły trafić na lepsze
      > matki - dlatego Bóg Was wybrał.

      wooow cóż za nagroda i wyróznienie w postaci śmierci,bądz nieuleczalnej choroby
      ukochanego dziecka.

      zastanów sie i przemyśl zanim cos napiszesz.

      • igga-81 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 01.09.06, 15:39
        >
        > > Jesteście bardzo dobrymi kobietami i Wasze dzieci nie mogły trafić na lep
        > sze
        > > matki - dlatego Bóg Was wybrał.
        >
        > wooow cóż za nagroda i wyróznienie w postaci śmierci,bądz nieuleczalnej
        choroby
        >
        > ukochanego dziecka.
        >
        > zastanów sie i przemyśl zanim cos napiszesz.
        >


        Dokładnie tak...
        autorko wątku uważaj lepiej, żeby nie być za dobra kobietą i matką, bo może bóg
        też Cię tak naznaczy:)
    • ekaczmarczyk Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 01.09.06, 16:14
      > Jesteście bardzo dobrymi kobietami i Wasze dzieci nie mogły trafić na lepsze
      > matki - dlatego Bóg Was wybrał.

      Jestem teraz w 31 tygodniu ciąży, co ja mam teraz myśleć, po tym co napisałaś?
      Jak wszystko już bedzie w porządku, że nagle zaczęłam być złą matką?

      Może tego nie rozumiem...

      Ewa
    • nati1011 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 01.09.06, 16:56
      Tu też cię przywiało? Litości! Nie udało ci się zgnębić ludzi na innych forach,
      to teraz tu próbujesz?

      Dziewczyno masz tyle taktu i wyczucia sytuacji co nosorożec w składzie
      porcelany.

      Sprawia ci przyjemnośc zadawanie bólu innym ludziom? Zostaw te biedne kobiety w
      spokoju. Jak ci się bardzo nudzi to idź ze swoim dzieckiem na spacer, albo
      zacznij robić na drutach. Przynajmniej będzie z tego jakiś porzytek.
      • ekaczmarczyk Re: Nati... 01.09.06, 16:59
        To do mnie?
        Też skacze po innych forach:(
        • nati1011 Re: Nati... 01.09.06, 20:57
          Nie Ewo, to do założycielki wątku - Kariny. Była też na trudnej ciąży i
          wyżywała się na dziewczynach żałujących aborcji.
          Już parę dni temu usiłowałam jej wytłumaczyć, że nie wolno wskakiwać na forum i
          wygłaszać jedynie słusznych przekonań, zwłaszcza na takim jak to np.
          Ale ona jest bardzo oporna i przekonana o własnej nieomylności.
    • seikatsu Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 01.09.06, 17:15
      Przeczytaj Listę życzeń osieroconych rodziców...Przeczytaj przyklejony
      wątek "Podziwiam Was" a potem po prostu myśl :(
      -----------------------------
      www.schronisko.wielun.fora.pl
      • k040180 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 01.09.06, 19:36
        Przepraszam, być może zostałam źle zrozumiana. Chciałam dobrze. Miałam dzień
        refleksji i dlatego napisałam a to,że napisałam,że Was Bóg wybrał to refleksja
        ta wzięła się

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39771
        Na samym początku jest o Bogu i dzieciach. Stąd tak napisałam,że Was wybrał.
        Ale oczywiście nie cytując tego wątku popełniłam błąd.

        Rozmawiałam z jedną dziewczyną na temat wychowywania chorego dziecka i
        widziałam to,że jest b. dzielna. Chciałam Was pochwalić, bynajmniej parę z Was.
        Jednak źle mnie odebrano. Ok macie do tego prawo. Jeżeli coś nie tak
        powiedziałam przepraszam i pozdrawiam
        • ewunia19-89 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 01.09.06, 20:43
          Pozdrawiam serdecznie i buziaki dla córeczki:*
        • agalew Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 02.09.06, 00:18
          wiem, ze chciałas dobrze. A przede wszystkim nie chcialaś nikogo urazić.
          pozdrowienia i buziaki dla rówiesniczki mojej Elizy:)
          Aga
          mama Emilka-aniołka, Elizy -prawie 6 m-cy oraz Bartka 7 lat.
        • igga-81 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 02.09.06, 11:35
          > widziałam to,że jest b. dzielna. Chciałam Was pochwalić, bynajmniej parę z
          Was.
          >


          Nie potrzebujemy pochwał.

          Mój jad na posty typu "jesteście dzielne" jest uzasadniony.
          Sama niedawno byłam taką mamusia wygłaszczajacą tego typu monologi, także na
          tym forum. Pisałam i myslałam... Wy jesteście nadzywczajne, WY jesteście silne,
          WY jesteście wyjątkowe... widziałam mamy po stracie jako wspaniałe oddane
          matki, osoby uduchowione, nawet egzaltowane...
          To WY nie JA!

          A dziś jestem po drugiej stronie barykady. Mimo, że zdarzało mi sie przeklnąć,
          krzyknąć czy dac klapsa albo zostawić na noc u babci, by mieć wieczór tylko dla
          siebie.
          I nie czuję sie dzielna, nadzywczajna, nie potrzebuję litości ani pochwał.
          Tylko zrozumienia tego, że jestem całkiem normalna.
          Że kiedys też pisałam "jestem mamą zdrowej trzyletniej dziewczynki".
          • k040180 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 02.09.06, 12:46
            Dziękuję za pozdrowienia i również pozdrawiam.
            • k040180 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 02.09.06, 12:56
              I oczywiście przepraszam jeszcze raz jeżeli kogoś uraziłam. Jest mi przykro, że
              mimo iż działałam w dobrej intencji mogłam w ten sposób kogoś urazić. Mam
              nadzieję,że osoby, które poczuły się przeze mnie w jakiś sposób skrzywdzone,
              wybaczą mi. Jeszcze raz pozdrawiam i naprawdę serdecznie przepraszam.
              • vanilja1 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 02.09.06, 14:49
                nie przepraszaj ,wyciągnij odpowiednie wnioski,to lepsze niz "przepraszam"
                pozdrawiam i życzę duzo zdrówka dla Twojej córeczki!
    • vanilja1 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 02.09.06, 14:30
      ok,chcialas dobrze lecz to nie był wątek typu trzymajcie kciuki itp do którego
      mogłabys sie ewentualnie dopisać.
      napisałas swój własny post nie dokońca przemyślalas tresc,czemu ma słuzyc?
      kazdy ocenia sam siebie na ile i jak jest sie dzielnym wychodzi w realu w życiu
      po stracie lub diagnozie nieuleczalnej choroby.
      owacje jak widac mało komu potrzebne.zresztą jest wątek u góry.

      wkleje jeszcze co napisalam załozycielce posta wyżej,która nie wie dlaczego tu
      zagląda
      <dlaczego? po co?
      bo dużo łatwiej jest żyć czyimiś problemami (poniekąd łatwiej rozwiązywać je)
      niż swoje własne.Wiadomo poczytasz,poczujesz żal,popłaczesz się i co?? nie
      powiesz mi chyba ,ze nie śpisz po nacach,ledwo funkcjonujesz i jesteś jak
      cień ,bo komuś kogo nigdy na oczy nie widzialas z forum odeszlo własnie
      dziecko,czy dowiedzial sie o nieuleczalnej chorobie...
      ot,tyle.>
      pozdrawiam
      • a.zaborowska1 Re: Daję Wam pozytywne fluidy!!! 03.09.06, 12:37
        Nie odebrałam pozytywnych fluidów ....
Pełna wersja