mika10
03.09.06, 19:58
Jak przyszły na świat moje dwa skarby- moje dwie upragnione córeczki. I to
już rok jak musiałam pożegnać na zawsze jedną z nich. Co dzień wracam myślami
do dnia ich narodzin. Tylko chwilę byłam szczęśliwa, tak krótko. Szkoda słów
na to co działo się potem...Dziś jestem mamą rocznej, cudownej córeczki,
która ma siostrzyczkę Aniołka i dzięki temu, że były identyczne wiem jaka
byłaby moja druga córeczka. A to naprawdę tak wiele. I naprawdę nie wiem jak
jej kiedyś wytłumaczę, że dzień Jej urodzin jest też dniem śmierci jej
siostry?
Pozdrawiam!
mika10 mama bliźniaczek Hani i Julci Aniołka.