tetralogia fallota

10.09.06, 13:35
Witam mam prośbę o udzielenie informacjii na temat operacjii zespołu fallota
3 tygodnie temu urodziłam synka z tą wadą serduszka jestem załamana bo nie
wiem jak dalej będzie i jakie sa szanse na przeżycie mojego synka. Wiem tyle
że ma być operowany w Warszawie jak ukończy 6 miesięcy. Jeśli ktos zna takie
przypadki prosze o opisanie.Z góry dziękuję. Kasia z Lublina
    • gruchotka Re: tetralogia fallota 10.09.06, 14:58
      Witaj.
      Polecam forum Wrodzone Wady Serca. Myślę, że tam znajdziej więcej informacji
      i rad.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24429
    • grzanka_77 Re: tetralogia fallota 12.09.06, 13:45
      Polecam stronę: www.umed.lodz.pl/fetalecho/index.php?
      img=glowna&str=glowna a także kontakt z Panią prof. Marią Respondek - Liberską
      (majkares@uni.lodz.pl - specjalista z najwyższej półki, a przede wszystkim
      PRAWDZIWY LEKARZ Z POWOŁANIA) oraz dr hab. Jacek Jan Moll kardiochirurg
      dziecięcy pracujący w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi - myślę,
      że tu możesz otrzymać jeszcze jakieś informacje i pomoc.

      Trzymam mocno kciuki za Twojego Synka i Ciebie!!!

      GrzAnka
      • jasama3 Re: tetralogia fallota 12.09.06, 22:31
        moja córka miała tą wadę była operowana w piątym miesiącu życia w łodzi przez
        prof. Molla
        rokowania dla dzieci po korekcji fallota są bardzo dobre jest naprawde bardzo
        niska umieralność
        a o terminie operacji decyduje postęp wady mi też mówili na początku że moje
        dziecko będzie operowane ok 6 miesiąca jak osiągnie odpowiednią wagę itp. ale
        tak naprawde nie to się liczy kiedy tylko wystąpią napady anoksemiczne (sinicowe)
        musisz sie udac do szpitala na oddział kardioogii dzieciencej żeby dziecko było
        pod specjalistyczną opieką

        naprawde wiem co przeżywasz ja tez byłam tym wszystkim przerażona a teraz moja
        córka jest już po operacji pięć miesięcy dzieciaki zazwyczaj błyskawicznie
        dochodzą do siebie rozwija sie prawidłowo, raczkuje staje jest pogodna wesoła a
        owadzi przypomina mi tylko mała prawie niewidoczna blizna na mostku!!

        Nie bój się naprawdę są duże szanse że wszystko dobrze sie skończy
        pisz na maila gazetowego jeśli masz jakieś pytania !

        pozdrawiam gorąco
        Ewa mama Paulinki
Pełna wersja