monikarz
14.09.06, 15:29
sporo czasu spędzam na cmentarzu u mojego Synusia.
Często też przechadzam się wśród nagrobków Aniołków, pochylam nad nimi głowę.
I najbardziej wzruszają mnie nagrobki bezimienne z napisem NN płeć męska lub
żeńska ur/zm...
Tak mi żal, że te Aniołki nie mają imion...
Nazywam je w myślach Adam/Ewa.
Nie wiem jakie jest prawo w Polsce odnośnie chowania dzieci o nieznanych
imionach i nazwiskach, ale sądzę, że byłoby dobrze aby choć nadawać takim
Aniołeczkom podstawowe pierwotne imiona Adam/Ewa.
Na tych grobikach będę zapalać znicze by nie były takie samotne