Promyczek...

23.09.06, 14:33
Kochani,
Nie pisałam bardzo długo, bo się bałam. Bałam się zajrzeć, przeczytać,
wzruszyć, przypomnieć. Bałam się o maleńki cud, który nosiłam pod sercem.
Kolejny raz dane mi było przeżyć cud narodzin. Marysia jest już z nami,
urodziła się 8 września, dzień po drugiej rocznicy odejścia Zojki...
Nie bylo mi łatwo i pewnie nigdy nie będzie, bo te dwie daty są zbyt blisko
siebie. Ktoś mógłby powiedzieć - koło się zamknęło, ale to nie tak.
Zdrowe, żywe dziecko uświadamia ogrom straty, patrząc na Marysię i Maćka widzę
i Tośkę, i Zojkę, i Emmę, i te wszystkie cudowne chwile, które nam odebrano...
Może jestem nienormalna, ale nie czułam żadnej euforii, gdy pierwszy raz
przytuliłam Marysię, nic, tylko paniczny strach, że i ją stracę
    • anietka1 Re: Promyczek... 23.09.06, 15:50
      Gratuluję tego malutkiego cudu , mój pojawił sie na świecie prawie rok temu w
      dwa i pół roku od śmierci Gabi . To zupełnie inna ciaża od poprzedniej , wtedy
      coś utraciłam co nie wróci juz nigdy , sama nie wiem co to było . Tęsknie nie
      mniej , mimo , że Bartek jest cały i zdrowy i powinnam być szczęsliwa ,
      oczywiście jestem , ale wciąż zadaję sobie pytanie co by było gdyby...
      • joannajarek Re: Promyczek... 23.09.06, 19:14
        Kochana, jakie cudowne wiadomosci.
        Zycze Wam samych szczesliwych, slonecznych i zdrowych chwil.
        Ja od 2 miesiecy nosze pod serduszkiem mala fasolke i tez ciagle drze o to czy
        wszystko bedzie dobrze . Ciagle mam w pamieci malutka buzie Zuzi........
        Sciskam bardzo mocno.
        Asia -mama Kajki, Zuzi Aniolka z HLHS, Aniolka 6 tc i fasoleczki w brzuszku
    • magapi Re: Promyczek... 23.09.06, 20:07
      Będzie jeszcze dobrze.Uwierz i nie bój się...Gratuluję!!!
    • aania25 Re: Promyczek... 25.09.06, 19:23
      Szczere i serdeczne gratulacje. Oby malenstwo roslo zdrowo. Ten strach o ktorym
      piszesz towarzyszy i mi. Kocham moje nienarodzone jeszcze dziecko ale
      zastanawiam sie co by bylo gdyby wszystko inaczej sie potoczylo wczesniej.
      Napewno dzis mialabym 9 miesiecznego Synka i o zadnej ciazy nie myslala.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie.
      Ania

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;32/st/20070220/k/5484/preg.
      www.zaduszki.com/pamieci.php?mode=view&id=992
    • aania25 Re: Promyczek... 25.09.06, 19:26
      Dla Twoich Aniolkow zapalam swiatelko (*)(*)(*)(*)(*)(*)
    • maretta111 Re: Promyczek... 25.09.06, 19:55
      przytulam ciebie wirtualnie, szczerze gratulując, a dla aniołków(*)(*)(*)
      • aprilia33 Re: Promyczek... 02.10.06, 00:41
        Anuteczku, tak bardzo się cieszę! Gratuluję ogromnie! Już tak dawno się "nie
        widziałyśmy" a tu takie wieści!
    • ihaha6 Re: Promyczek... 06.10.06, 19:52
      Witaj.
      Szczerze ucieszyla mnie ta wiadomosc o kolejnym Cudzie, jakim jest urodzenie
      Dziecka. Twoj strach jest naturalny, nie masz sie czego wstydzic czy niepokoic.
      Zycze Ci samych radosnych chwil i duzo zdrowia dla Twoich Dzieci.
      Dasz rade.
      Pozdrawiam z dalekiej Irlandii
      Agnieszka, Matka 3 Aniolow
      • anuteczek Re: Promyczek... 08.10.06, 02:19
        Kochane
        Wiecie, to jednak dziwne uczucie być ziemską mamą. Nie mogę się przyzwyczaić,
        choć Maciek ma już półtora roku, a Marysia prawie miesiac... Nie ma dnia bym nie
        myslała o moich dziewczynkach. Mam wrażenie, że lęk zostanie mi już na zawsze
        Pojutrze lecimy do Polski, Marysia zostanie ochrzczona na Jasnej Górze 16
        października. Tak obiecałam sobie i Bogu, w dniu, w którym znowu zobaczyłam dwie
        kreski... Przede mną jak zwykle trudna wyprawa, trudne spotkanie z tatą Maćka...

        ściskam Was mocno i do zobaczenia na Powązkach...
        • mejdejka Re: Promyczek... 10.10.06, 19:07
          łał GRATULUJĘ
          ALE SIE CIESZĘ
          DUŻO ZDRÓWKA WAM ŻYCZĘ
          3majcie się
          moja Karola urodziła o tej samej godzinie 6.40, gdy mi mego FILIPKA usunięto
          i myślę,że to był jakiś pozytywny znak od jej braciszka,a może i samego Boga

          anuteczko BĘDZIE dobrze , będzie dobrze bo inaczej być nie może
          pamiętaj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja