Jakubku...

27.09.06, 16:29
Synku, miałbyś już pół roczku...
Kocham Cię...
    • maretta111 Re: Jakubku... 27.09.06, 17:07
      dla Twojego aniołka(*)(*)(*), a Tobie dużo siły na dalsze dni i przytulam
      ciebie wirtualnie
    • monikarz Re: Jakubku... 27.09.06, 17:36
      często oglądam zdjęcia Jakubka, mój synek też był taki szczuplutki, pewnie
      podobnie wyglądałby mój Tymoteuszek w jego wieku...
      często też myślę o Tobie - jesteś taka szczęśliwa na zdjęciu...
      mam nadzieję, że jeszcze będziesz...
      (') dla naszych Aniołków
      Monika
      • bamastu Re: Jakubku... 28.09.06, 13:07
        Chyba właśnie dopiero do mnie dociera, co się tak naprawdę stało...
        I niby mam pracę, jestem bardzo zajeta, ale jest coraz gorzej...
        Znam dziecko, które jest 2 dni starsze - wyszły mu pierwsze ząbki - Jakubek też
        już by miał ząbki...
        Jest coraz gorzej
        • monikarz Re: Jakubku... 28.09.06, 16:32
          ja tez nie wyobrażam sobie dalszego życia, dla mnie każdy nowy dzień to jest
          walka. Walka o ty by wstać, umyć się, ubrać, zjeść... Jedyny jasny promyk w
          ciągu dnia to wyjście na cmentarz...
          • bamastu Re: Jakubku... 29.09.06, 08:21
            A ja boję się, że kiedy przyjdzie zima - to będzie za późno na wyjście na
            cmentarz. Jak jedziemy z Mariszem do pracy rano - to najpierw jedziemy do
            Jakubka (7 rano), potem dopiero jak wracamy - koło 18-19. Boję się, że będzie
            za późno, za ciemno... Boję się go zostawiać tam samego... A niedługo dostanie
            własne 'mieszkanko'... Będzie tam jego zdjęcie, to będzie lepiej, bo na tym
            zdjęciu patrzy prosto w oczy... A miał takie piękne, cudne oczka...

            Kocham cię, synku...
            • monikarz Re: Jakubku... 29.09.06, 08:35
              Basiu, ja tez chodzę codziennie na cmentarz. Rano indę sama, bo mąz jest w
              pracy, a po południu też tak 17-19 jedziemy z mężem. Jak wrócę do pracy może
              też tak być że kiedyś nie pójdę, źle mi z tym.
              Dlatego w domku codziennie palimy świeczkę dla Tymusia, obok stoją jego
              zdjęcia, różaniec. To takie jego miejszce w domku ze światełkiem, aby wiedział
              jak do nas trafić.
    • danusia1958 Re: Jakubku... 27.09.06, 19:17
      Kubusiu...masz oczka jak promyki gwiazd ...ocieplaj serduszko mamusi...
      (******) babcia Aniolka Natalki
    • aaparzoch1 Re: Jakubku... 27.09.06, 22:27
      Basiu. Tak bardzo mi przykro. Światełko dla Twojego Aniołka (***)
    • venla Re: Jakubku... 27.09.06, 22:56
      Basiu, myślę o Tobie i zapalam (*) dla twojego Syneczka
    • johana19 Re: Jakubku... 28.09.06, 10:34
      (*) Jakubku to światełko dla Ciebie, opiekuj się swoją mamusią i pomóż jej ukoić ból, który w sobie nosi...

      Asia mama LENY
    • magapi Re: Jakubku... 28.09.06, 16:24
      Dla Twojego Jakubka* * * .Przytulam Cię i Twoje marzenia.Trzymaj się...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja