zorka7
29.09.06, 08:48
Wakacje mamy za sobą, za oknami piękna jesień - myślę że fajny czas na
spotkanie w szerszym gronie.
Ile nas, poznanianek i "okolicznianek", jest na forum gazetowym?
Ile ma ochotę na spotkanko?
Dla osób, które byłyby pierwszy raz:
Spotkania nie są "formalne", nie ma wśród nas żadnego psychologa czy
terapeuty, nie ma "programu". Są tylko osoby, mamy, po stracie dziecka.
Pamiętam swoje pierwsze spotkanie z kilkoma takimi mamami - wrażenie
piorunujące - patrzyłam w oczy osobom, które przeżyły to samo co ja.
Nic nie musiałam już mówić i - o dziwo (dla tych, którzy mnie znają, hihi)
nic nie mówiłam, chłonęłam! :)
Wreszcie nie czułam się jak trędowata, jak kosmita...
Obok były osoby, które pod powiekami miały podobne obrazy, które podobnie
reagowały (a wydawało mi się że tylko ja tak mam).
Poczułam sporą ulgę.
Spotkania nie odbywają się regularnie - to raczej wynik potrzeby serca.
Rozmawiamy o wszystkim - tematy lekkie i śmieszne przeplatają się z
najcięższym kalibrem. Jesteśmy - chwała Bogu - normalne! :)
Zapewniam, że - szczególnie gdy jest to pierwsze spotkanie w szerszym gronie -
wrażenia są niezapomniane.
Moim zdaniem spędzenie odrobiny czasu z osobami, które doświadczyły tego
samego, jest owocniejsze niż spotkanie z psychologiem (oczywiście od takich
spotkań z terapeutą nie odwodzę). :)
Odwagi.
Zapraszam do meldowania się poznanianek i okolicznianek. Potem ustalimy
termin (myślę, że koniec października będzie na tyle odległy, że damy radę
sobie poukładać nasze sprawy).
Podobny wątek założyłam na DLACZEGO:
www.dlaczego.org.pl/forum/download_thread.php?site=nowe&bn=nowe_strata&thread=1159253482
Pozdrawiam - Agnieszka