22pp
11.10.06, 11:03
12.10 mija pierwsza rocznica śmierci mojego synka Wiktorka, do tej pory ból
jest taki sam jak rok temu. Zasnął mój promyczek szczęścia. Dzisiaj pisałam
kartkę imieninową do cioci, rozpłakałam się bo równo rok temu widniało na nim
jego imię. Kiedy myśleliśmy że jego zdrówko się poprawiło, on opuścił nas na
zawsze. Dlaczego????!!! Proszę zapalcie mu światełko, które przez cały rok
nie zgasło na jego pomniczku.
To dla Ciebie Kochany Synku ( ******).
Mój promyczku, śpij spokojnie.
www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec313.htm